Facebook Google+ Twitter

Jak kandydat do europarlamentu wyłgał się z obietnicy

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2009-05-19 08:52

Marek Migalski, kandydat do europarlamentu na śląskiej liście PiS-u, jeszcze niedawno zarzekał się, że pozostanie poza polityką. Obiecał, że jeśli słowo złamie, przejdzie pieszo 80 kilometrów z Gliwic do Zawiercia, a połowę ewentualnej pensji eurodeputowanego odda dziennikarzowi, z którym się założył.

Z kondycją u pana Marka nie jest najlepiej, trzeba dużo trenować... / Fot. Fot. Michał LegierskiMigalski, przed kilkoma miesiącami zajmujący się polityką wyłącznie jako komentator, przysięgał, że na stanowisku komentatora zamierza pozostać i żadne kandydowanie go nie interesuje. Zapewnił, że jeśli jakimś cudem w czerwcu znajdzie się na listach wyborczych, w akcie pokuty pieszo przemierzy drogę z Gliwic do Zawiercia. Pewny swego, zobowiązał się też do przekazywania połowy swojej ewentualnej brukselskiej pensji na konto dziennikarza, z którym się założył.

Kilka tygodni później pan Marek musiał już renegocjować warunki zakładu, bo okazało się, że do kariery w polityce skusiła go partia Jarosława Kaczyńskiego. Dziennikarz okazał serce i zgodził się na skrócenie dystansu, wyznaczając krótki odcinek na rynku w Katowicach. Zaznaczył jednak - za Schopenhauerem, że człowiek niedotrzymujący zakładów jest najgorszym z kłamców.

- Dziękuję za wielkoduszność, bo gdybym musiał dziś przebiec ponad osiemdziesiąt kilometrów, PiS musiałby poszukać sobie innego kandydata. Mnie potrzebna byłaby reanimacja - tłumaczył Migalski.
Co z pieniędzmi? - Wolałbym nie uprawiać korupcji politycznej - wyjaśnił kandydat PiS, obiecując akcję charytatywną za brukselskie pieniądze po ewentualnym uzyskaniu mandatu eurodeputowanego.

Więcej przeczytasz na polskatimes.pl.
JS

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 20.05.2009 23:16

Magdo, masz rację "bratanie się z partia braci Kaczyńskich" to coś więcej niż błąd, to obłęd :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dlaczego uważasz , że " bratanie się z partią braci Kaczyńskich" jest politycznym błędem dr Migalskiego?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Migalski w PiS jedną nogą był już od dłuuuższego czasu. Szkoda tylko, że pan doktor zrezygnował z biegu do Zawiercia, wówczas miałby sporo czasu na przemyślenie swojej decyzji o brataniu się z partią braci Kaczyńskich. Mam nadzieję, że chociaż ową sumę pieniędzy przekaże pan Migalski na konto jakieś organizacji charytatywnej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.