Pozycja materiału w rankingach:
Zgrupowanie morskie łodzi podwodnych USA opuszcza porty na wschodzie kraju. Rosja ogłasza stan gotowości bojowej... Czy tak mogłaby wyglądać III wojna światowa?
Ten tekst jest tylko rozważaniem w stylu "co by było gdyby...", ale kto wie, czy tak nie mogłaby zacząć się III wojna światowa ?Zobacz także:
Artykuły
(98)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(3.70)
Wiek: 20 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: Niepoprawny optymista, wielbiciel nocnego życia, dobrej kawy i jazzu :) www.lukaszbugajski.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
donpedroramone@poczta.fm 22.10.2011 18:10
Wojna Swiatowa Prosze Panstwa jest nie unikniona... niestety... to po pierwsze. Po drugie... niestety nie mozna zbytnio zakladac przez kogo i z ktorej strony zostanie wywolany. Mozna na ten temat polemizowac. W tym momencie jednym z najwiekszych zagrozen sa kraje arabskie... tak jak Kolega Artur (Artur 25.02.2011 09:56) stwierdzil... glownie te w ktorych wladze sprawuja duchowni (np. Iran). Panstwa te w kazdej chwili moga znalezc pretekst do agresji zbrojnej zaslaniajac sie Prawem Szariatu i Dzihadem (zle interpretowanym). Zrodlem zagrozenia moze byc rowniez Korea Polnocna. Malo prawdopodobne jest natomiast ze Rosjanie zaatakuja np USA... jak i rowniez to zeby USA zaatakowali Rosje... boja sie Siebie nawzajem. Mimo jednak... ponownie odwolam sie do wypowiedzi Kolegi Artura ze to Amerykanie w tym momencie sa zagrozeniem tym bardziej ze... o tym sie tak bardzo dokladnie nie mowie ale jezeli USA nie wywola wojny to zbankrutuje... wojny w kraju w ktorym sa zloza ropy naftowej lub innego cennego surowca. Kolejna sprawa... w III Tajemnicy Fatimskiej mowa jest o agresji Armii Chinskiej. Dlaczego sie do tego odwoluje? Otoz drodzy Panstwo... o tym tez sie nie mowi ale od dluzszego juz czasu jest konflikt pomiedzy Chinami a Rosja pomimo tego ze oba te narody (wtedy jeszcze Rosja jako ZSRR) walczyly po jednej stronie w wojnie indochinskiej w Wietnamie. Druga sprawa... USA ma spore dlugi wobec Chin... moga tez sami znalezc pretekst do wojny zeby nie placic. To takie najbardziej prawdopodobne teorie odnosnie tego skad, jak, gdzie i dlaczego wybuchnie wojna... oczywiscie gdyby sie zaglebic jest ich duzo wiecej.
Grzegorz Wink 15.09.2011 01:25
Na dzień dzisiejszy, to państwo wielkości Polski w większym konflikcie nie ma samo żadnych szans. Natomiast gdybania o Rosji najeżdżającej Ukrainę (po co??), o Niemcach zostających w Polsce (to samo) o Korei czy USA, które mają być zagrożeniem dla świata i tak dalej są zwyczajnym przelewaniem z pustego w próżne. Niemcy do tej pory nie mogą sobie poradzić z przejętym NRD, a mieli by Polskę zajmować? A po co im ten bajzel brać na głowę?
Witold Kossakowski 14.09.2011 23:58
Na dzień dzisiejszy Polski, prawie 40 mln narodu nie stać aby należycie wyposażyć 2 tys. żołnierzy afgańskiego kontyngentu:(
Artur 25.02.2011 09:56
Wieje z predykcji mogloby okazac sie sluszne, pytania które mnie absorbują to:
1. Co z Niemcami? - ich wojska beda chcialy nam pomoc a zarazem pozniej "okupowac" nasz kraj, a moze przymkna oko na atak Rosji, sami przy tym wzmacniajac granice wschodnie.
2. Korea ogniskiem zapalnym? Pewnie tak, jednak ja wiekszego zagrozenia spodziwalbym sie z okolic Pakistanu oraz z panstw muzulmanskich - sensum stricte tych w ktorych "duchowni" sprawuja wladze.
3. Polska nie opieralaby sie atakom Rosji dlugo i napewno by sie poddala w przypadku wejscia wojsk Rosyjskich do naszego kraju. Jednak za bardziej prawdopodobne uwazam, ze Rosjanie poprostu zakreciliby korek gazowy lub podniesli stawki. Uwazam ze Rosja wyrosla juz z walk bezposrednich.
4. Zagrozenia: ja uwazm ze najniebezpieczniejszym zagrozeniem teraz jest USA - robia co chca gdzie chca, domniemana bron biologiczna w Iraku - chodzilo o rope rzecz jasna. Cholera az sie boje co bedzie jak im sie zachce gazu lupkowego :D hehe - dla niewtajemniczonych - w Polsce jest go DUUUZO :P
Pozdro
Jarek Łazik 12.01.2011 18:20
Bawiąc się nawet w "political fiction" trzeba znać podstawowe mechanizmy geopolityczne dzisiejszego świata - chociazby ten fragment z rosyjskim atakiem na Ukrainę (sic!) - po co mieliby atakować, skoro od wschodu mogliby wejść jak do własnego domu?:) Jeszcze jedno małe ale autorze - piszesz: "Według wielu analityków to właśnie Korea Północna ma być ogniwem zapalnym, który uruchomi reakcje łańcuchową przyszłego konfliktu zbrojnego" - mógłbyś podać chociaż dwa nazwiska tychże specjalistów, bo mówiąc szczerze zaobserwowałem zgoła odmienną reakcję (oczywiście mowa o analitykach z prawdziwego zdarzenia, których w Polsce jak i w Europie jak na lekarstwo)?