Facebook Google+ Twitter

Jak gęś z prosięciem, czyli o dziwnych praktykach TP SA

Każdy wie, że gdy się jest użytkownikiem telefonu, a do tego korzysta się z internetu, comiesięczne rachunki za korzystanie z tych dobrodziejstw cywilizacyjnych trzeba płacić. Formę regulowania płatności klient ma podobno do wyboru. Czyżby?

Z usług telefonicznych Telekomunikacji Polskiej korzystam od niepamiętnych czasów. Z usług Neostrady od lat kilku. Płatnikiem jestem solidnym, ponieważ nigdy mi się nie zdarzyło regulować fakturowych płatności po terminie wyznaczonym przez operatora.

Na początku tego roku zrezygnowałam z przelewania należności z mojego konta bankowego na konto TP SA, ale oczywiście w dalszym ciągu, korzystając z przysyłanych mi pocztą realną stosownych blankietów, rachunki te regulowałam.

Czytaj także: Łódź. TP "dostarcza" klientowi internet, którego nie podłączyła

Bodajże w połowie marca zorientowałam się, że TP SA bez zapytania mnie o zdanie, papierowe faktury przestała przysyłać. Zaniepokojona brakiem faktury w mojej realnej skrzynce pocztowej, zadzwoniłam "niebieską" linią pod stosowny numer, by usłyszeć od pani przyjmującej moje zgłoszenie, że zgodę na przysyłanie mi faktur elektronicznych... wyraziłam na piśmie. Bóg mi świadkiem, że akurat takiej zgody nie wyrażałam, bo niby i po co miałabym ją wyrażać skoro zależało mi na otrzymywaniu faktur papierowych.

Po tej rozmowie z "niebieską" linią faktury papierowe zaczęły ponownie przychodzić na mój domowy adres, a mnie nie pozostało nic innego jak co miesiąc je regulować - oczywiście gotówką.

W pierwszych dniach sierpnia odebrałam w skrzynce poczty elektronicznej e-mail. Nadawcą e-maila była Telekomunikacja Polska. Byłam nieco zdziwiona, ponieważ mojego adresu internetowego tej instytucji akurat nie udostępniałam, ale z ciekawości pocztę otworzyłam. Okazało się, że e-mail zawierał... fakturę elektroniczną z wyznaczonym, dość krótkim, terminem płatności. W tej sytuacji nie wypadało mi nic innego jak znowu "zapukać" do "niebieskiej" linii - co nie jest sprawą łatwą, ponieważ dodzwonienie się pod numer 19393 graniczy po prostu z cudem. Dość uprzejma pani przyjęła mój protest spokojnie. Zapewniła też, że fakturę papierową za sierpień powinnam otrzymać w ciągu dwóch tygodni. Sęk jednak w tym, że termin jej uregulowania mija 19 sierpnia, czyli za trzy dni. Pani z "niebieskiej" linii zapewniła mnie, że otrzymam dwutygodniową prolongatę na uregulowanie należności. Mam cichą nadzieję, że TP SA nie naliczy mi z tego tytułu odsetek za zwłokę.

Czytaj więcej -->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Kontynuując wątek dotyczący faktur papierowych - bodajże w poniedziałek TP SA była uprzejma przysłać mi rzeczony rachunek - ale w formie... duplikatu. Bardzo śmieszne. Czyli jednak się droczą. Niech im będzie. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszystkie firmy telekomunikacyjne postępują w podobny sposób. Ja mam telefon w Netii i regularnie dzwonili do mnie jej pracownicy proponując mi przejście do "ich firmy" i wyrażając zdziwienie, że przecież już od dawna jestem jej klientem. Regularnie też dzwonią z telefonii Dialog i innych wmawiając, że 13 godzin za 50 złotych wychodzi taniej niż 460 godzin za 70 złotych. Propozycje rezygnacji z papierowych faktur, to przesyłają praktycznie wszyscy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie tylko ta ogólnie znana dostarczycielka usług tak się zachowuje. Zredukowałem swoje zapotrzebowanie tylko do internetu. Od lutego mam systematyczną korespondencję w tonie uprzejmym, ale świadczącym o tym, iż firma ta wyraźnie idzie na udry i liczy na drapane. Na razie pozostaję przy swoim i wychodzi na moje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powiem tak - Basiu. Już nie sama informacja o obniżce abonamentu mnie powaliła, ale pytanie pani z TP SA - ile teraz płacę za abonament. Odesłałam ją do mojego konta (oczywiście w TP SA). Pewnie ma do niego wgląd skoro wywołała mnie po nazwisku. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewo. mowę Ci odjęło z tego szoku i nie zapytałaś. W sumie nic by to nie zmieniło, a tak oczekiwanie na miłą niespodziankę. I czy to jednorazowa obniżka czy stała.? hm? Twój artykuł może ktoś im przemailował...

Komentarz został ukrytyrozwiń

No po prostu szok! Przed chwilą zadzwoniła do mnie TP SA z komunikatem, że od października będę płacić mniej za abonament. O ile mniej - tego już się nie dowiedziałam, hi, hi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadza się - Panie Włodzimierzu. O przysyłanie papierowej faktury z T-Mobile już nawet przestałam się domagać. Zrobili co chcieli , ponieważ tak im było wygodniej.

Jadziu! Mam nadzieję, że nie macie podobnych problemów z TP SA.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety podobne praktyki zdarzają się i to dość czesto, w TPSA i nie tylko,

Komentarz został ukrytyrozwiń

TP SA nie jest niechlubnym wyjątkiem.Podobne paskudne praktyki stosują również inni operatorzy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratuluję decyzji. Ja zrezygnowałem z usług TP SA w 1997r. i nie żałuję. A nawet jestem szczęśliwy, bo nie mam opisanych w artykule problemów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.