Facebook Google+ Twitter

Jak nauczyć kochania serce z porcelany?

"Cudowna Podróż Edwarda Tulana" to książka wyśmienita. Bez względu na wiek odbiorcy, historia porcelanowego królika porusza tak samo głęboko, umieszczając Kate DiCamillo w jednym rzędzie z Andersenem i innymi wielkimi bajkopisarzami.

Kate DiCamillo, "Cudowna Podróż Edwarda Tulana" / Fot. Okładka książkiW pewnym domu, na ulicy Egipskiej, mieszkał królik. Nazywał się Edward Tulan i uważał się za kogoś wyjątkowego. Królik ten nie doceniał miłości, którą był obdarzany każdego dnia i w związku z tym nigdy nie nauczył się kochać prawdziwie. Jego właścicielka, Abilene dbała o niego z wielką troską, a wręcz traktowała go jak członka rodziny. Niestety królik przez cały czas pobytu na ulicy Egipskiej nie doceniał jej miłości.

Pewnego dnia podczas przeprawy statkiem, Edward wyrzucony zostaje przypadkowo za burtę i od tego momentu zaczyna się jego fascynująca przygoda w poszukiwaniu miłości oraz zaufania. Przez karty powieści przewijają się postacie rybaka i jego żony, włóczęgi podróżującego ze swym wiernym psiskiem, małego chłopca i jego śmiertelnie chorej siostry oraz lalkarza, który ratuje życie Edwardowi.

Jest to powieść gorzka, ukazująca pełną gamę ludzkich zachowań i emocji, od skrajnego uwielbienia i zakochania, przez pijaństwo i przemoc, aż po chęć bliskości i strach. Nie przypadkowo Edward, podróżując z miejsca na miejsce, otrzymuje nowe imię - każda przygoda łączy się z coraz lepszym poznawaniem siebie, swoich odczuć i pragnień. Królik przez kilkanaście lat uczy się, że najważniejsza jest odwzajemniona miłość, ale przypłaca to chwilami bezsilności i załamania. Kate DiCamillo w swojej powieści nie idealizowała świata otaczającego. Pokazała go takim, jaki jest i właśnie dzięki temu czytelnik w Edwardzie widzi odbicie samego siebie - w wielu wypadkach niedoskonałego, ale zdolnego do poprawy podróżnika, który ciągle dużo musi nauczyć się o życiu.

Pochłonięciu książki w jeden wieczór sprzyja również doskonale opracowanie graficzne, za które odpowiadało wydawnictwo Philip Wilson. Jest to przejrzyście wydana pozycja, wraz z cudownymi ilustracjami Bagrama Ibatoulline, aż chce się czytać.

Zachęcam do sięgnięcia po tę książkę, nie tylko najmłodszych czytelników, ale również ich rodziców oraz opiekunów, ponieważ w postaci Edwarda Tulana każdy zobaczy cząstkę siebie. Wraz z drgnięciem serca Edwarda, drży również nasze. Gorąco polecam.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

"Wraz z drgnięciem serca Edwarda, drży również nasze" :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czytałam, wszystko się zgadza. Za autorem recenzji polecam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tego typu książki, uczą, wychowują, uwrażliwiają.
Ładnie zachęcasz do poczytania :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Książka już dodana do listy tytułów, które mam zamiar przeczytać i zaczynam poszukiwania w bibliotece :)
Dziękuję za tą recenzję.

Bo wszak w każdym z nas tkwi małe dziecko :D

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 07.06.2009 11:14

Bardzo to ładnie napisałeś. Jestem zachęcona i zaciekawiona.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.