Pozycja materiału w rankingach:
Samorząd Białołęki poprosił mieszkańców stolicy, o wzięcie udziału w sondzie, dotyczącej wyboru nazwy dla "mostu północnego".
Jak powinien nazywać się nowy, warszawski most?
Od samego początku temat ten wzbudzał liczne kontrowersje, zarówno wśród radnych jak i mieszkańców Warszawy. Padały propozycje, aby most nosił imię: Jana Pawła II, Marka Edelmana, Ignacego Paderewskiego, Marii Skłodowskiej-Curie lub po prostu Północny. Do tej ostatniej nazwy, niektórzy warszawiacy zdążyli się już przyzwyczaić.Zobacz także:
Artykuły
(1006)
Galerie
(241)
Średnia ocen
(4.40)
Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska
O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
antek patelmitrz 03.09.2011 09:07
most nad rzeką zmartwień,gdyż nie ma w niej ryb.
jędrzej 21.08.2011 18:02
nazwa solidarność mi bokami wychodzi i kojarzy sie z sprzedaża zakładów zamykaniem i wyrzucaniem ludzi na bruk a ci z solidarności teraz tylko o własny stołek i interes walczą odkąd odszedł wałęsa
Ewa Krzysiak 21.08.2011 17:15
Widzę, że poczucia humoru niektórym komentującym nie brakuje.
Przypominam, że budowa Mostu Północnego jest ważną i znaczącą inwestycją dla mieszkańców całej stolicy, a szczególnie Biąłołęki. Kto chce mieć wpływa na wybór nazwy dla tego mostu ma możliwość zagłosować (do 25 sierpnia) sobiście, w urzędzie dzielnicy, lub wchodząc na stronę konsultacje.um.warszawa.pl.(link aktywny w artykule).
puchacz 21.08.2011 16:18
tak most północny brzmi zdecydowanie najładniej reszta nazw nie pasuje
Adam Rajski 20.08.2011 11:27
Przekonuje mnie propozycja Mostu Solidarności, ale musiałaby to być szczególna konstrukcja w bardziej eksponowanym miejscu Stolicy, a może Gdańska...? Przychodzi mi na myśl idea o wiele bliższa. Najpierw myślałem o tym, że bardzo poetycko i po ludzku by zabrzmiał "Most Ewy", ale zaraz potem poprawność polityczna nakazała mi poprawić to na "Most Adama i Ewy". Może w miarę budowy coraz większej ilości przepraw przez Wisłę uda się nazwać dwa mosty tymi pięknymi imionami?
kuba tre 17.08.2011 22:08
Nie mam nic przeciwko nazwaniu tego mostu imieniem wielkiej uczonej, ale czemu nie nazwać go Mostem Solidarności. I nie jest ważne, czy ktoś będzie to łączył ze związkiem zawodowym czy piękną ludzką cechą (niestety chyba coraz rzadszą). Most, podobnie jak "solidarność" łączy i nie tylko brzegi ale również ludzi.
PODDANY 17.08.2011 21:46
CHCIALBYM ZEBY TA KLADKA NOSILA IMIE NASZEGO KOCHANEGO WODZA -DONALD TUSK PRZEPRAWA-
Irlandczycy poprą traktat fiskalny? Nie chcą podzielić losu Grecji
(odsłon: +412)