Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

124688 miejsce

Jak nie wysadzić hotelu w Limie

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-08-30 12:28

Meldujesz się w hotelu w Singapurze, masz pilnego maila do wysłania. Komputer rozładowany, biegniesz podłączyć go do prądu, a tam… niespodzianka!

Wtyczka niestety nie umie dowolnie zmieniać kształtu i dopasowywać się do odpowiedniego gniazdka. Brzmi znajomo?

Nieważne, czy podróżuje się w celach biznesowych, czy rekreacyjnych. Nie warto za granicą marnować kilku godzin na szukanie odpowiedniej przejściówki, żeby na dziesięć minut włączyć żelazko. Lepiej w tym czasie poznawać nowe smaki lokalnej kuchni. Właśnie dlatego już zawczasu do listy podróżnej warto dodać adapter do prądu. Adapter, czyli przejściówkę, dzięki której podłączymy praktycznie wszystko, praktycznie wszędzie.

Na wstępie warto dowiedzieć się, na jakie gniazdka można natrafić u celu podróży. Jeżeli przemieszczamy się często, pomiędzy różnymi kontynentami warto zastanowić się nad wielofunkcyjną przejściówką pasującą do wielu rodzajów wejść. Ważną cechą dobrego adaptera jest łatwa obsługa oraz proste, ale solidne wykonanie. Nie trzeba wówczas męczyć się z dziesiątkami części, szukaniem ich w torbie i dopasowywaniem do siebie. Ani też obawiać się o jego uszkodzenie podczas przygód naszego bagażu na lotniskach. Często produkty, które dostępne są na polskim rynku, to amatorskie przejściówki z szeregiem wystających, niezbyt bezpiecznych i funkcjonalnych bolców, łatwych do wyłamania czy zgubienia. Warto zwrócić uwagę na funkcjonalność i wykonanie.

Przed zakupem warto dobrze poznać produkt i przekonać się, czy nie jest on niepewny lub wykonany w amatorski sposób. Bezpieczeństwo, nie tylko nasze, ale też wartościowych dla nas przedmiotów, jest najistotniejszym elementem, na jaki powinniśmy zwrócić uwagę.

– Kiedyś będąc w Limie, chciałem podłączyć do prądu maszynkę do golenia. Miałem kupioną w Polsce prostą przejściówkę – wydawało się, że wystarczy. Gdy włożyłem wtyczkę do gniazdka, w całym hotelu nagle zgasło światło! Teraz wydaje się to śmieszne, ale wtedy - niekoniecznie… - mówi Andrzej Zirngiebl, prezes PRINTin, dystrybutora adapterów podróżnych. - Właśnie to doświadczenie i brak alternatywy na polskim rynku spowodowało, że zdecydowałem się na dystrybucję Skrossa w Polsce.

Adaptery podróżne marki Skross pozwalają korzystać z gniazdek elektrycznych w aż 150 krajach zlokalizowanych na wszystkich kontynentach świata. Można więc w ciągu dnia cieszyć się fotografowaniem kenijskiej pustyni, a wieczorem bez problemu podładować aparat kupiony w Polsce.

Za granicą adaptery podróżne stają się standardowym wyposażeniem każdego turysty czy biznesmena. Właściwie każdego, kto jeździ po świecie i chce czerpać z tego jak najwięcej korzyści. Dlatego warto wcześniej zainwestować w ten przydatny gadżet, a na miejscu zająć się już tylko wypoczynkiem i ewentualnym wysyłaniem pozdrowień z laptopa, który nigdy nie będzie miał szans na rozładowanie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.