Pozycja materiału w rankingach:
Zbliża się 1 września oraz jednocześnie okrągła rocznica wybuchu II wojny światowej. Tymczasem za naszą wschodnią granicą obserwujemy nerwowe ruchy ze strony Rosji i Ukrainy.
Zobacz także:
Artykuły
(773)
Galerie
(89)
Średnia ocen
(3.92)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Rafał Gdak 25.08.2009 19:56
Magdo - mam znajomego Ukraińca, który opowiadał mi o problemach tej tego narodu z tożsamością. Z tego co mówił tam nawet język jest problematycznym wspólnym mianownikiem. Duza część Ukraińców nawet nie zna oficjalnego języka, posługując się rosyjskim. Juszczenko nieudolnie próbuje skupić naród wokół konkretnej idei, ale po pierwsze idea wielce kontrowersyjna, po drugie budzi spore opory. Szkoda, że Ukraina nie stara się czerpać z tego bogactwa jakim jest styk rusi z tradycją Galicji - mozna na tym wiele zbudować.
Magda Wieczorek 25.08.2009 19:39
Dobry tekst. Świadomość historyczna Ukraińców waha się między akceptowaniem galicyjskiej kultury i historii i mocno zrusyfikowanego Wschodu. Siła rządzących jest zbyt słaba żeby wypolerować te dwie świadomości. Na Ukrainie nie ma wspólnej wizji historii i dlatego każdy czerpie z dziejów co chce. W galicyjskiej części Ukrainy , opierając sie na tradycjach lokalnych , istnieje kult UPA. Rafale masz racje, że manipulowanie historią jest niebezpieczne to tak jak manipulowanie granatem z opóźnionym zapłonem.
Adam Lutostański 25.08.2009 00:33
(+) Nie rozumiem jak uwielbiamy w PL Juszczenko mógł dać medal bohatera Ukrainy najpierw Szuchewyczowi a teraz chce ponoć dać Banderze. Za dobrzy jesteśmy dla Ukraińców a oni nas no wiecie co.
Tadeusz Śledziewski 24.08.2009 22:36
To prawda Panie Rafale. Mnie też się wydaje, niepomiernie dziwne, a nawet, wręcz szkodliwe dla Polski, to ciągłe ujadanie i szarpanie za poły poskiego surduta. A szarpią Ci, którzy, podobnie, jak Polska ponieśli ogromne straty podczas drugiej Wojny Światowej. Kto to rzyca, te jabłuszka niezgody, pomiędzy Polskę a jej sąsiadów. Ja w swoim materiale - Trudne Chwile (w Hyde Parku) - nieprzychylne stosunki sąsiadów do Polski wymieniłem, jako realne dla Niej zagrożenie.