Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13464 miejsce

Jak działa Państwo Islamskie - część 1.

Wojska antyislamskiej koalicji zbliżają się do Mosulu. W Syrii Państwo Islamskie jest także w odwrocie. Czy to koniec wojny z szaleńcami? Niestety - to dopiero początek.

 / Fot. Defence Report.Wielokrotnie czytając rozmaite komentarze i artykuły obserwowałem dziwaczne zjawisko. Otóż wielu ludzi - nie zważając zupełnie na fakty i ogromne sukcesy militarne nowopowstałego Kalifatu, czyli tak zwanego Państwa Islamskiego - sądzi iż jest to struktura podobna Al-Kaidzie, czy innym - znanym nam z historii - ugrupowaniom terrorystycznym. Zachodni, w tym także Polski, świat przywiązał się do pewnej myśli - iż tylko świat zachodni, ewentualnie jeszcze może Azjatycki - jest w stanie osiągać sukcesy militarne, oraz kształcić i tworzyć znakomitych dowódców, świetnych oficerów i stosować skomplikowane taktyki militarne. Inne części świata - w tym na przykład muzułmanie na Bliskim Wschodzie - są jedynie w stanie stosować słynną "taktykę urrra" czyli rzucenie się pod karabiny maszynowe zachodnich żołnierzy i licząc iż któryś z nich dotrze do linii wroga - tam popełni "allahowe" samobójstwo zabijając przy okazji żołnierzy koalicji.

Jak wielkim zdziwieniem napawały mnie niedawno jeszcze wypowiedzi - tak zwanych ekspertów - którzy między słowami twierdzili - iż islamiści są zbyt głupi by stosować jakąkolwiek taktykę, a już na pewno nie są tak sprytni - by wśród setek tysięcy uchodźców, którzy przedzierają się do Europy przez morze czy trudną cieśninę Bosfor - umieścić swoich bojowników i - uwaga - bojowników informacyjnych, oficerów. Zamachy w Paryżu czy Brukseli - oraz dzisiejsze już oficjalne doniesienia - głoszą iż "nieco" zatrutej krwi dostało się do krwiobiegu Europy wraz ze "zdrową", według zachodnich mediów, krwią zwykłych uchodźców czy imigrantów ekonomicznych. Statystyki mówią - iż w 75% są to zdrowi, młodzi mężczyźni - nie starcy, nie schorowani, nie kobiety, nie dzieci - ale młodzi, silni mężczyźni. Czy oni na pewno są uchodźcami, lub chociaż już od biedy - imigrantami ekonomicznymi, którzy w Europie szukają lepszego życia?

Niezależnie od tego - przyjrzyjmy się - tym niezbyt mądrym, źle wyszkolonym i stosującym taktykę "urrra" według wielu osób - islamistom. A konkretnie ich taktyce militarnej.

