Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

44501 miejsce

Jak to jest naprawdę z tą prawdą?

W większości wszyscy mamy przekonanie, że na nasze oceny ma duży wpływ środowisko zewnętrzne. Najczęściej wiążemy to z reklamą. Czy słusznie?

Czytając na stronie: www.jow.pl artykuł "Rola nieprawdy w systemie medialnym III Rzeczypospolitej" Wojciecha Błasiaka zwróciłem uwagę na zamieszczony tam opis eksperymentu Salomona Ascha (1907-1996). Ten urodzony w Warszawie i zmarły w USA psycholog wskazał na ogromne zależności w ocenie faktów i rzeczywistości przez człowieka. W większości wszyscy mamy przekonanie, że na nasze oceny ma duży wpływ środowisko zewnętrzne. Najczęściej wiążemy to z reklamą. Czy słusznie?

Eksperyment Ascha

Dwie karty będące podstawą oceny rzeczywistości przez uczestników badania w zależności wpływu czynnika zewnętrznego. / Fot. S. Asch na potrzeby eksperymentuAsch porównał dwie sytuacje: całkowicie immanentną ocenę sytuacji oraz oceny powstałe pod wpływem mniej lub bardziej licznej oceny zewnętrznej. Swoje badanie Asch przeprowadził w latach trzydziestych ubiegłego wieku. Uczestnicy eksperymentu otrzymali od Ascha dwa rysunki. Pierwszy zawierał rysunek kreski określonej długości. Na drugiej kartce były narysowane trzy kreski różnej długości-ale jedna z nich była identyczna z kreską narysowaną na pierwszej kartce. Uczestnicy eksperymentu niemal bezbłędnie (98 procent) ocenili rzeczywistość. Zrobili to niezależnie i samodzielnie.

W drugiej części eksperymentu wzięli również udział zawodowi aktorzy. W różnych sytuacjach wprowadzali fałszywe informacje na temat długości kresek. Dyskutowali o tych długościach i w większości artykułowali świadomie błędne wnioski. W takich okolicznościach niemal 37 procent uczestników wskazywało na błędne rozwiązania. Zmieniali swoje pierwotne, odzwierciedlające rzeczywistość stanowisko. Pod wpływem większości zaczynali wątpić w swoje zmysły. Jednocześnie nie potrafili lub nie chcieli wskazać rzeczywistej przyczyny zmiany swojego stanowiska.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Doroto, wdzięcznym za pogłębienie tematu. Wydaje mi się, że zasadniczego: dla naszego bytu i postrzegania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

List wykładowców Uniwersytetu Warszawskiego >W obronie prawdy< poparła Komisja Zakładowa NSZZ "Solidarność" Uniwersytetu Opolskiego. http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110312&typ=my&id=my08.txt

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawy temat wiążący się z moim artykułem znaleźć można na stronie JOW: http://www.jow.pl/blog/jerzyprzystawa/kto-sie-boi-czarnego-luda.html
a dotyczy wyboru Henryka Stokłosy na senatora. Bardzo ciekawy artykuł, wskazujący jak mocno wszyscy jesteśmy uzależnieni od mediów i utartych - narzuconych nam ścieżek myślenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście, Pani Doroto, że sens wystąpienia naukowców UW jest głębszy. I tyczy raczej całej sfery życia publicznego i politycznego w kraju. Ale wątek tego listu w moim tekście jest krótki, a cały tekst też raczej powinien zwracać uwagę na różnorodne sprawy, nie tylko medialne. Bardzo dziękuję za uwagę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

List wykładowców Uniwersytetu Warszawskiego poparło 147 profesorów uczelni poznańskich. http://blogmedia24.pl/node/44511 W tym wszystkim co piszą, chodzi o coś więcej niż tendencyjność mediów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Werol - licha to prawda; czyżby 5 pięciolatka bylejakości? Mnie nie bardzo stać na to!

Komentarz został ukrytyrozwiń
werol
  • werol
  • 02.03.2011 09:26

Jak jest z "prawdą'?Jak z kobietą;każdy wybiera tę,która mu sie podoba.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.