Facebook Google+ Twitter

Jak to łatwo powiedziec..

Z przyjacielem jak z parasolem,gdy deszcz pada,to go nie ma

Nie pękaj ,bądź silny-, łatwo powiedzieć ,ale trudno być takim -to wręcz nie możliwe...,ale jakże konieczne ,by nie zwariować do cna. Co ulica to kaplica,a na rzut kamieniem burdel.
Zamiast gruszek na wierzbie-rosną koszty utrzymania, kolejki do lekarza i szpitali,a pochowki w oczach drożeją....Nic za darmo-co do boga prowadzi-wieści klecha! .I scyzoryk w dłoni sam otwiera, kiedy złodziejstwo i nikczemność od najniższego szczebla aż hen do Warszawy wyziera, w dorobicie, przy obfitym korycie senatorowie,posłowie i ich kolesie w rządzie,samorządzie, o wartościach chrześcijańskich, polityce socjalnej ględzą od lat. ,a najwięcej o miłości bliźnich Noclegownie,przytułki zaś pękają w szwach,w kanałach też miejsca brak,...niedomyci,zawszeni zaropiali skomlą na chodnikach- jak spokojnym, być? Niedaleko od kościołów ,rezydencji,na rzut kamienia plejada banków..sznur limuzyn , w zaułkach,osiedlowych parkach zaś nędza,na wysypiskach niemowlęta kwilą,do beczek ich wrzucają,a księża ministrantów w zakrystii na kolanach huśtają,śmietankę każą zlizywać -spokojnym być?/,
Od lat emeryturka stoi,jakby viagry nażarła,za duża by z głodu zdechnąć,a za mała by dziękować,ze żyję.
. Bezdomni wrosły w krajobraz ulicy... złomu codziennie targają-do składnicy,mam cieszyć na ich widok?,Nie raz przed bramą pytają 'masz jakieś rupiecie-,a czemu do plebana ni e idziecie-pytam?Tam tylko wartości chrześcijańskie. , puszki od piwa kartony-nasza ewangelia zbawienia.-odpowiadają. Kim dla nich ojczyzna-jej honor i bóg?
.Byli orłami, obrońcami jej granic,,a teraz ich mają za nic,pod chmurką ich dom.
Okrutny los ,szydzi,śmieje i drwi z nieszczęść ludzkich-to wy je sami tworzycie-powiada.
Limuzynami z ochroniarzami pasibrzuchy spieszą na spotkania z biznesem,a was w dupie mają ,w daczach z elektroniczną ochroną mieszkają Wyciągają więc -do Kowalskiego dłoń na chodniku,zobojętniały mija-sam ma pustą,a z ambony---błogosławieni ubodzy,albowiem posiądą żywot wieczny wola tłusty,obżarty pleban w pobliskim kościele...Musisz w stresach żyć. z tego powodu/?,To przecież sztuka miłości bliźnich w Najjaśniejszej, "nie lękajcie ",a grzebcie w śmietnikach tam wasze zbawienie,-rozlegają słowa błogosławionego,a wkrótce Swietłano JP2 to wasza druga Japonia. Jedyna nadzieja . w IV-tej RP z o Rydzykiem , Kaczyńskim Jarosławem i Macierewiczom Antonim i pod patronatem zawsze niepokalanej

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.