Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Jak Polska negocjowała propozycję "ostatniej szansy" w Brukseli

Pozycja materiału w rankingach:

66018 miejsce

Dział: Wydarzenia

Ocena: 45pkt

Oceń:

Jak Polska negocjowała propozycję "ostatniej szansy" w Brukseli


Polska nie zgodziła się na rok 2014 jako pierwszy rok obowiązywania systemu podwójnej większości w Unii. Jak wyglądały kulisy rozmów na temat tajemniczej "ostatniej szansy" dla kompromisu? Pisze o tym Marcin Nowak, korespondent Wiadomości24.pl w kolejnej relacji z najważniejszego, politycznego wydarzenia Starego Kontynentu.

Ewa Ośniecka - Tarnecka na spotkaniu z dziennikarzami / Fot. Marcin NowakPo godzinie 18.00 pojawiła się plotka jakoby doszło do kompromisu i Polska przyjęła warunki Niemiec i Francji. Informacja została zdementowana przez prezydenckiego ministra - Macieja Łopińskiego. Jak dowiedział się nieoficjalnie korespondent wiadomości24 w kuluarach mówi się, że Polskę i Hiszpanię kuszą dodatkowymi szesnastoma europosłami do podziału w nowym Parlamencie Europejskim! Propozycja nie została oficjalnie odrzucona...

Odnosząc się do postulatu Polski, by zasadę podwójnej większości w głosowaniu w Radzie UE wprowadzić po 2020 r., przewodniczący Parlamentu Europejskiego Hans-Gert Poettering powiedział, że nasze stanowisko powinno być: - Bardziej elastyczne co do terminu. Nieoficjalnie mówi się, że nie do przyjęcia jest długi okres jaki dzieliłby Unię od wprowadzenie atrakcyjnego dla dużych krajów Unii systemu głosowania. - 2020 rok jest, moim zdaniem, datą nierealistyczną i byłaby nie do przyjęcia - zaznaczył Poettering.

Premier Luksemburga Jean-Claude Juncker ocenił, że propozycja Polski jest wykonalna, ale byłoby to "bardzo złe rozwiązanie". Wygląda na to, że kompromisowa propozycja Polski również nie została pozytywnie przyjęta. Z nieoficjalnych informacji dowiedziałem się, że ta propozycja jest możliwa do zaakceptowania, ale od ...2014 r. Nie daje to nam wiele, bo wiadomo, że korzystny system rozkładu głosów chcemy utrzymać tak długo, by móc mieć wymierny wpływ na budżet unijny po 2017 r.

Tymczasem wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, Niemiec, Guenter Verheugen stanął niespodziewanie po naszej stronie. - Niemieccy politycy lekceważą polskie obawy dotyczące dominacji Niemiec w UE - możemy przeczytać w wywiadzie polityka dla "Berliner Zeitung".
Trudno przypuszczać czy stanowisko polityka odzwierciedla przekonania innych dyplomatów unijnych czy jest tylko stanowiskiem czysto opozycyjnym wobec postawy prawicowego rządu Angeli Merkel.



Jednak nie samym pierwiastkiem żyje Bruksela. Na konferencji prasowej dla dziennikarzy rzecznik francuskiego prezydenta poinformował, że Nicolas Sarkozy uzyskał zapewnienie o dołączeniu zasady, zgodnie z którą Unia "przyczynia się do ochrony swoich obywateli". To istotna kwestia w cieniu walki o system głosowania dotyczy i Polski. Sytuacja, nazwana przez Reutersa „rozmyciem”, zagraża rozwojowi małych i średnich firm w nowych krajach Unii i podkopuje jeden z wolnorynkowych celów w przyszłym eurotraktacie. Francuzi uzyskali zapewnienie o usunięciu z projektu mandatu na negocjacje nowego traktatu UE (który zastąpi odrzuconą we Francji eurokonstytucję), odniesienia do "wolnej i nieskrępowanej konkurencji".

Jak dowiedziała się korespondentka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginion, obecnie w negocjacjach bryluje minister spraw zagranicznych Anna Fotyga, która odsunęła od negocjacji polskich „Szerpów”, czyli Marka Cichockiego i Ewę Ośniecką-Tamecką.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel (C), niemiecki minister spraw zagranicznych Frank-Walter Steinmeier (L) i przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Durao Barroso (P). / Fot. PAP/EPA/OLIVER WEIKENJak dowiedziały się wysłanniczki RMF FM, litewscy negocjatorzy są zaniepokojeni faktem, że Polska skupia się tylko na swoich żądaniach i nie popiera Wilna w staraniach o wprowadzenie solidarności energetycznej w razie przerwania dostaw z Rosji. Wczoraj korespondent Wiadomości24.pl usłyszał od premiera Litwy Giedyminasa Kirilkasa, że sprawa bezpieczeństwa energetycznego wydaje się dla Litwy priorytetowa. Nasz sąsiad liczył, że Polska wspomoże go czynnie w tych negocjacjach. Tymczasem lansując własne postulaty, np. kwestię roszczeń niemieckich i polskich strat wojennych musimy uważać, by nie zostać uznanymi za zbyt roztrzepanych i żądających zbyt wiele. Ważne abyśmy skupili się na jednym priorytetowym temacie, by utrzymać wiarygodność i mocną pozycję, którą - niewątpliwie - na tym szczycie mamy, co zgodnie podkreślają korespondenci z różnych krajów.

Od dyplomatów czeskich dowiedzieliśmy się, że Polska na szczycie uważana za bardzo poważnego i jednocześnie trudnego partnera. – Jesteście na topie – podkreślają z zazdrością…

Zobacz też:

Galeria zdjeć: zobacz szczyt Unii Europejskiej od środka!

Przeczytaj o kulisach pracy dziennikarzy na szczycie
Marcin Nowak OFFline profil autora

Autor: Marcin Nowak

Napisz do autora

Artykuły (120) Galerie (30) Średnia ocen (4.83)

Wiek: 62 | Miejscowość: Zabrze | Katowice | Kraj: Polska

O mnie: Dziennikarz prasowy i telewizyjny. Jednak wciąż OBYWATELSKI i LOKALNY... Najważniejsze kochać, co się czyni. Iść jak burza wśród marzeń. Dużo czytać, oglądać, pamiętać, zdobywać szczyty po to, by dojrzeć wyższe.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.