Pozycja materiału w rankingach:
Funkcjonariusze z Zakładu Karnego w Kwidzynie dotkliwie pobili osiemdziesięciu internowanych 14 sierpnia 1982 roku. Doznali oni wstrząsu mózgu, ran tłuczonych głowy oraz całego ciała. Dobrze to pamięta Mirosław Duszak.
Mirosław Duszak, tak jak wielu działaczy, został internowany po wprowadzeniu stanu wojennego, ale nie w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku, ale 14 grudnia rano. Do pracy w zakładach odzieżowych Truso w Elblągu przyszedł o godzinie osiemnastej 13 grudnia. Zorganizował strajk. Po zakończonej zmianie dotarł do domu około szóstej nad ranem.Zobacz także:
Artykuły
(75)
Galerie
(10)
Średnia ocen
(4.23)
Miejscowość: Elbląg | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
BOLEK 16.08.2011 08:37
CO Z NAMI ROBIL NIEMIEC I RUSEK , A TERAZ ? PRZYJACIELE. POLACY TO DZIWNA NACJA.
BOLEK 16.08.2011 08:28
BILI ? A CO Z PZPR , DALEJ PRZY KORYCIE (POLAKOW WYSMIEWACIE) niech bija dalej jaruzelski i kiszczak to ludzie honoru.(DORADCA) NIECH BIJA DALEJ(idiotow) PZPR ROSNIE W SILE, A KRETYNOW CORAZ WIECEJ. DLACZEGO BOICIE SIE PRAWDY??
Dorota Walkowiak 15.08.2011 01:49
Szczegółowy przebieg zdarzeń w Kwidzynie znalazłam tu http://lo.zgorzelec.org/dane/dokumenty/zyciorys_zalacznik_nr1_kwidzyn.doc
Sprawcy tych czynów nie tylko nie zostali ukarani (może tylko niektórzy - zostali). Żyją sobie dobrze, często mam wrażenie wypowiadają się na forum link Z reguły są wyborcami SLD. Młodzi ludzie, którzy nie znają z autopsji stanu wojennego a chcą głosować na SLD powinni przeczytać takie relacje aby wiedzieli na kogo głosują. Podobne zdarzenia miały miejsce w wielu więzieniach gdzie byli zatrzymani lub internowani działacze Solidarności. Np. w Wierzchowie, gdzie jednym z pobitych był mój wychowawca i nauczyciel historii z LO. http://www.wppp.vel.pl/artykul.php?id=1222297301&gaz=tpd
Teraz PO, uważająca się za spadkobiercę idei Solidarności chce te zdarzenia puścić w niepamięć, brata się z oprawcami, chce aby wszystkim żyło się lepiej, wszystkim tzn. również sprawcom pobić i tym, którzy wydawali takie rozkazy. Nie pozwólmy na to.
Lech Marek Jaworski 14.08.2011 21:43
Ja bym tych klawiszy odnalazł i każdemu wytatułował czerwonym na czole słowo BANDYTA
Tomasz Petry 14.08.2011 00:41
Dziękuję za ten tekst. Myśmy przeżyli chwile grozy w kwietniu 1982r. podczas buntu w Uhercach , po którym wywieziono nas do Nowego łupkowa. Jeden z naszych , Andrzej Szewczyk został wywieziony do obozu w Kieleckiem, gdzie przeżył również pacyfikację połączona z biciem. Po wyjściu z obozu na mocy kiszczakowskiej "amnestii " wyemigrował z Polski
Tadeusz Kowalski 13.08.2011 23:07
Znam Kozaczyńskiego, a z Radkiem Sarnickim razem graliśmy w duecie gitarowym. Znam więc też z ich relacji opis tego, co działo się w Kwidzyniu. Radek był tak pobity, że ledwo uszedł z życiem. Po wyjściu, wyjechał do Stanów. Ale najgorsze w tym wszystkim jest to, że nikt z ówczesnych klawiszy-bandytów nigdy za to nie został ukarany. Gruba kreska i polityczna poprawność ludzi spod znaku UW, KOR i innych im podobnych, skutecznie to storpedowała i kazała objąć powszechną amnezją.
BRK 13.08.2011 19:28
Europejskie Centrum Solidarności zaprasza do udziału w konkursie na najlepszą pracę naukową o tematykę związanej z historią „Solidarności” i opozycji demokratycznej w Polsce w latach 1970-1990. W konkursie preferowane będą prace nowatorskie, wykazujące oryginalność w zakresie podjętej problematyki, metodologii badań oraz napisane w sposób atrakcyjny dla przyszłych czytelników. Regulamin konkursu dostępny jest na www.ecs.gda.pl. Prace naukowe mogą być zgłaszane przez autora.
Nagrody: wydanie drukiem, nagrody pieniężne
Termin nadsyłania prac: 30 września 2011 r.
Prace konkursowe prosimy nadsyłać na adres
OŚRODEK BADAŃ HISTORYCZNYCH
Europejskie Centrum Solidarności
Ul. Doki 1; 80-958 Gdańsk
obh@ecs.gda.pl
Tysiące ludzi na Manifestacji Wolnych Konopi - Fotorelacja
(odsłon: +1240)