Facebook Google+ Twitter

Jak powstały Hołowczyce?

Chcecie wiedzieć, jak powstała nazwa Hołowczyce? Przeczytajcie.

Onegdaj król Władysław Jagiełło polując w Puszczy Białowieskiej, wypuścił się w dwójnasób ze swoim łowczym za piękną i dorodną łanią. Tak ją gonili niestrudzenie na południe, aż dotarli do Bugu. Łania ratując się przed myśliwymi, wskoczyła do rzeki, zwinnie przepłynęła ją, a po wyjściu z wody zaraz przemieniła się w... piękną dziewczynę! Więc król jeszcze bardziej się rozochocił i rzekł do swego łowczego: Tę łanię musimy mieć żywą! I tak ganiali gibkie dziewczę po lesie, aż się sami pogubili. Król Władysław zaniepokojony zagubieniem się w leśnych ostępach swego najlepszego łowczego, zaczął nawoływać: Ho, ho łowczy, gdzie żeś się podział? I tak szukał król swego łowczego, aż do zmroku. Znużony po bezskutecznych poszukiwaniach, przeprawił się do Mielnika, gdzie mieszczanie hojnie ugościli niespodziewanego, acz najdostojniejszego gościa, a jakim miasto mogło zamarzyć.
Łowczy do rana się nie odnalazł, więc król stwierdził, że go pewnikiem wilcy zjedli na wieczerzę, tym bardziej, że całą noc wilcze wycie z lasu dobiegało.
A tymczasem łowczy dogonił łanię przeistoczoną w ludzką postać. Jak ją dopadł i spojrzał w jej przecudne lico i niebieskie oczy, tako i też stwierdził: Cud dziewczyna, usta jak malina, a złociste włosy spływały ponętnie poniżej bioder, ledwo skrywając, to co powinno być zakryte. Jędrne i kształtne piersi oczarowały całkowicie niestrudzonego myśliwego, porażając jego zmysły magiczną mocą drzemiącą w prastarej puszczy.
Łowczy po chwili namysłu postanowił: Sam tę dorodną sztukę dopadłem i nie mam ochoty oddawać jej królowi, który i tak ładnych dziewek ma na kopy. Więc padł na kolana do jej stóp i rzekł: Zostań żoną mą, a rzucę dla ciebie wszystkie zaszczyty i dostojności. Na co dziewoja rzekła; Zgodzę się, ale jak mnie porzucisz to znów zamienię się w łanię, a nasze potomstwo w dzikie wilki, jak te wyjące w lesie. Wiedz mój panie, że to są synowie mojej starszej i nieszczęśliwej siostry.
Łowczy przystał na warunki łani-dziewoi. Zbudowali chatkę, wykarczowali część lasu, założyli wioskę Hołowczyce - na pamiątkę bezskutecznych nawoływań króla. A wilcy-siostrzeńcy łani-dziewoji pilnowali osady przed złymi ludźmi. I tak łowczy z łanią doczekali się sześciu córek i sześciu synów, których potomkowie do dziś żyją w okolicach Hołowczyc.
Stąd też nie darmo Hołowczanki słyną z urody i pracowitości, a chłopy czasem sobie powyją jak się bimbru napiją.

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.