Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6576 miejsce

Jak komunikować, a jakiej komunikacji unikać w social media?

czy treść ma znaczenie, czy ważne są jedynie emocje, które ta treść wywołuje? czy rodzaj emocji ma znaczenie, czy jedynie ich wygenerowanie jest istotne? przykład dobrej, zacnej komunikacji w social media vs. słabizna ....

 / Fot. Instagram SpecPiszę mniej, to prawda. Więcej pasjonujących rzeczy mnie otacza po prostu. Nie wszystkim dzielić się wypada, a ogólnodostępnymi dzieli się już rzesza blogerów. Niektórzy nawet w miarę zacnie, inni mniej zacnie, jeszcze inni bardzo sprawnie, kolejni już dużo gorzej...

Jak poczytać chcę podsumowanie tygodnia to zerknę co tam Pijaru Koksu wysmażył ..., jak chcę popatrzeć co się zmienia w branży filtruję news feed, sprawdzam Linkiedin, który mega rośnie w siłę...

Właśnie zauważyliście jak bardzo fajnie rozwija się Linkedin? Site, appka na ios... dobra robota...

Jednak ja chciałem o języku i jak to zwykle o wyobrażeniach i obietnicach ...

Go to the gym they said ... u gonna look like Rayan Gosling they said

Nie można gadać - byle gadać. Trzeba mieć coś do przekazania jeśli chce się mieć wiarygodność wśród słuchaczy. Dlatego fascynuje mnie polityka - poważnie. Jak bardzo wiele można mówić o niczym, jak ciekawie ubierać w kwieciste zwroty pustosłowie .... wspaniała sztuka. Dziś trafił mnie artykuł z WirtualneMedia.pl, który wspomina wywiad red. Mazurka z Ligią Krajewską. Lekka prowokacja - redaktor przytoczył program PO mówiąc, że to program PiS, na co posłanka zareagowała błyskawicznie punktując niedociągnięcia programu. Gdy redaktor ujawnił podstęp, posłanka podczas autoryzacji postanowiła zmienić część wywiadu tak, by jej błąd nie pojawił się na językach. Dobra prowokacja? Nie wiem. Pięknie jednak sama rozmowa pokazuje jak bardzo nieistotny jest sam tekst. Ważne kto go wypowiada i na ile zbieżne są cele wypowiadającego z przyjmującym. Cudowne. (artykuł znajdziecie tutaj).

To w jaki sposób się wyrażamy jest ważne. Proste, klarowne komunikaty sprawiają, że nie pozostawiamy ich odbiorcy pola na interpretację. Mówię jasno - Ty mnie rozumiesz.
Zmieniły się także czasy - słowotwórstwo, specjalne robienie błędów, wulgaryzmy - to wszystko zaczyna się pojawiać w oficjalnej komunikacji. Target młodszy, wyzwolony bardziej, świadomy i światowy taki.

Mistrzem maratonu nie jestem. Biegam jednak. Bardziej, bo czasem mam ochotę niż dlatego, że muszę, czy powinienem z jakiegoś dowolnego powodu. Korzystam z Facebooka i FP, które komunikują treści o potencjalnie wysokiej wartości dla mnie. Jestem więc na FP, a właściwie byłem - Trening Biegacza. No i otóż jeden z administratorów wkleja tekst. Już nie mówię, że jest tl;dr / ale to najgorsze menelstwo się w ten sposób nie wyraża. Oczywiście rozumiem, jest przekaz. Człowiek biegnie sobie i myśli, kontempluje, ale ludu proszę bez przesady. To oficjalny kanał komunikacji. Nie do każdego w domu od małego "rzucali mięsem" .... sami oceńcie (wrzucam fragment bo całego i tak nie przeczytacie):

więcej przeczytacie na Rozmowy Strategiczne

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.