Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12001 miejsce

Jak przejść z chlewu do pokoju, czyli o mowie nienawiści w sieci

Co trzecia wypowiedź internautów na temat mniejszości narodowych jest nacechowana negatywnie. Zdaniem autorów Raportu Mniejszości, przyczyną agresywnego języka w sieci jest anonimowość i brak moderacji.

 / Fot. Wiedza Lokalna27 września, w trakcie konferencji „NIE dla mowy NIEnawiści”, zorganizowanej przez Fundację Wiedza Lokalna, "Tygodnik Powszechny" oraz Centrum Badań nad Nowymi Mediami Collegium Civitas, zostały zaprezentowane wyniki raportu mniejszości – projektu, które monitoruje treści na polskich forach internetowych w poszukiwaniu przejawów niechęci wobec mniejszości etnicznych, seksualnych i religijnych.
Mowa nienawiści i język wrogości są zjawiskami powszechnymi w sieci. To poważny problem, ponieważ nietolerancyjne wypowiedzi podsycają wzajemną niechęć, a w wielu przypadkach wirtualna agresja może doprowadzić do realnej krzywdy. Internauci obrażając kogoś za pośrednictwem forum internwtowego często nie zdają sobie sprawy, iż mogą być pociągnięci do odpowiedzialności.
Organizatorzy podkreślają, że celem projektu nie jest cenzurowanie Sieci, a ich działania zmierzają do ograniczania wirtualnej agresji, przy zachowaniu pełni wolności słowa i prawa internautów do wypowiadania się.
Badanie objęło trzy, celowo wybrane popularne fora: onet. pl, gazeta.pl oraz natemat.pl, z których każde charakteryzuje się różnym stopniem moderacji. Aby zilustrować zjawisko, wybrano wypowiedzi dotyczące pięciu mniejszości: Żydów, Romów, Muzułmanów, Rosjan oraz Niemców. Aż 36 procent wypowiedzi internautów na temat tych mniejszości było nacechowanych negatywnie, a około 3 procent zawierało mowę nienawiści z wezwaniem do działania.
Co ciekawe, aż 93 procent negatywnych wypowiedzi na temat mniejszości wystąpiła na portalu onet.pl, na gazeta.pl - 6 procent, a na natemat.pl tylko 1 procent. Autorzy badań sugerują, że może mieć to związek ze sposobem moderacji i zasadami wypowiadania się na danych forach. Podczas gdy onet.pl daje niemal całkowitą swobodę internautom, gazeta.pl jest forum moderowanym. Najkorzystniej wypada w tym zestawieniu natemat.pl, które jest powiązane z serwisem społecznościowym facebook, więc nie ma możliwości wypowiedzi anonimowych.
Drugą częścią konferencji była debata podsumowująca wyniki badań.
"Nie koncentrujmy się na Żydach czy muzułmanach" rozpoczęła dyskusję prof. Ewa Łętowska, była Rzecznik Praw Obywatelskich. "Najważniejszym problemem jest tu samo zjawisko mowy nienawiści, czyli mechanizm pewnego wykluczenia z grona. Wszystko jedno, czy wrogość dotyczy mniejszości etnicznych, czy też osób ryżych lub wąsatych."

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Bolpasz
  • Bolpasz
  • 02.10.2012 08:08

RYBA ŚMIERDZI OD GŁOWY!
Zasadniczym problemem specyficznie polskiej rzeczywistości jest: jak wyciągnąć salony z "chlewu"? Polskie "elity salonowe", sięgając najwyższego szczebla reprezentacji państwa, jak też hierarchii politycznej i stanowej, z sekciarzami wyznaniowymi włącznie, obrzucają się nawzajem brukowymi epitetami i wyzwiskami. Internauci naśladują jedynie mowę "salonów".
Natomiast stosunek polskiej społeczności do wyróżnionych zbiorowości stanowych, klasowych, wyznaniowych, jak też etnicznych jest warunkowany głównie zaszłościami historycznymi. Niestety obecnie totalnie zakłamanymi. Ponad miarę jest eksponowany stosunek społeczności katolickiej do żydowskiej. Zupełnie pomijane są wysoce negatywne stosunki panujące między poszczególnymi odłamami społeczności wyznania mojżeszowego. Zaś między Hebrajczykami i Jidyszami szczególnie.
Dlatego też stosunki społeczne w Polsce winny być postrzegane raczej w przestrzeni polityczno wyznaniowej. Niestety WIELKA MISJA EKUMENICZNA JP II, została przerwana strzałami na Placu Świętego Piotra.
Podejmowane obecnie działania Episkopatu Polski i Patriarchatu Moskiewskiego w kierunku pojednania ekumenicznego i narodowego, są torpedowane ze wszystkich stron. Z rzekomo katolicką prawicą polską na czele.
Wzajemne epitetowanie się na wszelkich forach Internetu są tego owocem.
PS Poważna część MODERATORÓW prowadzi ostrą cenzurę polityczno historyczną. Daje natomiast "zielone światło" dla najgorszych wulgaryzmów i epitetów! O TEMPORA! O MORES!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.