Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Jak mówić po polsku, a nie po polskiemu

Pozycja materiału w rankingach:

1754 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 55pkt

Oceń:

Jak mówić po polsku, a nie po polskiemu


Jesteśmy Polakami, więc powinniśmy posługiwać się językiem ojczystym w jak najbardziej poprawny sposób. Wiele błędów wynika jednak z naszej nieświadomości oraz złych wzorów, m.in. w mediach.


CUDZYSŁÓW - bardzo często spotykane w mediach, zwłaszcza w radiu, a jeszcze częściej w telewizji, gdy przemawiają politycy. Tu jest problem, jak powiedzieć, gdy chce się podkreślić przenośny charakter jakiejś wypowiedzi. Najczęściej słyszymy "w cudzysłowiu". Absolutnie nie! Tylko: "w cudzysłowie". Gdyby ktoś wciąż miał problemy z zapamiętaniem, to profesor Andrzej Miś, wykładający na UW filozofię, podał studentom na jednym z wykładów prostą metodę na zapamiętanie. Gdy nie wiesz, jak powiedzieć, zastanów się: powiesz w dupi-e czy w dupi-u?

LINIA I OPÓR - jak to jest z tą linią i oporem? Wszyscy się upierają, że ktoś idzie po najmniejszej linii oporu. Otóż nie. Poprawnie jest: iść po linii najmniejszego oporu. To opór jest najmniejszy, a nie linia. Idziemy po linii oporu, który jest najmniejszy.

WY PAŃSTWO – o co chodzi? Jak często słychać w telewizji zwrot "wiecie państwo", "widzicie państwo"? No właśnie. Trzeba się zdecydować, czy zwracamy się do kogoś per ty, czy per pan. Osoby w języku polskim to: ja, ty, on - w liczbie pojedynczej oraz my, wy, oni - w liczbie mnogiej. Forma "wiecie, widzicie" etc. odnosi się do 2 os. l.mn. - wy. Natomiast "państwo" - to nic innego, niż 3 os. l.mn., czyli oni. A oni wiedzą i widzą. Zwracając się zatem do kogoś oficjalnie, należy użyć form: "widzą państwo", "słyszą państwo", "mówią państwo". A nieoficjalnie tylko widzicie, wiecie itd.

WYŁĄCZNIK - no właśnie, co to takiego: tkwi w ścianie i używa się tego, by w pokoju było jasno? Jest to włącznik/ wyłącznik światła. Skąd więc wzięła się forma "włanczam"? To nie włancznik, tylko włącznik, a więc włączam i wyłączam. Zapamiętać.

POSZŁEM - chyba ze względu na różnicę płci następują tu pomyłki. Poszłam - powie kobieta, poszedłem - powie mężczyzna. A poszłem i poszedłam to coś bardzo niepoprawnego i tego nie używajmy.

PROSZĘ PANIĄ - do tańca lub o coś, jak najbardziej. Ale gdy chcemy zwrócić na siebie uwagę zacnej damy, zwracamy się do niej "proszę pani".

A WIĘC – moja polonistka zawsze mówiła "pała bęc", gdy ktoś zaczynał zdanie od tych słów. Spójnik "więc" jest zarezerwowany dla zdania podrzędnego wynikowego, trudno zatem, by wynik był przed przyczyną. Nie może stać na początku zdania. Jeśli już musimy używać czegoś podobnego, lepiej jest zastosować zwrot "zatem".

PÓKI CO - kalka językowa z rosyjskiego. Lepiej powiedzieć "jak dotąd, jak na razie". Trzymajmy się tego, gdyż nie ma potrzeby zaśmiecania języka zwrotami obcymi, skoro mamy swoje własne odpowiedniki.

PÓŁTORA - niektórzy mają z tym problem. Recepta jest prosta: jeśli rzeczownik jest rodzaju męskiego lub nijakiego, mówimy półtora. Półtora jabłka, półtora banana. Jeśli rodzaju żeńskiego, półtorej. Półtorej godziny, półtorej szklanki mąki.

SŁOŃCE - oraz inne rzeczowniki rodzaju nijakiego. Często słyszę, gdy ktoś mówi "te słońce strasznie dziś świeci". Rodzaj nijaki, czyli TO. Na pewno nie "te".

KSIĄDZ - jeden z wyrazów, przy których jest problem z wołaczem. Kabaret Moralnego Niepokoju ujął to w skeczu "Wizyta księdza". Ksiądzu, księdzu, księciu - żadna z tych form, choć śmieszna, nie jest poprawna. Nam zależy na poprawności, więc powiemy jak należy: drogi księże proboszczu.

To tylko niektóre, jednak najczęściej pojawiające się, błędy, które można usłyszeć na co dzień. Może nie wszyscy powinni od razu kończyć studia polonistyczne, jednak uważam, że osoby publiczne powinny przejść obowiązkowy kurs kultury języka polskiego. Są to swego rodzaju autorytety, które w dużym stopniu mają wpływ na to, jak mówią inni. Zwykły człowiek usłyszy coś w telewizji, a potem to powtarza, nieświadomy tego, że mówi źle. Przecież to wykształceni ludzie, więc nikt nie będzie się doszukiwał u nich błędów językowych. Och, w jakim tkwimy błędzie, mając takie poczucie!

