Facebook Google+ Twitter

Jak przetrwamy grudniowy koniec świata?

Można nie wierzyć w przepowiednie o końcu świata, jednak jak to mówią - przezorny zawsze ubezpieczony.

Jak pisze Zdzisław Sadowski w artykule: Czy jesteśmy przygotowani na koniec świata, "9792 lat przed naszą erą wiedza o mającym nadejść kataklizmie uchroniła część mieszkańców Atlantydy od zagłady i dała im możliwość odbudowy cywilizacji w innym miejscu" i dalej: "jeżeli to my znajdziemy się wśród tych niewielu, którzy przeżyją nadciągający kataklizm, gdzie (jeśli nie w komputerze) zgromadzimy niezbędną wiedzę, aby nie dać się sprowadzić do epoki "kamienia łupanego".

Podchodząc całkiem poważnie do problemu nadchodzącego końca świata, mając wiedzę o nadchodzącym kataklizmie (21 grudnia 2012 r.), mogę się w miarę starannie przygotować się do nadchodzącej zagłady. Co jest mi potrzebne do przetrwania nadchodzącego kataklizmu? Potężny żelbetonowy bunkier, zapasy żywności i wody na dłuższy okres, awaryjne źródło zasilania i sieć komputerów.

Znając już warunki jakie mogą mnie uchronić od zagłady, podzieliłam się tą wiedzą z rodziną. Już naszym wspólnym zadaniem było znalezienie miejsca, spełniającego powyższe warunki i mogącego nas uchronić od zagłady. Właściwie to nie musieliśmy długo szukać, przecież w naszej dzielnicy (Pomorzany) jest obiekt spełniający wszystkie wymagane warunki.

Netto z żelbetonowym magazynem - bunkrem / Fot. Elżbieta SadowskaJest to sklep Netto przy ul. Smolańskiej w Szczecinie, który wykorzystuje żelbetonowy bunkier na biura i magazyn (z żywnością i wodą nie będzie kłopotu), ma też awaryjne źródło zasilania i sieć komputerową w biurze (bunkrze). 21 grudnia 2012 r., większość dnia spędzimy w sklepie Netto (w razie zbliżającej się nawałnicy, wejdziemy po prostu do magazynu w bunkrze i zabarykadujemy drzwi).

Mamy nadzieję, że większość ludzi nie wierzy w przepowiednie o końcu świata i nie wpadnie na podobny jak my pomysł, jak przetrwać zagładę, bo sklep Netto ma ograniczoną pojemność i w żadnym wypadku nie pomieści nawet mieszkańców osiedla. Byłoby to zresztą niekorzystne, gdyż w tym wypadku wepchnęliby się tylko najsilniejsi, którzy nie dawaliby nadziei (intelektualnej) na odbudowanie naszej cywilizacji.

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Koniec świata dalej aktualny!.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Żebyśmy tylko nie zapomnieli saperki, do kopania tunelu. A tak właściwie, to przydałby się kilof.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Andrzeju wyśmienity pomysł!.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chyba nie ma co czekać aż zabraknie w bunkrze żywności i wody, trzeba od razu kopać przekop do lochów Browaru Bosman.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zapomniałam dodać, że jak zabraknie w bunkrze żywności czy wody, to możemy się przekopać do pobliskiego Browaru Bosman (do lochów z zaczynem i piwem) i będziemy mogli przerwać następne kilkanaście, czy kilkadziesiąt dni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A to dobre, Ha, Ha!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zobacz mój artykuł: Jak przetrwamy grudniowy koniec świata

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.