Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

117290 miejsce

Jak Patryk Małecki w studio baty dostawał

Zawsze z zainteresowaniem oglądam programy piłkarskie na różnych kanałach telewizyjnych. Są najczęściej pełne profesjonalnych komentarzy, ciekawych wywiadów, obiektywne i kompetentnie prowadzone. Dzisiaj obejrzałem na CANAL+SPORT coś innego

Piłkarz na boisku / Fot. http://www.freedigitalphotos.net/images/Soccer__Football__Wo_g214-Football_Player_p27226.htmlDzisiejszy prowadzony na żywo magazyn piłkarski Liga+Extra rozpoczął się jak zwykle od prezentacji gości. Jednym z nich był piłkarz Patryk Małecki. Po zadaniu mu kilku pytań wszyscy siedzący w studio eksperci włączając w to dwóch redaktorów prowadzących przystąpiło do najpierw łagodnej a wraz z upływem czasu coraz bardziej bezpośredniej krytyki siedzącego wśród nich piłkarza.

Mimo, że Małecki nie należy do najgrzeczniejszych i najpokorniejszych sportowców to wydawało się, że jako gość programu będzie jak gość traktowany. Tym bardziej, że dotychczasowe opinie o nim zaczynają się zmieniać. Ostatnio Andrzej Iwan stwierdził, że jest widoczna poprawa w zachowaniu Małeckiego, że już nie ruga kolegów z drużyny i znacznie rzadziej używa nieparlamentarnych słów w stosunku do rywali czy sędziów.

Niestety, kolejne minuty programu były nasycone uszczypliwościami. Z przykrością obserwowało się zakłopotanie i zażenowanie na twarzy Małeckiego, kiedy do krytyki wytoczono kolejne działo w postaci przygotowanego materiału filmowego z udziałem redaktora Węgrzyna. Ten również piłkarzowi solidnie i bez pardonu przyłożył.

Chyba tylko opanowaniu zawodnika należy przypisać jego dość spokojną reakcję i łagodne przejście do tematu, w którym zacytował wypowiedzi swojej mamy o jego grze. Ponoć czasem namawia go by częściej podawał piłkę kolegom z druzyny. Redaktor prowadzący raczył był tylko stwierdzić, że „mamy należy słuchać”.

Druga część programu z wypowiedziami Piechniczka, Smudy i innych trenerów była już bardziej obiektywny choć też nie pozbawiony krytyki. Dziennikarze w studio nadal jednak kontynuowali swoją koncepcję „sędziowsko-kaznodziejską”. I aż żal było patrzeć, jak swoimi ciągłymi przytykami próbowali doprowadzić zawodnika do samokrytyki. A później Małecki się spowiadał a panowie w studio uśmiechali się znacząco. Ot, taka klasa. Na osłodę pokazano nam kilka zdjęć z dzieciństwa piłkarza, po raz kolejny wspomniano jego mamę oraz rodzinne Suwałki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Chyba faktycznie oglądaliśmy różne programy. A bzdety to zły michaś wypisuje. Może warto jeszcze raz ze zrozumieniem przeczytać bo chyba nie używałem w materiale słowa "chamski" czy "złośliwy". A może ja co innego piszę a Michaś co innego czyta.
A propos. Nie znam żadnego kibica Legii z Nowego Miasta nad Pilicą, choć z nostalgią to miasto wspominam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Zły Mike
  • Zły Mike
  • 07.03.2011 20:28

Pierdoły na 102 ! Mały został poprostu spytany o to, czy zgadza się z wadami, które wcześniej były przedstawiane ! Pytania jednak w żadnym stopniu nie były chamskie/uszczypliwe/złośliwe. Mały sam przyznał, że musi jeszcze dużo pracować nad swoją głowną wadą, czyli pchaniem się bez sensu na 3 ludzi naraz, kto to pisał, to albo nie oglądał, albo uważa słowa np. Mielcarskiego w stylu " Z całym szacunkiem Patryk to dobry piłkarz, ale musi czasem rozsądniej decydować, jest jednak młody, ale przy takich decyzjach koledzy przestaną mu się pokazywać"

Komentarz został ukrytyrozwiń
Krzysztof Zły
  • Krzysztof Zły
  • 06.03.2011 22:25

Oto dziennikarski obiektywizm kibica Legii z Nowego Miasta nad Pilicą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.