Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

196 miejsce

Jak pozbyć się pcheł u kota?

Kot samodzielnie biegający po dworze, często ma styczność z innymi zwierzętami. Niestety konsekwencje spaceru bywają różne. Co zrobić, gdy kot przyniesie do domu pchły?

Kotka rasy europejskiej / Fot. M.MincerWizerunek pchły

Pchły są najczęściej spotykanymi pasożytami zewnętrznymi, które mogą żerować również na człowieku. Ukąszenie pchły jest nie tylko bolesne, ale powoduje także opuchnięcie w miejscu ugryzienia.

Pchły rozmnażają się najbardziej w najcieplejszym okresie roku. Gromadzą się głównie w obrębie głowy zwierzęcia, ale również rozprzestrzeniają się na całym ciele. Pchła zadamawiając się na futrze, wówczas rozmnaża się w miejscach, gdzie sypia kot. Jedna samica pchły składa około 800 jajek, co w sprzyjających warunkach może spowodować prawdziwą plagę.

Jak rozpoznać obecność pcheł?

Kot uporczywie się drapie, a w okrywie włosowej widnieją charakterystyczne dla pcheł odchody. Pchłę można dostrzec gołym okiem.

Jak pozbyć się pcheł?

W pierwszej kolejności należy poddać kota zabiegowi odpchlenia, jak i zarówno jego otoczenie. Jeśli podejrzewasz, że twój kot jest zapchlony, wyczesz go na dworze. Poprzez czesanie, część pcheł zostanie na zewnątrz.

Następnie użyj szamponu przeciw pchłom bądź mydła i umyj nimi kota. Należy pamiętać o szczegółowym zaznajomieniu się z instrukcją, gdyż niektóre toksyczne preparaty muszą być dokładnie zmyte z okrywy włosowej zwierzęcia. Jak wiemy, nie jest to łatwe szczególnie w przypadku kotów panicznie bojących się wody. Tym samym roztworem wypierz legowisko kota. Odkurzaczem dokładnie wyczyść dywany i ich brzegi, gdzie mogą występować jajka pcheł. Tym sposobem pozbędziesz się ich bez problemu.

Użyj specjalnego proszku przeciw pchłom, który jest skuteczny i najłatwiejszy w użyciu. Musisz tylko uważnie obserwować, czy nie wywołuje on u kota nadmiernego ślinienia się. Jeśli tak, natychmiast wyczesz proszek z okrywy włosowej zwierzęcia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Bo to jest precyzyjna robota - Pani Małgorzato. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Ewo, dziękuję za tak pochlebny komentarz :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowna autorko, dziękuję za wyczerpującą instrukcję w rzeczonej sprawie. Co prawda - moje domowe koty nie wychodzą na dwór, ale nigdy nic nie wiadomo. Po zapoznaniu się z treścią artykułu uważam, , że powinna Pani mieć tutaj status eksperta od kotów i ich problemów. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.