Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12003 miejsce

Jak klawisze bili internowanych w Kwidzynie

Funkcjonariusze z Zakładu Karnego w Kwidzynie dotkliwie pobili osiemdziesięciu internowanych 14 sierpnia 1982 roku. Doznali oni wstrząsu mózgu, ran tłuczonych głowy oraz całego ciała. Dobrze to pamięta Mirosław Duszak.


Śledztwo w sprawie pobicia internowanych owszem zostało wszczęte, ale tylko po to, by formalności stało się zadość. Prowadziła je Wojskowa Prokuratura Garnizonowa w Elblągu. Śledztwo zostało częściowo umorzone 17 lutego 1983 roku. Najbardziej poszkodowani uparcie wnosili skargi do prokuratury.
- Po głodówce 6 września zostaliśmy aresztowani i przewiezieni z Kwidzyna do Zakładu Karnego w Elblągu – wspomina Mirosław Duszak. – Oskarżono mnie o
śpiewanie „Nie poddamy się komunie”, budowanie barykady i rzucanie taboretem w stronę funkcjonariuszy. Czekając na wyrok siedziałem 5 miesięcy w oddziale specjalnym dla osób z dużymi wyrokami i psychicznie chorymi lub udającymi ich. To był koszmar. Prawie żadna noc nie była przespana
przez codzienne awantury. Wyjścia do łaźni, były horrorem. To był najgorszy czas podczas internowania.

Sądowa mafia


Proces rozpoczął się 3 marca 1983 roku i trwał kilka miesięcy.
- Miejscowa mafia sądowo-prokuratorska czyniła wszystko, by nie dopuścić świadków obrony, którzy potwierdziliby zeznania oskarżonych – mówi Marek Duszak, brat Mirosława i autor książek o pacyfikacji internowanych w Kwidzynie. – Sędzia prowadzący sprawę demonstrował nienawistny stosunek do oskarżonych, a często chamstwo. Gdy Adam zeznawał jak funkcjonariusz ciągnął go po korytarzu, wyrywając mu przy tym część brody, sędzia skomentował „He he, słaba broda”. A wiceprokurator wojewódzki z Elbląga karnie przeniesiony z Olsztyna przekonywał, że funkcjonariusze niepotrzebnie wypierali się użycia pałek w celach, nie należało się tego wstydzić.

Sąd skazał Mirosława Duszaka na dwa lata więzienia. Do uprawomocnienia wyroku miał dozór milicyjny, a potem objęła go amnestia. Skazano także Zygmunta Goławskiego, rolnika z siedleckiego również na dwa lata, Andrzeja Bobera, wiceprzewodniczącego warmińsko-mazurskiej „Solidarności”
i Adama Kozaczyńskiego, przewodniczącego oddziału „S” w Tomaszowie Lubelskim na półtora roku oraz Władysława Kałudzińskiego, pracownika Polmozbytu w Olsztynie na rok. Tylko Radosław Sarnicki, 19-letni uczeń IV klasy ogólniaka w Zamościu dostał wyrok w zawieszeniu rok i 10 miesięcy. Siódmy oskarżony Andrzej Goławski z Siedlec został wyłączony w procesu, gdyż do czasu jego rozpoczęcia, wskutek pobicia nie mógł chodzić.




Wiadomości24 to serwis tworzony przez ludzi takich ja Ty. Wiesz więcej? Zarejestruj się i napisz swój materiał, dodaj zdjęcia, link, lub po prostu skomentuj. Tylko tu masz szansę, że przeczyta Cię milion!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

BOLEK
  • BOLEK
  • 16.08.2011 08:37

CO Z NAMI ROBIL NIEMIEC I RUSEK , A TERAZ ? PRZYJACIELE. POLACY TO DZIWNA NACJA.

Komentarz został ukrytyrozwiń
BOLEK
  • BOLEK
  • 16.08.2011 08:28

BILI ? A CO Z PZPR , DALEJ PRZY KORYCIE (POLAKOW WYSMIEWACIE) niech bija dalej jaruzelski i kiszczak to ludzie honoru.(DORADCA) NIECH BIJA DALEJ(idiotow) PZPR ROSNIE W SILE, A KRETYNOW CORAZ WIECEJ. DLACZEGO BOICIE SIE PRAWDY??

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szczegółowy przebieg zdarzeń w Kwidzynie znalazłam tu http://lo.zgorzelec.org/dane/dokumenty/zyciorys_zalacznik_nr1_kwidzyn.doc
Sprawcy tych czynów nie tylko nie zostali ukarani (może tylko niektórzy - zostali). Żyją sobie dobrze, często mam wrażenie wypowiadają się na forum link Z reguły są wyborcami SLD. Młodzi ludzie, którzy nie znają z autopsji stanu wojennego a chcą głosować na SLD powinni przeczytać takie relacje aby wiedzieli na kogo głosują. Podobne zdarzenia miały miejsce w wielu więzieniach gdzie byli zatrzymani lub internowani działacze Solidarności. Np. w Wierzchowie, gdzie jednym z pobitych był mój wychowawca i nauczyciel historii z LO. http://www.wppp.vel.pl/artykul.php?id=1222297301&gaz=tpd
Teraz PO, uważająca się za spadkobiercę idei Solidarności chce te zdarzenia puścić w niepamięć, brata się z oprawcami, chce aby wszystkim żyło się lepiej, wszystkim tzn. również sprawcom pobić i tym, którzy wydawali takie rozkazy. Nie pozwólmy na to.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja bym tych klawiszy odnalazł i każdemu wytatułował czerwonym na czole słowo BANDYTA

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za ten tekst. Myśmy przeżyli chwile grozy w kwietniu 1982r. podczas buntu w Uhercach , po którym wywieziono nas do Nowego łupkowa. Jeden z naszych , Andrzej Szewczyk został wywieziony do obozu w Kieleckiem, gdzie przeżył również pacyfikację połączona z biciem. Po wyjściu z obozu na mocy kiszczakowskiej "amnestii " wyemigrował z Polski

Komentarz został ukrytyrozwiń

Znam Kozaczyńskiego, a z Radkiem Sarnickim razem graliśmy w duecie gitarowym. Znam więc też z ich relacji opis tego, co działo się w Kwidzyniu. Radek był tak pobity, że ledwo uszedł z życiem. Po wyjściu, wyjechał do Stanów. Ale najgorsze w tym wszystkim jest to, że nikt z ówczesnych klawiszy-bandytów nigdy za to nie został ukarany. Gruba kreska i polityczna poprawność ludzi spod znaku UW, KOR i innych im podobnych, skutecznie to storpedowała i kazała objąć powszechną amnezją.

Komentarz został ukrytyrozwiń
BRK
  • BRK
  • 13.08.2011 19:28

Europejskie Centrum Solidarności zaprasza do udziału w konkursie na najlepszą pracę naukową o tematykę związanej z historią „Solidarności” i opozycji demokratycznej w Polsce w latach 1970-1990. W konkursie preferowane będą prace nowatorskie, wykazujące oryginalność w zakresie podjętej problematyki, metodologii badań oraz napisane w sposób atrakcyjny dla przyszłych czytelników. Regulamin konkursu dostępny jest na www.ecs.gda.pl. Prace naukowe mogą być zgłaszane przez autora.

Nagrody: wydanie drukiem, nagrody pieniężne
Termin nadsyłania prac: 30 września 2011 r.
Prace konkursowe prosimy nadsyłać na adres
OŚRODEK BADAŃ HISTORYCZNYCH
Europejskie Centrum Solidarności
Ul. Doki 1; 80-958 Gdańsk
obh@ecs.gda.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2018 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.