Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

45746 miejsce

Jak najlepiej przygotować się do jazdy na stoku

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-11-29 10:37

Sezon zimowy zbliża się wielkimi krokami. A to oznacza, że fani zimowych sportów już teraz powinni zacząć się przygotowywać.

Kathrin Hoelzl z Niemiec podczas kobiecego Giant Slalom w trakcie 2009 Audi FIS Alpine World Cup w Aspen, Colorado. / Fot. EPA/George FreyNie chodzi tylko o sprzęt. Według Tomasza Zielińskiego, zapalonego snowboardzisty, a także uczestnika m.in. Wroclove Snow, podstawą jest dobra forma fizyczna. - Ćwiczenia to rzecz niezwykle ważna, zwłaszcza, jeśli chcemy spędzić dużo czasu na stokach. Jeśli wszystkie mięśnie są odpowiednio rozciągnięte, zmniejsza się ryzyko skurczów czy innych tego typu wypadków, które mogą prowadzić do poważnych kontuzji - mówi Tomasz. Na moje pytanie, kiedy należy zacząć przygotowania, odpowiada: - Jak najszybciej. Najlepiej około dwa tygodnie przed wyjazdem w góry.

Tomasz stosuje swój sprawdzony zestaw ćwiczeń. Można go stosować zarówno, kiedy jeździ się na desce snowboardowej, jak i na nartach. Oto on:

1. Rozciąganie szyi i mięśni karku.
Ćwiczenie należy wykonywać wolnymi ruchami, spokojnie.
Głowę przyciągamy do prawego ramienia, delikatnie przytrzymujemy ręką przez 10-15 sek, nie za mocno aby od razu nie skręcić sobie karku. Następnie wykonujemy to samo ćwiczenie w przyciągając głowę do lewego ramienia.
Na koniec przyciągamy głowę w kierunku klatki piersiowej, delikatnie przytrzymując ją rękoma.

2. Rozciąganie ramion. (Triceps)

Podnieś rękę do góry, zegnij ją mocno z tyłu za głową a następnie chwyć drugą ręką za łokieć i z wyczuciem popchaj do tyłu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

No i zdecydowanie dopisałbym do listy przysiady, w każdej płaszczyźnie która przyjdzie nam do głowy - zgodnie z zasadą "z każdym treningiem więcej" za każdym razem próbujemy zrobić więcej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam pewne obiekcje co do kolejności;)

Tzn najpierw rozgrzewka - a więc, na nogi, skoki, trucht w miejscu, przysiady(!!), później obręcz biodrowa - koliste ruchy, no i górne partie - na przykład wymachy, pompki. Rozciąganie na początku można przypłacić kontuzją - a wtedy już nie będzie do czego się przygotowywać;)

Każdą partię należy rozciągać osobno - szczególnie ważne w przypadku punktu pierwszego!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla Przemka: zimny łokieć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stan przy ścianie wyprostowany jak świeca. Wysuń stopy o jakieś 40 cm do przodu, osuń się tak jakbyś udiadł na krześle. Dotykaj głową i plecami i pupą do ściany. Siedzisz na niewidocznym krześle oparty o ścianę. Ile wytrzymasz ? ręce możesz oprzeć o uda. Robiliśmy w schronisku zawody, piwo z sokiem malinowym wygrywał kto najdłużej wytrzymywał. To ćwiczenie się nazywało Toni-Jajo. Czy zgadnie dlaczego?

Komentarz został ukrytyrozwiń

:D Może jakaś nagroda dla Przemka?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nikomu? Może jakiś filmik instruktażowy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Drugie ćwiczenie... Komu się udało?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 29.11.2009 11:07

ciekawe sposoby na przygotowanie się do sezonu narciarskiego:) 5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawy artykuł:) Wypróbuje go na sobie. Oczywiście 5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.