Facebook Google+ Twitter

Jak sypiają Polacy? Źle...

Polacy źle sypiają, wynika z badań nad jakością i ilością snu Polaków, przeprowadzonych przez SMG KRC. Dlaczego tak sie dzieje? Co zrobić, aby poprawić jakość naszego nocnego wypoczynku?

Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. AKPAObecnie na problemy ze snem skarży się co drugi Polak, częściej kobieta niż mężczyzna. Wraz z wiekiem problemy nasilają się. Po 70. roku życia prawie 70 procent Polaków nie może spokojnie przespać nocy. Przeciętny Polak powyżej 30. roku życia śpi około 7 godzin na dobę. Osoby mające problemy zdrowotne śpią średnio o 40 minut krócej. Z każdą dekadą życia sen skraca się o godzinę. Wśród zaburzeń snu na pierwszym miejscu występuje bezsenność, a tuż za nią... nadmierna senność. - Rekordzista, z którym miałem do czynienia, spał codziennie po kilkanaście godzin. Tak długo, że nie mógł przybyć do mojej poradni, chociaż wielokrotnie umawiał się ze mną na wizytę. Zawsze, kiedy miał przyjść w wyznaczonym terminie, to akurat... spał. To powszechnie występujący prosty mechanizm obronny: nie radzę sobie w tym świecie, źle się w nim czuję, więc uciekam w świat snu - mówił dziś dr Michał Skalski, kierownik warszawskiej Poradni Leczenia Zaburzeń Snu.

Połowa respondentów twierdzi, że spokojny sen uniemożliwiają im problemy życiowe i stres. Istotnym czynnikiem pogarszającym jakość i długość snu są też problemy zdrowotne (bóle różnego pochodzenia, choroby serca i krążenia, trudności w oddychaniu). Zła jakość snu wpływa niekorzystnie na aktywność w ciągu dnia, co objawia się m.in. osłabieniem koncentracji i gorszym nastrojem.

Inne zaburzenia snu wymienione w badaniu to: częste budzenie się w nocy, zbyt wczesna pobudka i niemożność ponownego zaśnięcia, uczucie zmęczenia po wstaniu z łóżka oraz koszmary senne. To ostatnie występuje najrzadziej. Z badań wynika, że tylko 10% Polaków często miewa złe sny. Natomiast ponad 25% respondentów cierpi z powodu przerywanego, niespokojnego snu.

Nie śpię, bo nie mam pieniędzy


Jakość snu zależy w pewnej mierze także od sytuacji finansowej. Ludzie mniej zamożni sypiają dłużej, ale częściej narzekają na kłopoty ze snem. Dzieje się tak z powodu trudności życiowych, które występują u nich częściej niż u osób zarabiających więcej pieniędzy. Z kolei dobra sytuacja materialna zapewnia sen spokojny, ale krótszy. 25 procent Polaków regularnie nie dosypia, co najmniej kilka razy w tygodniu. Wśród badanych między 30. a 40. rokiem życia na niedosypianie narzeka 30 procent osób. W gorszej sytuacji są również mieszkańcy dużych miast, żyjący w szybszym tempie, w ciągłym napięciu, przeznaczający mniej czasu na sen. Społeczność miasteczek i wsi śpi lepiej, chociaż nie zawsze dłużej.

Środki nasenne, pościel... - wspomagacze snu


Co piąty Polak po 30. roku życia przynajmniej raz w miesiącu korzysta ze środków farmaceutycznych ułatwiających zasypianie. Wśród nich najliczniejszą grupę stanowią osoby po 70. roku życia. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni z podobną częstotliwością sięgają po leki wspomagające zasypianie. Ci, którzy nie korzystają z takich "wspomagaczy" snu, twierdzą, że nie potrzebują ich, ponieważ wolą naturalne sposoby, takie jak: dbanie o regularne godziny snu (70 procent), wietrzenie i utrzymanie w czystości sypialni, korzystanie z pościeli z naturalnych materiałów. 30 proc. Polaków po trzydziestym roku życia uważa, że rodzaj pościeli odgrywa ważną rolę w poprawie jakości snu. Fakt ten cieszy zleceniodawców badań nad snem - producentów wełnianej pościeli.
Problem bezsenności przeważnie jest lekceważony. - Nigdy nie zamierzałem zasięgać rady lekarza dotyczącej zaburzeń snu. Tylko poważny powód skłoniłby mnie do skorzystania z pomocy lekarza - to najczęściej spotykana opinia, wynika z badań.

