Facebook Google+ Twitter

"Jak szczęśliwa Polska cała, w niej Madonny(?) kwitnie chwała?"

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-08-12 09:26

Koncert gwiazdki pop tuż tuż. Zewsząd słychać głosy fanów, którzy ze zniecierpliwieniem oczekują występu swojej idolki, ale też przeciwników, którzy za wszelką cenę nie chcą dopuścić do antychrześcijańskiej orgii.

Madonna staje się w Polsce zjawiskiem o tyle ważnym, iż wywołuje w społeczeństwie skrajne postawy. Zwolennicy wykupują bilety na koncert w rekordowym czasie, podczas gdy przeciwnicy walczą ,,do krwi ostatniej kropli z żył" podpisując petycje przeciwko wyczynom Madonny w tak świętym dla Polaków dniu. Bezstronność to wspaniała cecha - zwłaszcza u dziennikarza. Niestety nie wykażę się nią tym razem.

Śpiewać każdy może - i nic tu nie pomoże



Nie ukrywam, że cały ten prowokacyjny show zupełnie mi się nie podoba. Nie podoba mi się też muzyka owej pani. Nie przypadła mi do gustu jej uroda (albo raczej jej brak), nie poruszają mnie jej prowokacje sceniczne. Może tylko wzburzają. Ale, jak stwierdził Herbert (uwaga, droga młodzieży, podkreślam - prawdziwy autorytet z imieniem i nazwiskiem, bez pseudonimu):
To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
nasza odmowa niezgoda i upór
mieliśmy odrobinę koniecznej odwagi
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku, w którym są włókna duszy i chrząstki sumienia


Więc tak powtarzam sobie te słowa wielkiego poety i się zastanawiam - co tak naprawdę pociąga tysiące Polaków w kobiecie o przeciętnej urodzie i przeciętnym głosie, latającej w negliżu po scenie... Chęć zadeklarowania swego sprzeciwu wobec władzy? Kościoła? A może historii i tradycji? Bo, proszę wybaczyć, ale nie uwierzę, że tyle narodu daje się nabrać na coś takiego bez żadnych ważniejszych intencji...

Konflikt pokoleń, czy wartości?


Zacznijmy od daty... 15 sierpnia, jak wiadomo, w Kościele katolickim uroczystość Wniebowzięcia NMP. W historii polskiej (co niekoniecznie każdy wie, wszak ignorancja historyczna młodzieży przeraża, program nauczania historii natomiast - poraża) rocznica Cudu nad Wisłą. Pani Ciccone (bo nie będę używać pseudonimów z szacunku wobec katolików, ale też sztuki) wybiera ową datę na termin swojego koncertu w Polsce (czy aby na pewno przypadkiem? na pewno - nie). Kościół krzyczy: "Jak można!?", "Fani" odpowiadają: "Ano można, mohery!".

A może jednak nie można. Może nie wypada. Może to dyshonor dla Polaka. Nie dla tego, który przyjedzie na koncert, a zaraz po nim spakuje manatki i wyjedzie do UK, ale dla tego, który żyje tutaj już trochę więcej niż 20 parę lat. Jak mówi tytuł książki Władysława Bartoszewskiego (uwaga! ważne nazwisko nr 2!) "Warto być przyzwoitym".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (40):

Sortuj komentarze:

Za PSR:

=======
Na protescie moherów przeciw Madonnie były 4 osoby.

PAP, a za nią publiczne media podały, że było ok. 5 starszych osób.
Już sama formuła budzi śmieszność.... "ok. 4" toż tak trudno ich było
policzyć?
Ale trza napisać "ok. 5", co jest zgodne z prawdą, ale sugeruje, że to
mógłby być moherowy tłum w liczbie np. 6 osób, albo nawet 7!

Minęło kilka godzin. i na PAP i w TVP-teletext informacja się zmieniła na
jeszcze bardziej poprawną politycznie polsko-moherską informację. Otóż
czytamy:
"była _grupka_ starszych osób"

Pozdrowienia od "rzetelnych kato-dziennikarzy" z Moherlandu!

ab.
========

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Błędne jest myślenie, iż wizyta Madonny będzie policzkiem wymierzonym jedynie w Kościół. To będzie całkowite zrównanie z błotem narodu. Narodu, który nie posiada żadnych wartości, tępo podąża za nowinkami, chce być nowoczesny na siłę. Żeby emigranci nie musieli się wstydzić swojego kraju za granicą..."