Jak więc działa - słynne Państwo islamskie w wymiarze wojskowym? Ich siłą jest przede wszystkim strach - islamiści do perfekcji opanowali operowanie podczas wojny - strachem. Przerażające i prawdziwe filmy - nagrywane i przesyłane do sieci - z której korzystają miliony ludzi na świecie, w tym także Ci bezpośrednio zagrożeni przez ISIL - oglądają je, w mediach ISIL tworzy obraz siebie samej jako organizacji okrutnej, bezwzględnej, mordującej kobiety i dzieci i wszystkich, którzy nie staną po ich stronie. Ponieważ temat taki - szokujący, brutalny - jest pożywką dla mediów - to świadomie, a czasem nieświadomie, tworzą one klimat niezwykłego przerażenia, terroru. Dawniej mawiało się - iż doskonale wyszkolony wojownik jest w stanie sparaliżować swojego przeciwnika samym strachem. Wojna psychologiczna prowadzona przez Państwo Islamskie, przerażające filmy i, niestety, przerażające czyny - nie są przypadkiem. To element zaplanowanej strategii, taktyki wojennej. Podobnie jak nieprawdopodobnie skuteczna propaganda "miłującego islam, Koran i muzułmanów" państwa, które z ojcowska troska będzie dbało o młodego człowieka - jeżeli do nich przyjdzie. Pokazywanie zgniłego zachodu, pornografii, utraty zasad i jakichkolwiek wartości moralnych przez zachód w filmach propagandowych ISIL jest konfrontowane z "rycerskimi, honorowymi i pobożnymi" wojownikami dżihadu. Młodzi ludzie, stwierdzając stan faktyczny - czyli zepsucie moralne zachodu (które jest faktem), nie znając jednocześnie prawdy o tym rzekomym honorze i rycerskości żołnierzy Kalifa, często dają się "złowić" działającym nawet na terenie Europy - agentom służb specjalnych(!!!) i agenturze wpływu Kalifatu. Następnie poddaje się tego młodego człowieka ideologicznemu praniu mózgu - ma stać się on fanatykiem gotowym zginąć śmiercią samobójczą, czy też gotowym mordować w imię Allaha i działać na rzecz szerzenia islamu na świecie - w zależności od tego jaką rolę wyznaczą mu jego dowódcy. Często tych młodych ludzi, już z wypranym mózgiem filmuje się. Opowiadają oni o tym jak żyje się im w Państwie Islamskim, o tym iż "odnaleźli Boga", pokazują się jako ludzie szczęśliwi i spełnieni - jednocześnie pokazują zdjęcia ze swojego poprzedniego "grzesznego życia", opowiadają o nim, podkreślając jego "plugawość" i stwierdzając iż dopiero tutaj znaleźli szczęście. Przedstawia się ich w nowoczesnym świetle - mają wszystkie najnowsze gadżety, komputery, ISIL w ten sposób pokazuje się jako państwo pobożne, ale jednocześnie nowoczesne - jest to wabik na młodych ludzi, mający im ukazać iż jest możliwe jednocześnie nowoczesne i "pobożne" życie. Jak bardzo skuteczna jest to propaganda - pokazuje fakt iż wiele młodych osób z Europy daje się na nią nabrać. Jest to element pozyskiwania bojowników, fanatycznych bojowników gotowych na wszystko. Jednocześnie - Ci z młodych ludzi, którzy zorientują sie w oszustwie, Ci którzy zbyt dużo pytają i zbyt dużo chcą wiedzieć, a kiedy już spostrzegą się iż zostali okłamani - są mordowani, aby nie dotarli do normalnego świata i nie opowiedzieli jak to naprawdę wygląda. Ci z nich, którym się udało uciec - są przedstawiani jako przekupieni przez zachodni świat zdrajcy, którzy nie godni byli walczyć za Allaha, albo słabeusze, którym nie udało sie wytrwać w pobożnym życiu i którzy nie mogąc się pogodzić z tym faktem - szerzą kłamstwa na temat ISIL.

Znając prawdę o mediach, bo któż jej dziś nie zna? młody muzułmanin wątpi czy przedstawiony mu w nich obraz - jest naprawdę prawdziwy. Wieloletni zakłamany przekaz jaki sączono przez wiele lat wszystkim ludziom na świecie i Europie - spowodował iż właściwie nikt nie wierzy już w mainstreamowe media i ich wiadomości, poza kompletnymi ignorantami, więc nawet jeżeli tym razem mówią one prawdę - wiele osób w nią zwyczajnie nie uwierzy. Propagandziści ISIL - znakomicie to wykorzystują, w sposób niebywały, często odwracając całkowicie przekaz podanej informacji dzięki technikom manipulacji, które znają. Ich propaganda stoi naprawdę na wysokim poziomie. Podobnie jest z dziedzina dezinformacji - widać tutaj ludzi przeszkolonych, znakomicie orientujących się w tej dziedzinie - Volkoff jak prawdziwy.

