Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2045 miejsce

Jak odróżnić Słowację od Słowenii?

Czyli jak bezboleśnie rozwiązać problemy tożsamościowe i nie dać się zwariować…

Słowacja / Fot. FlagaSłowenia / Fot. FlagaTeoretycznie koń, jaki jest, każdy widzi. Jednakże teoria z praktyką często lubi się rozmijać co dwóm – skądinąd bardzo sympatycznym - europejskim krajom wielu kłopotów przysparza. Począwszy od zbieżności tzw. nazwisk aż po flagę narodową, dwoją się i troją powody problemów.

Co gorsza, dotykają one nie tylko przeciętnego zjadacza chleba - i to niekoniecznie z amerykańskim paszportem – ale także polityków – szczycących się pozornym wykształceniem i jeszcze bardziej pozorną ogładą.

Odkąd nasi południowi sąsiedzi wprowadzili do swoich portfeli euro stracili dodatkowo jeden z niezaprzeczalnych wyróżników, po który nasi rodacy tłumnie odwiedzali przygraniczne sklepy i sklepiki. Co prawda, po konsumpcji owego wyróżnika wszelkie różnice czy podobieństwa traciły na znaczeniu, ale było się chociaż na czym oprzeć. Słowacji pozostała więc nowa waluta i stare problemy.

W kwestiach przynależnościowych oba kraje idą łeb w łeb – w tym samym czasie zostały przyjęte do NATO i w poczet członków Unii Europejskiej – odpada więc różnicujące kryterium długości stażu. Rząd Słowenii, próbując walczyć o wyjątkowość swojego kraju w 2003 roku ogłosił konkurs na nową flagę z nadzieją, że trafi się jakiś dzielny obywatel, którego kreatywność będzie w stanie zażegnać tożsamościowy kryzys. Propozycji było wiele, nagrody zostały przyznane, a flaga jaka była taka została (dla zainteresowanych – projekty konkursowe tutaj). Można za to nagrodzić kraj za przywiązanie do tradycji albo współczuć lęku przed zmianą.

Temat konkursu okazał się jednak strzałem w dziesiątkę – jak wiadomo, nic nie działa na ludzi lepiej niż przysłowiowa marchewka – konkurs i szansa na wygraną potrafią utkwić w pamięci stając się szansą na edukację geograficzną społeczeństwa. W walce o uwagę liczą się dwie rzeczy – tematyka i nagrody.

Jeśli o tą pierwszą chodzi, inicjatywa, której kumulacja będzie miała miejsce 29 maja w słowackiej Rożnawie, na pewno przyciągnie rzesze zwolenników – konkurs piw domowych? Brzmi smakowicie.

Dla pasjonatów podróży lubiących wyzwania, ciekawy konkurs o Słowacji przygotowało natomiast jedno z wydawnictw. Rolę marchewki – całkiem zresztą smacznej – odgrywa tutaj zagraniczna wycieczka, co w obecnych czasach jest kuszącym sposobem na ucieczkę od szarzyzny polskich chodników i stąpającego po nich kryzysu ( maniaodkrywania).

Może więc nasze problematyczne kraje powinny zastanowić się nad współpracą z tymi, którzy często zupełnie nieświadomie je promują biorąc na swoje barki poszerzanie umysłowych horyzontów ludzkości? Wszak o tożsamość dbać trzeba. Bez względu na koszty.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.