Właśnie przez osoby o takich poglądach emigranci muszą się wstydzić. Jestem zdegustowana Twoją małością.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No co to sie dzieje w tym kraju podobno wolnym i tolerancyjnym podobno, bo do 15 sierpnia można się spodziewać wojny religijnej czyżby powrót do średniowiecza nas czekał zapalmy stosy otwórzmy lochy dla niewiernych szubienice w każdym mieście itp, no i po co to komu potrzebne kto stoi za tym całym zamieszaniem?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Koncert mógłby odbyć się w innym dniu. Nie byłoby wielkich przeszkód. 15 VIII to naprawdę ważna data dla nas. Poczekajmy, aż 24 XII wystąpi Manson robiąc pod siebie na scenie, Black Sabbath z ukrzyżowanymi fanami i Osbourne odgryzający głowę gołębiowi, najlepiej białemu, na wzór papieskiego.

Bo co to jest Wigilia? Phi...na zachodzie nawet jej nie obchodzą. Z resztą "przecież jesteśmy państwem świeckim" więc pójdzie ten kto będzie chciał. Są jakieś granice i nie warto ich przekraczać.

Madonna, owszem popularna jak mało kto, ale starzeje się i już coraz mniej osób chce oglądać jej roznegliżowane ciało, które przy tyłku Dody wygląda na nie powiem co. Ów Madonna więc szuka sensacji by było o niej głośno. Z kochankiem Jesusem nie wyszło, więc uderza w co innego.
Dodając fakt, że niejednokrotnie Madonna pokazywana była na wzór wizerunku Matki Boskiej (a i teraz jakiś typ wywiesił ogromny plakat Madonny jako Matki Boskiej w Warszawie) , jest niemal pewne, że robi to specjalnie. I może jest to show-biznes, ale k...., są rzeczy ważniejsze.

Tylko bym prosił autorkę, żeby nie używała takich zwrotów "Narodu, który nie posiada żadnych wartości, tępo podąża za nowinkami, chce być nowoczesny na siłę.". Polska posiada wartości i póki co, są osoby które będą je chronić przed zalewem fali dewiacji z zachodu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tytuł jakos mi nie pasuje, bo spodziewałam się zupełnie innego artykułu.
Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Żaden to duch chrześcijaństwa, który nie rozumie podstawowych zasad rządzących się show-biznesem:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autorka niestety nie umie się wybronić i jest zamknięta na wszelkie kontakty z kimś kto ma inne poglądy. Smutne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Czy młodzież odchodzi z Kościoła z powodu Mercury’ego i Madonny?" http://tygodnik.onet.pl/32,0,23389,1,artykul.html

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 13.08.2009 10:04

Atrakcyjna jest autorka pod względem urody i kwiaty za Nią stoją.

Problem konfliktu pokoleń, może jest. Bardziej jednak konflikt interesów (na razie ideologicznych). Ale na pewno jest "wojna" dwóch odmiennych systemów wartości, na pewno walka o przyjęcie modelu cywilizacyjnego. A z tych prozaicznych przyczyn, no to "dbanie" o swoją pozycję - tu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Karolino - niewiele wiesz o ludowych zwyczajach.
Poczytaj proszę http://ansze04.blox.pl/2008/08/Swieto-Matki-Boskiej-Zielnej.html
"Szczególnych symboli nabierały pęki ziół i kwiatów polnych, a wśród nich: lebiodka, mirt, rozmaryn, mak, koniczyna, wrotycz, borówka, ruta, bylica, dziewanna. Praktycznie przy każdej okazji robiono z nich wieńce, bukiety lub wianki. Szczególnie były stosowane w tych obrzędach, które miały związek z urodzajem, powodzeniem czy z zaświatem. Zdumiewające właściwości przypisywano bylicy-chwastowi rosnącemu w pobliżu dróg. Zwano ją \"matką ziół\". "

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.