Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

54427 miejsce

Jak redakcja została oszukana, czyli rzecz o uczciwości

Chciałem poddać pod Waszą rozwagę przypadek, jaki nurtował mnie od kilku dni. Jeden z użytkowników - na razie bez nazwisk - oszukał mnie, innych redaktorów, całą społeczność. Występował pod dwoma nazwiskami. Co robił? Lansował siebie...

Przez kilka dni mieliśmy podejrzenia, że jeden z autorów zarejestrował się pod innym nazwiskiem i występuje w dwóch osobach. Dziś nasze podejrzenia zmieniły się w pewność. Nie chciałem sięgać po takie środki, ale sprawdziliśmy IP, z jakiego wysyłane były teksty i komentarze. Tak, to jedna i ta sama osoba. Osoba, która w swej "drugiej tożsamości" usiłowała wymusić na mnie, na redakcji określone deklaracje, dotyczące m.in. naszej przyszłości. Osoba, która lansowała siebie...

Długo zastanawiałem się, co z tym fantem zrobić. Napiszę wprost: oczekuję Waszej rady. Co zrobić z osobą, której działalność nie była wobec innych, a szczególnie wobec mnie (wiem to z komentarzy) uczciwa? Co mam sądzić o autorze, który osiągnął jakąś pozycję w Wiadomościach24.pl? Przecież zaczynam od razu wątpić we wszystko, co napisał. Jeśli oszukuje nas od kilku tygodni (a wiemy to z 100-procentową pewnością), to może i jego opublikowane teksty są wyssane z palca?

Jest mi szczególnie przykro, bo osoba ta (a właściwie jej "druga twarz") mocno zaangażowała się w rozwój naszej gazety.

Słów mi brak. Czuję się jak redaktor, którego dziennikarz grał na dwie strony, sprzedawał tajemnice firmy na zewnątrz. To jest zawód szczególnego zaufania społecznego. Dziennikarz jest wiarygodny, jeśli nie oszukuje – siebie, swoich kolegów, informatorów, czytelników, naczelnego. Ja na pewno zostałem oszukany. I nie pytajcie o szczegóły...

Obywatele dziennikarze, czy mamy usunąć takiego autora z naszej społeczności?
Na koniec mam prosty apel do tego autora: przyznaj się i zachowaj twarz!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (61):

Sortuj komentarze:

A skąd przypuszczenie Adamie, że będę próbował zakładać nowe konta? Nie zamierzam!!! I ZAKOŃCZMY TEMAT JUŻ!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Danielu, dobra rada, nie zakładaj już więcej kont, bo nie wiem, czy ludzie na W24 będą w stanie to przełknąć. Wątpię.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł NIE MASZ ŻADNEGO DEJA VU i nie wiem dlaczego tak pomyślałeś!!!!!!!!!!!!!! To nie jest fair jeśli uważasz, że po raz kolejny Was oszkuje i posługuje się kolejnymi klonami :-/ Przecież specjalnie zostałem aby zrehabilitować przed Wami i przed innymi użytkownikami a tą teorią mi tego nie ułatwiłeś... Rozumiem, że teraz każda osoba która pochwali moje nowe/stare teksty będzie traktowana jako moje kolejne wcielenia :-/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy ja mam deja vu? Z drugą tożsamością Daniela też tak się zaczęło. Od wpisów pewnego "Matusza", który nie chciał ujawinić twarzy a strasznie chwalił Daniela. Jak tak znasz sprawę to czemu piszesz, że nie do końca było świadome? Było do końca świadome, w końcu to przyznał. Chwal Daniel z otwartą przyłbicą...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.10.2006 21:37

Daniel pisze świetne artykuły i robi naprawdę dobre zdjecia, a to że przez głupi przypadek wyszło jak wyszło to nie do końca było świadome. Artykuły, które pisze są naprawdę bardzo dobre, krotkie, konkretne i na ciekawe tematy ważne dla łodzian, wiem bo również mieszkam w Łodzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dajmy drugą szansę Danielowi. Niech naprawi swoją szkodę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

dopero teraz mogę zabrać głos -> jestem zdumiona Twoiim Danielu czynem, niemniej - trzeba myśleć o przyszłości. Nie czuję się odpowiednią osobą do wymyślania kar itp, natomiast jeśli miałabym podzielić się swoją interpretacją tego zdarzenia, chciałabym skasowania punktów i piór, z zachowaniem profilu oraz z zachowaniem tekstów i komentarzy. Pewnie istnieje obawa, że Redakcja nie będzie chciała przyznawać Tobie dalszych piór. Nie wiem. Przychodzi mi na myśl pytanie, czy sam sobie nie przyznawałeś punktów (o istotnych dla mnie wadach punktacji wypowiadałam się już przy innych okazjach) - dlatego punkty i pióra powinny być moim zdaniem nieodwracalnie odebrane. Z drugiej strony mam wątpliwość - przecież część z nas (w tym ja) plusowała Twoje teksty, bo oceniała je jako świetne. Czy odbierać punkt świetnemu tekstowi, za to że jego autor się nie popisał swoim zachowaniem? Dobrze, że nie jestem w Redakcji, miałabym nie lada problem z tą sytuacją...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.10.2006 11:39

To chyba jasne, że zostaję :-] Gdybym odszedł to chyba bardziej bym się jeszcze pogrążył... A tak mam okazję się zrehabilitować przed Wami i przed redakcją :-) Która nie do końca mnie jednak spaliła - Dziękuje!!! Mam nadzieję, że to prędzej czy później nastąpi... Będę sie starał! Co do kolejnego dualizmu "DS2" a raczej "NDS" Robercie to też chciałem tego uniknąć ale ogólnie są to sprawy techniczne i tak się nie da :-/ A co do Twojej pokuty to czeka ona na miejscu 4tym, ale pomyślę nad tym :-)
PS: Jeśli, ktoś chciałby sięgnąć po moje archiwalne teksty to jedyna droga (narazie) wiedze przez naszą wyszukiwarkę...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kochani! Owszem, punkty i wszelkie apanaże powinny być skasowane, ale artykuły i komentarze (chyba że ich treść nawiązuje lub wynika z opisanego dualizmu) powinny pozostać, wszak to jest niezaprzeczalny dorobek podlegający prawu autorskiemu. W historii znane są przypadki, kiedy to jakaś osoba była be, ale nie zerowano dorobku materialnego w rodzaju książki i teorie. Móglbym tu wyliczyć nazwiska, ale byłoby to porównanie krzywdzące dla Daniela.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję wszystkim, którzy do tej pory zabrali głos w tej sprawie. Wiem jedno czas powoli podejmować ostateczną decyzję i nikt je za mnie nie podejmie.
By nie było wątpliwości czekam jeszcze na inne głosy. Ale powoli kończąc dyskusję przytoczę ostatni punkt z Kodeksu Dziennikarza, jaki jest u nas dostępny link
pkt. 27. Działanie świadome na szkodę kolegów, zwłaszcza dla osiągnięcia korzyści osobistych, jest niedopuszczalne.
A wstęp do kodeksu jest taki: Przeczytaj uważnie, może pomoże Ci to pracować w zgodzie z sumieniem i prawem.
Zasadne wydaje mi się teraz pytanie: Czy wszyscy to przeczytaliście?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.