W dziedzinie już czysto militarnej taktyki wojskowej - oficerom ISIL pozostawia się dużą swobodę działania, zdając się często na ich niekonwencjonalne pomysły. Siłą armii ISIL jest przede wszystkim fanatyzm żołnierzy i ich bardzo wysokie morale - Ci ludzie są ideologicznie odpowiednio "wyprani". Ponieważ życie doczesne - niewiele dla nich znaczy, a większość z nich wręcz marzy o śmierci w walce za islam - są również straszliwą bronią samą w sobie. Wierzą w słuszność swojej "misji", a żołnierz taki przedstawia najwyższą wartość bojową - jest karny, zdyscyplinowany, bez szemrania wykona każdy, nawet najbardziej samobójczy rozkaz - bowiem nie zależy mu na życiu, nie oszukujmy się - Ci ludzie także muszą bać się śmierci, a przynajmniej część z nich. To naturalny odruch obronny człowieka i praktycznie każdej istoty żywej. Ale u większości z nich - strach przed śmiercią został przezwyciężony przez odpowiednie ukształtowanie ich umysłów przez ISIL. Wmawiają oni w nowoprzybyłych rekrutów i swoich żołnierzy - że to życie jest jedynie namiastką, fałszem, a prawdziwe życie zaczyna się dopiero po śmierci - bohaterskiej śmierci w walce za islam oczywiście - ponieważ Ci, którzy umrą śmiercią naturalną ze starości - idą prosto do piekła.

Kolejnym elementem strategii jest szybkość - oddziały bojowników są niezwykle mobilne. Kompania czy batalion błyskawicznie uderza na wybrany cel i stara się w jak najkrótszym możliwym czasie opanować wyznaczone terytorium. Następnie - bardzo szybko - odbudowywane są struktury administracyjno-państwowe na danym terytorium, oczywiście - już te odpowiednie struktury. Taktyka ta dotyczy przede wszystkim małych, łatwych do opanowania terytoriów. Inaczej jest w przypadku silnie bronionych i dobrze uzbrojonych dużych miast. W tym przypadku islamiści również atakują błyskawicznie i z zaskoczenia, starając się zadać jak największe straty przeciwnikowi, przeprowadzają okrutne egzekucje pojmanej ludności i żołnierzy, oraz zamachy, które mają za zadanie sterroryzować i przerazić zarówno ludność cywilną, jak i żołnierzy wroga. Następnie armia wycofuje się na pozycje wyjściowe - ziarno strachu błyskawicznie przeradza się w panikę wśród atakowanych - ludność miasta ucieka, żołnierze często również, pojawia się chaos. Takie miasto pada łatwym łupem bojowników. Czasem jednak nie udaje się - siły bezpieczeństwa, mieszkańcy są nastawieni bojowo, nie boją się - chcą walczyć i maja ku temu siły. W takim przypadku przeprowadza się zmasowany atak, a "winne" miasto karze z niezwykłym okrucieństwem - mordując jego ludność na masową skalę. To także element - wojny propagandowej, element budowania grozy w tych, którzy chcą stanąć im na drodze.

Sam atak na silne pozycje wygląda równie nietypowo jak na taktykę wojenną. Samobójcze pojazdy uderzają jako pierwsze aby zniszczyć umocnienia i przeszkody fizyczne. Następnie uderza grupa uzbrojonych we własne ładunki zamachowców-samobójców. Dopiero za nimi następuje szturm jednostek militarnych, które uderzają na zdezorganizowane i spanikowane poprzednimi atakami siły. Strach jaki wzbudza ta taktyka - często powoduje iż jednostki broniące się nie są w stanie zorganizować się - paraliżuje je sam strach - w myśl przytoczonej już zasady że dobry wojownik potrafi sparaliżować przeciwnika samym strachem.

