Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Na luzie > Jak olać złodzieja i przekuć to w sukces

Dział: Na luzie

Ocena: 31pkt

Oceń:

Jak olać złodzieja i przekuć to w sukces


Życiem rządzi przypadek. Często bywa, że nasze sukcesy zawodowe, towarzyskie, finansowe, zależą nie tyle od naszych zdolności, czy umiejętności, ale właśnie przypadku, tego przysłowiowego "łutu szczęścia".

Pomijając wygrane na loterii, znalezione skarby, czy też niespodziewane spadki po krewnych z Ameryki, chciałbym skupić się raczej na sukcesach zawodowych, konkretnie zaś opisać pewien dość szczególny przypadek, który chyba już na zawsze zostanie w górnej szufladzie mej pamięci.

Praca policjanta kojarzy się większości z przyczajonymi w krzakach radiowozami drogówki, z których co rusz wyskakują uzbrojeni w lizaki funkcjonariusze, temperujący rajdowe zapędy niesfornych kierowców, bądź też z "tajniakami" przeprowadzającymi jeszcze tajniejsze akcje i wyciągającymi zaspanych bandziorów z ich wybudowanych za "brudne" pieniądze willi i pałaców. Nic bardziej mylnego, to tylko mała garstka policjantów. Najliczniejszą bowiem grupę stanowią ci najmniej doceniani, najmniej widoczni i najgorzej opłacani - policjanci prewencji i dzielnicowi.

Moja kariera zawodowa zaczęła się właśnie od pracy w plutonie patrolowo - interwencyjnym, zaś głównym zadaniem było dbanie o porządek, ujawnianie i zatrzymywanie sprawców przestępstw i wykroczeń, przeprowadzanie interwencji, zabezpieczanie imprez masowych itp.

W praktyce jednak, wygląda to zgoła inaczej, zwłaszcza w nocy, głównym zadaniem jest tu bowiem kontrola zabezpieczeń placówek handlowych, tych niezliczonych ilości kłódek, krat i żaluzji, które noc w noc trzeba było sprawdzić.

Właśnie w trakcie takiego patrolu, dojeżdżając do sklepu położonego w dość odległym zakątku miasta, a przy tym ze względu na bliskość lasu - atrakcyjnym dla tej innej, ciemnej strony społeczeństwa, która także "woli" spać w dzień, zauważyliśmy (bo służbę pełni się we dwóch) pospiesznie oddalające się w kierunku lasu trzy postacie. Zanim jednak zatrzymaliśmy auto, po postaciach nie było już śladu, ślady natomiast zostały na budynku sklepu, gdzie zastaliśmy wyrwane kraty i wybite okno.

Światło latarek niewiele pozwalało zobaczyć, tym bardziej, że w owych czasach nasze latarki były skuteczne jedynie podczas szukania kluczyków z samochodu, gdy przypadkiem zostały przez kierowcę upuszczone na chodnik - w głębszej trawie bardziej pomocna była metoda organoleptyczna.

Zobacz także:

Henryk Kokot OFFline profil autora

Autor: Henryk Kokot

Napisz do autora

Artykuły (29) Galerie (2) Średnia ocen (3.74)

Wiek: 48 | Miejscowość: Żory | Kraj: Polska

O mnie: Udzielam porad prawnych i pomagam poszkodowanym w wypadkach uzyskać należne świadczenia. Już emeryt, ale jeszcze nie znudzony życiem.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

Bartłomiej Kowalewski 27.02.2010 18:39

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 44

Pieniądze szczęścia nie dają ale bez nich szczęścia nie ma.
Przypadek niejednokrotnie zmieniał losy świata.
Bogatemu to i diabeł dzieci pokołysze , biednemu wiatr w oczy a i jak w tekście galon moczu

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 26.02.2010 21:58

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 48

"Nie myśl o szczęściu. Nie przyjdzie - nie zrobi zawodu; przyjdzie - zrobi niespodziankę". Bolesław Prus

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 26.02.2010 18:55

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 39

Jadwigo z ciekawości zgooglowałam, śmiech na sali :)) To rzeczywiście przydaje komizmu tej opowieści :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 26.02.2010 18:47

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 49

Hi hi hi - olanie jest najwyższą formą pohańbienia przeciwnika i ustanowienia dominacji np. wśród psów; to porównanie - Szanowny Autorze - nadaje tym wiekszy komizm Twojej opowieści.
Przecież wiadomo, jak menele wszelkiej maści nazywają policję; :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacenty Płaszczyca 26.02.2010 16:46

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 43

Od dawna jestem przekonany, że picie kawy jest zdrowe i daje szczęście.
Dzień powinien zaczynać się od kawy ...wtedy zapewnione nocne zabawy...pozdrawiam Henryku

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Najda 26.02.2010 15:05

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 49

Ciekawy zbieg okoliczności:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 26.02.2010 14:10

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 52

Humoreska z życia wzięta :) Nigdy bym nie przypuszczała ze termos z kawą może być pomocny w ujęciu przestępcy a potraktowanie złodziejaszka " z góry" tak bardzo zdyskredytuje go w opinii koleżków po fachu ,że gotowy iść na wszelkie ugody :) Apeluję by termos z kawą znalazł się w obowiązkowym wyposażeniu policjanta :) 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.