Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

34605 miejsce

Jak nie popaść w szkolną depresję?

Każdy z nas miewa złe chwile. Teraz takie chwile przeżywają uczniowie, na których ciąży niezwykły ciężar odpowiedzialności związany z poprawą stopni. Taka presja moje prowadzić nawet do depresji. Całe szczęście, tylko tzw "szkolnej" depresji.

Za oknem lato w pełni, a Ty wciąż zmęczony siedzisz w szkolnej ławce słuchając nudnych wykładów nauczycieli? Marnujesz czas w szkole zamiast biegać po podwórku, grać w piłkę i spacerować? Zaczynają drażnić Cię promienie słońca wpadające przez okno, bo wiesz, że następne cztery godziny spędzisz przykuty do krzesła?

Jeśli wszystko się zgadza, może być to oznaką, że popadasz w tak zwaną "szkolną depresję". Ciężar jaki spoczywa na Tobie w związku z kończącym się rokiem szkolnym, zaczyna przytłaczać i wszystko przestaje Cię cieszyć. Nawet zbliżające się wakacje nie napawają zbytnim optymizmem. To błąd.

Dlatego dziś podajemy Wam sposoby na uniknięcia szkolnej nudy i smutnej aury jaką wytwarzamy w te wesołe, słoneczne dnie. Mamy nadzieje, że przynajmniej ¼ z Was, zacznie od września stosować się do podanych poniżej rad. Pierwsza część to rady nauczycieli, druga zmienione na "nasz" język przez moich kolegów.

1. Ucz się prawie na bieżąco [I nie jest to kolejna błaha uwaga nauczycieli, to naprawdę działa!]
2. Słuchaj na lekcjach [A przynajmniej sprawiaj takie wrażenie.]
3. Rób notatki [mogą być skrupulatne]
4. Nie chodź na wagary [a przynajmniej nie codziennie]
5. Staraj się być kulturalnym i grzecznym [ czyli czytaj : Nie zadzieraj z nauczycielem]
6. Dbaj o dobre relacje w klasie [ oczywiście nie musisz wszystkich kochać i kłaniać się w drzwiach. Po prostu ich szanuj]
7. Nie izoluj się [ zostaw tę robotę budowlańcom]
8. Mniej zaufanie do innych [ Powiedziałabym inaczej: Zachowaj umiar. Przecież nie każdy musi znać twoje sekrety. Kieruj się przede wszystkim rozsądkiem.]
9. Bądź szczerym z rodzicami [ Przynajmniej w sprawach ocen]
10. Ignoruj głupie, niepotrzebne komentarze. Musisz znać swoją wartość [ Z tym się akurat zgodzę :D ]

Mogłabym pisać o tym jeszcze długo, ale ustalam żelazną granicę – 10. Bo przecież mogę się założyć, że 50 proc. tych porad zostanie pominięta, więc po co mam dłużej obciążać swój umysł błahostkami. A właśnie.

Rada 11. Nie przejmuj się błahostkami, zawsze myśl, że masz ważniejsze sprawy na głowie [ nawet jeśli takowych nie posiadasz].

Pozdrawiam więc wszystkich ponuraków oraz tych bardziej optymistycznych i mówię : Witajcie Wakacje ! Wkrótce!


J.W

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Podstawowa zasada : Ucz się zawsze dla siebie. Nie dla stopni czy kasy od rodziców. Bo wiedzy i tego co ma się w głowie nikt ci nie odbierze. Z autopsji to skutkuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.