Jak już było wspomniane - armia PI jest armią niezwykle mobilną, podstawą tejże mobilności są odpowiednio przerobione i przystosowane do celów wojskowych pojazdy cywilne, oraz pojazdy zdobyte na wrogich siłach. Są one wyposażane w najróżniejszy arsenał broni - od karabinów maszynowych po rakiety zdolne zestrzelić samolot. Przerobione przez inżynierów PI stają się więc niezwykle groźną bronią. Takie "zmotoryzowane" oddziały zazwyczaj działają w silnych, wielojednostkowych grupach przy wsparciu piechoty - co zadziwiające są one w stanie przebyć w ciągu jednego dnia wiele kilometrów i zaatakować wroga w zupełnie zaskakującym miejscu.

Armia PI posiada również na stanie czołgi i transportery bojowe - czołgi na szczęście nie przedstawiają, podobnie jak artyleria, zbyt wysokiej wartości bojowej - to głównie stary sowiecki sprzęt jeszcze z lat zimnej wojny. Transportery wykorzystuje się głównie jako pojazdy samobójcze i torujące, które oczyszczają drogę pojazdom cywilnym.

Reasumując - zachód i większość ludzi, która nie ma pojęcia o tym wszystkim - lekceważą bardzo poważną siłę, siłę inteligentną - tak jak inteligentny, ale szalony i straszny był Hitler. Trudno powiedzieć czym to się skończy dla świata - ale uprawnione jest posiadanie myśli jak najgorszych. Co jeszcze bardziej przerażające - tak naprawdę nikt nie zna ich sił i tego jak mocno przygotowani są do ataku tutaj. Nikt nie wie - ilu bojowników ISIL trafiło do Europy wraz z uchodźcami. Nie jest pewne gdzie uderzą, ani jak będą działać - doświadczenia wojny w Syrii i Iraku pokazują że są to ludzie inteligentni, sprytni i wdrażają często nowe niekonwencjonalne pomysły w życie, potrafią stosować element zaskoczenia, a ich kadra oficerska i dowództwo to doświadczeni, przeszkoleni żołnierze i inżynierowie wojskowi, prawdopodobnie wielu z nich służyło pod rozkazami Saddama, Kaddafiego i innych dyktatorów, którzy dziś już nie żyją. Wyrzuceni poza nawias życia społecznego, bez pracy - znaleźli miejsce u boku nowego kalifa i służą mu - jak dawniej służyli swoim wodzom. W działaniach ISIL widać także czerpanie z tradycyjnej sztuki wojennej - Sun-Tzu czy niemieckiego blitzkriegu - ISIL jest siłą wybitnie ofensywną, nie uznają wojny pozycyjnej, ich celem jest nieustanna walka i nieustanne zdobywanie nowych terytoriów w błyskawicznym tempie. Dodatkowo - o ile fanatycy i głupcy - stanowią dla nich jedynie mięso armatnie, którego pozbywają się szybko w zamachach samobójczych - o tyle wyszkoleni żołnierze i kadra - są maksymalnie oszczędzani - dowództwo stara się maksymalnie minimalizować straty wśród żołnierzy, którzy mają wysoką wartość bojową - ludzie Ci nie są praktycznie nigdy posyłani na samobójcze misje, do tego wykorzystuje się niezbyt inteligentnych i niepotrzebnych fanatyków. Obecnie ISIL przeżywa oczywiście problemy - ale i tutaj wykazują się inteligentną taktyką - potrafią wycofać się, przegrupować, umieją inteligentnie przegrać, minimalizować straty.

Odpowiedź więc na pytanie czy są groźni dla nas jeżeli przedostali się do Europy - jest oczywista. Są groźni jak diabli - "Stado baranów prowadzone przez lwa, jest groźniejsze niż stado lwów prowadzone przez barana" - Napoleon.

Co gorsza - świat zachodni wygląda dziś - na stado baranów prowadzone przez barany..

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Istnieje zapewne plan elit de fakto rządzących co do tego państwa na arenie bliskowschodniej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.