Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

35146 miejsce

Jak się rozwodzić, to tylko w Arabii Saudyjskiej

Dla religijnych muzułmanów, małżeństwo jest ważną sprawą. Znalezienie odpowiedniej narzeczonej, a później przygotowanie ślubu, wymaga dużo czasu i zachodu. Za to rozwód nie jest kłopotliwy. Wystarczy wymówić wymaganą formułkę i gotowe.

Młoda kobieta z Arabii Saudyjskiej / Fot. http://ml.wikipedia.org/wiki/%E0%B4%B8%E0%B5%97%E0%B4%A6%E0%B4%BF_%E0%B4%85%E0%B4%B1%E0%B5%87%E0%B4%AC%E0%B5%8D%E0%B4%AF#mediaviewer/File:Young_Saudi_Oto trzy historie z Saudyjczykami w roli głównej.
Pierwsza miała miejsce w Medynie, w Arabii Saudyjskiej. Kobieta została wypędzona przez męża kilka minut po uroczystych zaślubinach. Powód? Zbyt brzydka.
Podnosząc zasłonę, kryjącą twarz żony przed tradycyjną sesją zdjęciową, pan młody, który nie zetknął się ze swoją wybranką przed ceremonią, bardzo się przestraszył. - Nie jesteś tą, z którą chcę się ożenić. Nie tak sobie ciebie wyobrażałem. Przykro mi, ale oddalam cię - rzucił. Wzgardzona utonęła we łzach. Jeden z oszołomionych gości wykrztusił: - Nieodpowiedzialna postawa zasługuje na potępienie. Niestety dziś wielu młodych ludzi interesuje się tylko wyglądem, ignorując wartości i moralne. Inna osoba, będąca świadkiem tragedii, podsumowała: - Nikt nie zmuszał go, by ją poślubił. Powinien nalegać, aby mu ją pokazano przed ślubem... Ta ostatnia zuchwała uwaga wzbudziła ostrą krytykę na portalach społecznościowych.

Kolejny ślub i inna historia. Duchowny Sheikh Ghazi bin Abdul Aziz Al Shammari na jednym z kanałów telewizji kuwejckiej opowiadał: - Wyobraźcie sobie, że pewien młodzieniec z Arabii Saudyjskiej poprosił o rozwód jeszcze tego samego wieczoru, tuż po swoim ślubie. W czasie, gdy zaproszeni goście bawili się w miłym hotelu w Arabii Saudyjskiej, oblubieniec odebrał telefon od byłego kochanka swojej żony. Ten wysłał mu kartę pamięci ze swoimi zdjęciami w towarzystwie pięknej panny młodej. Zaszokowany pan młody postanowił przyjrzeć się zawartości owej karty. Gdy jego obawy potwierdziły się, wściekły natychmiast zażądał rozwodu.
- Człowiek ten przyszedł do mnie następnego dnia, w stanie głębokiej traumy emocjonalnej. Nie mógł znieść skandalu - dodał Cheick Ghazi bin Abdul Aziz al Shammari -To jeden z najdziwniejszych rozwodów, o jakim słyszałem…

W rzeczywistości, kochanek wyznał miłość swojej flamie kilka dni wcześniej, ale młoda kobieta odpowiedziała, że zamierza poślubić innego. Zraniony zagroził ujawnieniem kompromitujących zdjęć. Słowa dotrzymał.

Ostatnia historia. Trzydziestoletni Saudyjczyk, żonaty od dwóch lat, postanowił się rozwieść, ponieważ jego żona nie odpowiedziała na jego wiadomość, chociaż jest nałogową użytkowniczką smartfona. Spędza ona całe dnie na rozmowach i wysyłaniu SMS-ów do rodziny i przyjaciół.
Zarzucił swojej żonie, że ma czas dzwonić do innych i nie wystarcza jej czasu na telefon do męża.
Pewnego dnia mężczyzna nie mogąc dodzwonić się do swojej żony wysłał jej wiadomość. Nie otrzymał odpowiedzi, chociaż dostał jakiś czas później potwierdzenie, że jego wiadomość została przeczytana. Wściekły popędził do domu. Zastał tam żonę siedzącą przed telewizorem. - Co robisz, nie widziałaś, że chciałem z tobą rozmawiać? No tak, ale nie miałam czasu, by ci odpowiedzieć. Byłam zajęta. Czatowałam z koleżankami. Ach tak. Cóż, wygrałaś, oddalam cię!

Mówisz i masz.
W niektórych krajach łatwiej jest rozwieść się z żoną, niż zrezygnować z abonamentu u operatora telefonii komórkowej…

Źródło: http://www.huffingtonpost.fr/eric-azan/divorces-a-la-saoudienne_b_6198286.html?utm_hp_ref=mostpopular,fr-international

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Wniosek nasuwa się sam: nie należy ufać swatkom:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wydaje mi się, że w interesach Arabowie dorównują Żydom - przez wieki multum pokoleń razem szlifowało tę sztukę. Najwyraźniej w omawianym przypadku 'dostawca' był sprytniejszy od 'nabywcy'. [śmiech]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja również się nie dziwię. Zastanawiam się tylko, jak to się stało, że tak sprytny lud, jakim są Arabowie, nie wymyślił sposobu, żeby obejrzeć kandydatkę na żonę przed ślubem:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

W pierwszym przypadku nie dziwię się i jestem pełna zrozumienia dla pechowca, który najpewniej nie da się już nabrać na kupno kota w worku -;))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.