Facebook Google+ Twitter

Jak się jeździ po Warszawie? 26 km na godzinę...

26 kilometrów na godzinę, tyle wynosi średnia prędkość, z jaką po Warszawie poruszają się samochody - wynika z badań przeprowadzonych przez portal keepmoving.co.uk. W rankingu na najwolniejsze miasta Europy jesteśmy w ścisłej czołówce. W grupie 30 przebadanych miast, naszą stolicę "wyprzedziły" pod tym względem tylko Londyn i Berlin.

Ulica Wołoska w Warszawie. / Fot. redakcjaBrytyjski portal keepmoving.co.uk przez okres 4 miesięcy, od czerwca do października 2007 roku, badał prędkość poruszania się po 30 największych miastach Europy.

Warszawa zajęła 3. miejsce. Z badań prowadzonych za pomocą technologii GPS wynika, że średnia prędkość przemieszczania się autem na drogach stolicy Polski wynosi 26 km/h. Stawia to Warszawę w sytuacji lepszej niż Londyn i Berlin, lecz niekorzystnej w porównaniu z jakością uczestnictwa w ruchu drogowym Manchesteru, Amsterdamu, Rzymu, Paryża, Barcelony, Madrytu czy Pragi.

Warto zwrócić uwagę, że ilość mieszkańców i zatłoczenie poszczególnych miast ma ogromy wpływ na jakość poruszania się po drogach. Londyn zamieszkuje ponad 7 milionów mieszkańców, Warszawę prawie 1,5 mln osób, ale po mieście porusza się - według szacunków - ponad 2 mln. Te statystyki chyba nie usprawiedliwiają jednak złej warszawskiej infrastruktury. Dla porównania przejazd autem przez liczący 2,15 mln mieszkańców Paryż jest łatwiejszy od zmagań na zatłoczonych jezdniach stolicy.

Wyniki badań portalu keepmoving.co.uk to sygnał dla ekip sprawujących władzę, aby zwróciły szczególną uwagę na trywialny, ale niezwykle istotny punktu widzenia zwykłego mieszkańca, problem.

Wiadomości24.pl zapytały napotkanych warszawiaków o to jak, ich zdaniem jeździ się po stolicy.





Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

zasłużony plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ oczywiście

Komentarz został ukrytyrozwiń

W Łodzi nie jest źle?! IMPER chyba nie jeździłeś ostatnio po Łodzi?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 25.10.2007 19:04

Ostatnio wybrałem się do Warszawy na szkolenie. Był piątek. Najpierw od strony Janek autobus stał w korku i prawie 2 godziny spóźnienia. Następnie po godz. 16:30 jak wsiadałem niedaleko Dwroca Zachodniego w autobus lini 521, kierunek Falenica. K@%# jechałem prawie 3 godziny!!!! To chyba jakiś żart :| Totalny paraliż całej Warszawy. Paranoja.
W niedzielę podpowiedziano mi abym wsiadł w miejską kolejkę. Tak też zrobiłem i do centrum dotarłem w niecałe 40 min. Gdyby człowiek wiedział to w piątek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny art :). Faktycznie ruch w Warszawie to tragedia, całe szczęście, że w Łodzi nie jest tak źle.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja też plusuje. Czuję, sie ojcem chrzestnym tematu :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo sympatyczny materiał! Świetnie, że zaprezentowałeś tu te dane :) Wielki plus :) Aż żal, że mogę dać Ci tylko jeden!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.