Środki nasenne wzbudzają niepokój w związku ze skutkami ubocznymi ich stosowania, a także ryzykiem uzależnienia. Jednak pomimo wątpliwości nadal są często wykorzystywane.

Podstawową przyczyną zaburzeń snu jest nieprzestrzeganie higieny snu. - Jeśli ktoś np. stara się na siłę zasnąć, to w końcu zaśnie, ale będzie to sen mniej spokojny, przerywany. A im ludzie gorzej śpią, tym dłużej bezsensownie leżą w łóżku, więc jeśli nie możesz zasnąć, to lepiej wstań z łóżka i połóż się ponownie dopiero wtedy, gdy poczujesz senność - twierdzi Michał Skalski. Tak brzmi jedna z zasad wspomnianej higieny snu.

Poniżej pełna lista tych zasad.

9 zasad higieny snu

(wg Petera Hauriego, autora książki "Nigdy więcej bezsennych nocy")
1. Krócej leż w łóżku.
2. Nigdy nie staraj się spać.
3. Usuń zegary z sypialni.
4. Ćwiczenia fizyczne uprawiaj późnym popołudniem lub wczesnym wieczorem.
5. Unikaj kawy, alkoholu i nikotyny.
6. Regularnie kładź się i wstawaj z łóżka.
7. Zjedz lekki posiłek przed pójściem do łóżka (np. szklanka ciepłego mleka, kanapka z serem).
8. Kontroluj drzemki w ciągu dnia.
9. Stosuj rozważnie leki nasenne.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Na problemy z zasypianiem polecić można jeszcze takie ziołowe preparaty jak Benosen. Zawsze warto spróbować, nie warto za każdym razem siegać po leki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja zgadzam sie z GosiąM ,ponadto artykuł ciekawy... a baranów i owieczek nie liczę ;-) , nie brakuje mi więc kolejnego punku jak twierdzi Jagusia. Pozdrawiam Autora i Komenta-torki/torów

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ekhm, czasami robię coś w nocy, a później o tym nie pamiętam :D Nie mam programatora dobowego. A przy radiu czy telewizorze to usypiam, inaczej jest rzeźnia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

>>3. Usuń zegary z sypialni.
Ciekawe, co na to mój pracodawca (budzik jakby nie było to też zegar ;-) )

>>Fakt, jak próbuję zasnąć i czekam, aż zasnę, to godzina 2., 3., 4. i wstaje nowy dzień :D a dla mnie nie skończył się poprzedni.
Tak Ci się tylko wydaje. Czasami mam podobny stan, to wiem.
Jeśli masz programator dobowy, zrób prosty eksperyment.
Ustaw, aby o godzinie np. 2 czy 3 nad ranem włączył na 15 minut lampkę nocną, ściszone radio itp. coś, co Cię normalnie nie obudzi.
Rano spróbuj sobie przypomnieć, czy pamiętasz w nocy świecenie lampki / granie radia.
Pozdr.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z autopsji: w godzinach bezsennosci przypadajacych na tzw. "psią wachtę" łózko gryzie a posciel uwiera. Wstaję, czytam, piszę.
Po godzinie zasypiam ponownie. Nie warto z tym walczyć, lepiej zaakceptować.

Komentarz został ukrytyrozwiń

hehe artykuł o mnie :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

kanapka z serem na noc? Mam nadzieje, ze z bialym, bo zolty jest kaloryczny........

Komentarz został ukrytyrozwiń

W tych 9 zasadach zapomniano o jednej najbardziej popularnej- liczeniu baranów ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

ostatnio w moim śnie zafascynował mnie fakt, że sie w ogóle z niego budzę;]
zatem wychodzi na to, że szczęśliwy ze mnie człowiek, śpię sobie, budzę, znowu zasypiam, znowu budzę.
czyż nie jest pięknie?;]

sen jest jak dom, czyli jest twierdzą, do którego nie dopuszcza się niczego z zewnątrz. I żadne tam kanapki czy mleko, mierzenie czasu na leżenie itp.
wszystko jest kwestią nastawienia, o.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fakt, jak próbuję zasnąć i czekam, aż zasnę, to godzina 2., 3., 4. i wstaje nowy dzień :D a dla mnie nie skończył się poprzedni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.