Facebook Google+ Twitter

Jak stworzyć fachowca bez wiedzy i umiejętności?

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • Data dodania: 2007-03-24 08:06

Technik budowlany nie będzie wiedział, jak zaplanować prace na budowie, mechanik samochodowy może źle naprawić auto, a technik odzieżowy nie poradzi sobie z uszyciem płaszcza.

Takie mogą być skutki kolejnej rewolucji w egzaminach, którą szykuje wicepremier, minister oświaty Roman Giertych. Żeby poprawić fatalne już obecnie wyniki matur i egzaminów zawodowych w technikach, resort chce o rok przyspieszyć sprawdzian praktyczny. Zdaniem nauczycieli, propozycja jest mocno chybiona. Uczniowie techników w czwartym, ostatnim roku nauki, zdają w miesięcznym zaledwie odstępie dwa egzaminy - maturalny i zawodowy. Stąd plany, by przenieść egzamin zawodowy o rok wcześniej.


Pomysł znalazł się w projekcie ustawy o systemie oświaty, w którym zapisano również program "Zero tolerancji". Zmiany mogą wejść w życie już w tym roku i mają dotyczyć uczniów, którzy we wrześniu rozpoczną naukę w pierwszej klasie technikum. Agnieszka Mikulska, wicedyrektor Zespołu Szkół Budowlanych nr 2 w Krakowie Nowej Hucie, która jest specjalistą od kształcenia zawodowego z 27-letnią praktyką, łapie się za głowę gdy słyszy o pomyśle. – Musimy mieć czas na przygotowanie fachowców, a jak to zrobić w ciągu trzech lat? – pyta. – To jest absurdalny pomysł. Dyrektorzy i nauczyciele innych techników także są oburzeni.

Minister Giertych planuje zmiany, bo uczniowie techników wypadają słabo na maturze - w 2006 roku zdało ją tylko 65,8 proc. uczniów. Kiepskie są też wyniki egzaminów zawodowych, przez które pomyślnie przebrnęło jedynie 61,3 proc. zdających. – Przygotowanie się do dwóch tak poważnych egzaminów zewnętrznych sprawia uczniom duże trudności – tłumaczy Marzena Młodziejewska, szefowa Departamentu Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego ministerstwa. Dodaje, że dyrektorzy szkół będą musieli zmienić szkolny plan nauczania i wszystkie przedmioty zawodowe przenieść do klas I-III lub część praktyk przeprowadzić na początku czwartej klasy, czyli już po egzaminie zawodowym.

Dyrektorzy szkół podsuwają inny pomysł na odciążenia uczniów - matura po trzeciej klasie, tak, jak teraz jest w liceach, zaś sprawdzian praktyczny po czwartej.- Myśleliśmy nad takimi rozwiązaniami już w 2002 roku, ale opór nauczycielskich związków zawodowych i dyrektorów szkół był ogromny.

Monika Krężel - Dziennik Zachodni

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.