Facebook Google+ Twitter

jak to dobrze, że oni mają robotę

Zza okna zniknęły trawniki koszone ukradkiem. Tak, to idzie zima.


- Co mi po lekarzu, pocieszał się wtedy, skoro i tak nie wykupię recepty.
Wygrzebanie się z grypy zajęło mu co prawda trzy tygodnie, jednak leżąc pod kołdrą zaoszczędził na ogrzewaniu, wodzie i jedzeniu. Opracował też koncepcję promocji Miasta na konkurs o pracę. Szczególnie cieszyło hasło, które wymyślił: „Dokądkolwiek się udasz, zawsze do nas trafisz”
- Ale tam - żachnął się w duchu – po co do tego wracać. Czas napić się kawki.


Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Bardzo dobry tekst!
Przeczytałam z przyjemnością,i
... czekam na następne.!))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja nie widzę zmiany. Tekst na blogu jest identyczny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Narodziny nowej Gwiazdy w24?
Tymczasem ode mnie *5 :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dobre opowiadanie. Z życia wzięte. Czytałem na innym portalu "Poniżenia. Perygrynacja pierwsza" - również interesujące.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Serdecznie dziękuję Państwu za zainteresowanie. Jeżeli moje pisanie przynosi Wam choćby odrobinę przyjemności lub zainteresowania to cieszy mnie to niezmiernie.
Co do Krzysia i jego optymizmu. Cóż, taki jest. Radosny, dobrze usposobiony, co czasami zakrawa na poruszanie się oparach absurdu. Swego czasu był wysoko, ale gdy przycięto mu skrzydła dojrzał piękne strony życia, nauczył się cieszyć chwilą i okruchami życia. Krzysia znam dobrze gdyż zgłębiłem jego życiorys na setkach stron książki ;)
Gwoli filmów. Prawdopodobnie afirmują życie i wszelką kreatywność. Moje pełniejsze dossier dostępne jest pod adresem http://mariusz-filip-raniszewski.blogspot.com/
Zapraszam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

W latach 70-tych XX wieku Jan Tadeusz Stanisławski bawił nas gorzko cyklem wykładów z "Mniemanologii stosowanej". Przez te kilkadziesiąt lat zmieniło się niemal wszystko. Niezbyt pięknie pachnąca wnętrze naszego życia społecznego pozostała niewzruszona. Zapewne są i tacy, którym bliskie będzie twierdzenie, iż odór staje się nieznośny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tragiczna rzeczywistość w Najjaśniejszej Urzędniczej.
5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

W wyniku pierwszej publikacji na długo wsiąkłem w pracach Ilony Filip. Świetne prace.
Po drugiej publikacji ("Ja i mój Pan...") zadumałem się.
Trzeci tekst (niniejszy) upewnił mnie, że nareszcie pojawił się ktoś wyjątkowy.
3x*****
Na Pana nowe artykuły czekam niecierpliwie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.03.2010 16:21

Wbrew tytułowi - smutnie się zrobiło. Tak prawdziwie ... chyba każdy doświadczył spojrzenia z góry Bardzo Ważnego Urzędnika w Bardzo Ważnym Urzędzie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Warto było czytać, choć tekst nie należy do krótkich, za to należy do tych najlepszych. Mam nadzieję, że autor będzie nasz częściej raczył takimi perełkami. Szkoda tylko, że nie można się pośmiać, bo treść niestety nazbyt realistyczna. Czy ZUS, czy Urząd Pracy, Poczta, wszędzie urzędasy mają nas w głębokim poważaniu. Za artyzm 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.