Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15238 miejsce

Jak radzić sobie ze złością?

Odpowiedzi proponuję poszukać w książce brytyjskiego autora Richarda Nelsona-Jonesa, pt. "Human Relationship Skills". Niestety, książka nie została jeszcze przetłumaczona na język polski, stąd pomysł na artykuł.

 / Fot. David Shankbone. GNU1.2Zanim pokonasz gniew, ważne żebyś uświadomił sobie kilka rzeczy. Po pierwsze, jest on normalnym procesem, dzięki któremu ludzie rozwijali się i dostosowywali. Po drugie, nie jest złem samym w sobie, komplikacje mogą nastąpić, gdy zarządzany jest w zły sposób.

Gniew jest mieszanką zarówno emocji, jak i zmian fizycznych. Przez nasz organizm przepływa fala adrenaliny, która pobudza nas do działania. Nawet, kiedy przyczyna gniewu zostanie odnaleziona, skumulowana energia musi znaleźć ujście z ciała. Ludzie kierują ją zwykle na najbliższych, siebie samych, niektórym wystarcza zgniecenie kartki.

Inną alternatywą jest powstrzymanie złej energii aż do następnej kumulacji. W skutkach może to prowadzić do wybuchu stłumionych emocji w najmniej oczekiwanym momencie i zostanie spostrzeżone jako przesadna reakcja na stres. Wtedy represja wobec własnych uczuć może wzbogacić się o wstyd i frustrację.

Z drugiej strony, pozwalając złym emocjom opuszczać nas w niekontrolowany sposób, możemy wzbudzić w naszym rozmówcy agresję. Wprost proporcjonalną do empatii, jaką wykaże on w stosunku do naszego gniewu. Nigdy nie pozwól, żeby te złe emocje miały nad tobą władzę.

Uświadom sobie, że w swoim gniewie odkryć możesz negatywne i pozytywne uczucia. Uznając ten sposób myślenia, ważne jest, aby odkryć sposób na osiągnięcie tych dobrych emocji i na nich się koncentrować

Nie ma jednego sposobu na osiągnięcie relaksu. Jesteśmy indywidualnymi jednostkami i dla każdego z nas ta strategia może być inna! Oto kilka przykładów:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Walenie pięściami w poduszkę nie jest najlepszym pomysłem. Jeśli przyzwyczaimy się do tego rodzaju zachowania, to tylko kwestią czasu będzie z kogo zrobimy poduszkę nie mając kogoś pod ręką. Najlepszym doraźnym sposobem na gniew jest po prostu wyjście i powrót dopiero jak się ochłonie. Naprawdę nic się nie stanie jak ktoś nam "nawrzuca"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.