Zobacz także:

Joanna Hęciak OFFline profil autora

Autor: Joanna Hęciak

Napisz do autora

Artykuły (19) Galerie (1) Średnia ocen (4.39)

Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Z wykształcenia polonistka. Z zamiłowania tancerka (salsa, bachata, tango). Amatorka fotografii i kuchni włoskiej.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 35

Sortuj komentarze:

Marcin

Marcin 10.02.2011 17:36

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 41

Pytania narzędnik z kim, z czym to rusycyzm. Polskie pytania to kim, czym (np. się zachwycam).

Komentarz został ukrytyrozwiń
Pan Anonim

Pan Anonim 29.01.2011 19:39

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 50

może być

Komentarz został ukrytyrozwiń
lmichi

lmichi 28.09.2010 20:41

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 58

no no

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 22.02.2010 20:41

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 55

Joanno, będę się upierać, że poprawna. ;) Ale... zdania językoznawców też są podzielone.
Ja przychylam się do opinii, że: "Konstrukcje złożone z wyrazu Państwo i czasownika w 2. osobie lm są jedynie mniej oficjalne niż podobne konstrukcje z czasownikiem w 3. osobie" - http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=10223

W moim odczuciu wiele zależy od tego, kim są nadawca i adresat.
Znawczyni językowego savoir-vivre'u, prof. Małgorzata Marcjanik mówi:
"Formy 2. osoby liczby mnogiej możliwe są do zastosowania tylko w sytuacjach, gdy odbiorcy są dużo młodsi i znacznie niżej usytuowani w hierarchii ważności. Sama tak zwracam się nieraz do studentów studiów dziennych (więc młodych ludzi, z którymi chcę nawiązać bliższy kontakt, zmniejszyć dystans), ale już nie do studentów na przykład studiów podyplomowych, którzy mają ukończone studia wyższe, często ugruntowaną w swoich środowiskach pozycję zawodową itp. Że nie wspomnę o słuchaczach Uniwersytetu Trzeciego Wieku" - http://poradnia.polonistyka.uj.edu.pl/?modul=16
Ciekawy jest też felieton "lingwistycznego dinozaura" - http://jkozak.ca/jacek_kozak/text/felietony/f08.htm

Komentarz został ukrytyrozwiń

Joanna Hęciak 22.02.2010 07:56

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 51

Właśnie biernik jest ciężkim przypadkiem, jednak w przypadku buta lepiej jednak wiązać but, niż buta. Natomiast co do formy "widzicie państwo" jest ona niepoprawna. Trzymam się cały czas tego, co wbijał nam do głowy profesor Andrzej Markowski, który jest redaktorem Nowego Słownika Poprawnej Polszczyzny, więc zapewne zna się na rzeczy ;) Ja jestem tylko przekaźnikiem :) Pozdrawiam serdecznie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 17.02.2010 21:10

Ocena: Ocena pozytywna 82 Ocena negatywna 48

Oczywiście. I jeszcze coś. Z tym biernikiem to sprawa jest skomplikowana. Tendencja do stosowania biernika równego dopełniaczowi jest obecnie bardzo silna. I w tej sytuacji zdarza nam się - całkiem poprawnie - jeść kotleta, pomidora czy banana. ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Joanna Hęciak 17.02.2010 09:42

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 53

Chodzi o "o!"? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 14.02.2010 16:49

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 45

To jeszcze ja dorzucę coś swoimi rękami. ;)
Forma typu "widzicie państwo" jest jedynie mniej oficjalna, ale poprawna; ma swoich przeciwników i zwolenników.
Ja ją lubię, dla mnie jest próbą ocieplenia stosunków z rozmówcą.
Wypadałoby w końcu obalić mit, że "A więc" jest niepoprawnym początkiem zdania. To jest poprawne, jak najbardziej.
I jeszcze drobiazg - mam nadzieję, że moi uczniowie nie widzą tego, co stoi przy wołaczu. ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Joanna Hęciak 13.02.2010 11:28

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 49

Poprawną formą jest "odnośnie do". Natomiast mam prośbę, zgłaszajcie propozycje językowe, które budzą Wasze wątpliwości, a ja je w kolejnym artykule, gdy uzbiera się jakaś większa ilość, rozwieję. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 12.02.2010 20:15

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 52

Panie Macieju... Swoim komentarzem dowodzi Pan własnej ignorancji. ..

Rzeczowniki, tzw. nieżywotne, rodzaju męskiego, nie zmieniają swej formy w bierniku. Zapewniam Pana, ze to nie autorka naraża się na kompromitację...

A "po studiować" :))) podoba mi się... Dawno się tak szczerze nie uśmiałem :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.