Facebook Google+ Twitter

Jak internet kreuje "gwiazdy". Przypadek Sary May

Internet od jakiegoś czasu staje się miejscem, gdzie ludzie w bardzo prymitywny sposób chcą zrobić z siebie gwiazdy. Wykorzystali to już Gracjan Roztocki, pani Basia czy Sara May.

Druga płyta Sary May - "Erotic Soul". Fot. www.merlin.pl / Fot. www.merlin.plW 2006 roku początkująca polska wokalistka - Katarzyna Szczołek wydała swój debiutancki album Sara May. Od tego czasu tytuł tej płyty stał się jej pseudonimem artystycznym. Krążek widocznie musiał słabo się sprzedawać, ponieważ niedługo po jego premierze piosenkarka zdecydowała się na założenie bloga, na którym postanowiła komentować wydarzenia ze świata show-biznesu, a także informować swoich potencjalnych fanów o własnej działalności.

Sara przez prawie dwa lata była zupełnie anonimową osobą, tak jak większość internautów. Dopiero w 2008 roku postanowiła być bardziej kontrowersyjna i zaczęła publikować posty, w których krytykowała polskich celebrytów: Justynę Steczkowską, Natalię Lesz, Małgorzatę Kożuchowską, Tatianę Okupnik, Krzysztofa Ibisza, Alicję Bachledę-Curuś.

Wtedy też zaczęła być zapraszana na nagrania telewizyjne, stała się głównym źródłem zarobku brukowców, bohaterką portali plotkarskich. Sama wokalistka zaczęła nazywać się księżniczką i próbować kreować się na największą gwiazdę polskiego show-biznesu.

Na fali internetowej popularności postanowiła także, po trzyletniej przerwie, wydać płytę Erotic soul, która, podobnie jak jej wcześniejszy album, nie odniosła żadnego sukcesu. Nakręciła również kilka teledysków, jednak one też nie cieszyły się zbyt dużą popularnością, bowiem w kilka dni od premiery emisja jednego z nich - Mój Jamie, została zablokowana z powodów dość oczywistych - był on niemal (kiepskiej jakości) filmem pornograficznym, w którym wokalistka nie robiła nic innego, tylko całowała i obściskiwała się z modelem Sebastianem Strzępką.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Autor Michał Misiorek: "nie odniosła żadnego sukcesu"

Dziwne sformułowanie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

A materiał ok. Może Michale jakiś wywiad z panią SM?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli potraktujemy część mediów jako nowoczesną wersję cyrku, gdzie pokazywano babę z brodą, siłaczy, krowę o dwóch głowach ect i będziemy umieli odróżnić je od "informacji" to .... Pani SM, nie jest jeszcze taka "strasznie najgorsza". Jak na cyrk.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.01.2010 10:46

Każdy sposób zdobycia rozgłosu jest dobry, pod warunkiem, że przynosi oczekiwane efekty! A że to żałosne? Co kto lubi ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Według mnie nie ma co porównywać Sary May do Dody.
Doda przede wszystkim ma głos i śpiewa hity, dostaje międzynarodowe nagrody, a Sara - pisze bloga.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawy tekst. Bardzo mnie zaciekawił. Michale, doskonale opisałeś całą sprawę. 5:)
A Sara May jest jeszcze gorsza od Dody... Przepraszam fanów Dody...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 10.01.2010 19:36

Co ona wygaduje? Brzmi to w taki sposób, jakby ktoś napisał jej tekst tego, co ma mówić , a ona niezbyt dokładnie go wykuła na pamięć.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.01.2010 13:53

Chociaż myśli, że jest fajną osobą. Nie znaczy, że taką jest.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.