Facebook Google+ Twitter

Jak postrzegam Lecha Wałęsę

Zacznę od słów, które wydawać by się mogło, już na początku zdyskredytują w waszych oczach moje opinie na temat Lecha Wałęsy. Otóż nigdy nie spotkałem osobiście tego człowieka.

Co więcej - urodziłem się w 1986 roku, pamiętam więc zaledwie końcówkę jego prezydenckich rządów, w dodatku byłem wtedy zupełnie nieświadomy politycznie. To co działo się wtedy w rządzie, polityce, nie interesowało mnie w ogóle. Dopiero nieco później zacząłem się interesować jego osobą w kontekście historycznym, jak i w kontekście jego działań społecznych po przejęciu prezydentury przez Aleksandra Kwaśniewskiego.

Skąd więc mogę wiedzieć jakim człowiekiem jest Wałęsa? Na pewno media kreują jego wizerunek. To jest dziś dla młodych ludzi główne źródło informacji o nim. Ponadto dużą rolę odgrywają również rodzice, którzy wspierali go (osobiście lub duchowo, a może w ogóle nie wspierali...) podczas strajków w latach 80. oraz głosowali na niego (bądź na kogoś innego...) w latach 90.

Moja opinia na temat Lecha Wałęsy opiera się głównie na kontekście historycznym, który poznałem i poznaję w ramach moich wyższych studiów historycznych oraz na zagranicznych wyróżnieniach jakimi ten człowiek został uhonorowany. Obydwa źródła są, moim zdaniem, bardziej obiektywne od wspomnień rodziców czy też tego co ukazują nam media.

Ukazywanie postaci ważnych dla dziejów ludzkości musi być obiektywne na studiach historycznych. Takie przynajmniej jest założenie. Po analizie wiedzy otrzymanej podczas wykładów i ćwiczeń na uczelni, dochodzę do wniosku, że rzeczywiście opinia pozostaje w rękach samych studentów.

Przyglądając się bliżej dokonaniom oraz wyróżnieniom Wałęsy na arenie międzynarodowej uważam, że jego zasługi oraz przyznane mu uhonorowania są tak wszechstronne, że nie mogą one być dziełem jakiegoś przypadku. Tak wiele osób, instytucji (z kapitułą Nagrody Nobla na czele!) nie może się tak po prostu mylić.

Ogromne wrażenie robi na mnie właśnie wspomniana Nagroda Nobla. Spotkałem się już z zarzutami, że przyznanie mu tejże nagrody miało być tylko ciosem dla władz PRL-u po to, by przyspieszyć zmiany ustrojowe w całej Europie Wschodniej. Nie zgadzam się. Cóż za absurd! Nagroda Nobla ma charakter tak prestiżowy i niezależny, że wykluczam tutaj wszelkie wątpliwości.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Dominik Świetlak
  • Dominik Świetlak
  • 24.03.2011 15:26

Jeżeli postrzegasz Lech Wałęse w samych superlatywach to zadaj sobie pytanie. Dlaczego Wałęsie i wielu innym osobą m.in. Waldemarowi Pawlakowi, Donaldowi Tuskowi, Bronisławowi Komorowskiemu i wielu innym tak bardzo zależało na odwołaniu rządu Jana Olszewskiego który rozpoczął proces lustracyjny w 1992roku. Jeżeli Wałęsa miałby czyste sumienie wobec narodu nie obawiałby się wyników tegoż oto wyżej wspomnianego procesu. Odwołam się do niedawnych wydarzeń z okresu kiedy to po katastrofie smoleńskiej pełniący obowiązki prezydenta Bronisław Komorowski zagmatwał tak funkcjonownie IPN-u że to się w głowie nie mieści. Pytam dlaczego? Ale wróćmy do Wałęsy. Uważam że prawdą jest to że był on agentem o pseudonimie agent Bolek. Polecam Ci film nocna zmiana . Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A jednak moje przemyślenia zostały nagrodzone :) Dziękuję Redakcji!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.