Wezwanie redakcji do napisania o swoich doświadczeniach i refleksjach na temat naszego portalu miałam zamiar pominąć milczeniem. Jestem na wakacjach i ograniczam siedzenie przed komputerem do minimum.
Zobacz także:
Artykuły
(673)
Galerie
(82)
Średnia ocen
(4.20)
Miejscowość: Busko Zdrój | Kraj: Polska
O mnie: Emerytka. Stosunek do rzeczywistości ironiczno-cyniczno-pobłażliwy. Nie lubi rzepów na psim ogonie, dredów i wszelkich innych koltunów.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Sława Kornacka 14.06.2009 17:27
Jadziu,
analiza tekstu to mój wyuczony zawód, robię to mimowolnie bez poświeceń i bez trudu . Poza tym mam dziwną urodę , najbardziej wierzę sobie , dlatego lubię dotknąć, przeczytać też zanim zwrócę ostrze miecza przeciwko komuś / czemuś ... :)
w naszej rzeczywistości ideałem jest, gdy jest normalnie... naturalnie ... Czy chcesz powiedzieć, że jesteś inna ? Myślę, że nie :-))) Oby nam się żyło lepiej , wirtualnie wznoszę toast POD TO LEPIEJ ... :-)))
Jadwiga Kowalczyk 14.06.2009 17:05
Sławo - analizowałas, jak piszesz, cały czat - nie zrobiłabym tego nawet za doplatą: szkoda czasu i atłasu.
A w chodzące ideały moralno - obyczajowe jakoś nie wierzę. Zawsze cos sie pod podszewka znajdzie. Takie są moje obserwacje zyciowe i...to by było na tyle. :)
Stefania Najsarek 14.06.2009 16:03
Jadziu, jesteś tu wyrazistą postacią ... i tak trzymaj! :)
Sława Kornacka 14.06.2009 16:02
Miła Agnieszko , mimo wszytko wolę bez Pani ...:)
rozwód mi nie zagraża, a moje artykuły tylko zacieśniają małżeńską więź :-) Nie każdy utożsamia temat artykułu i jego treść z życiem moim. No, ale do tego trzeba trochę wyobraźni mieć ... :) Czego życzę czatowiczkom też ... :-)) Wyobrażam sobie ten sos na PRIV , tam się dzieje , pewnie już co niektórzy widzą mnie tam nago ... :-)))))) Więc proszę Cię na PRIV , jak zobaczysz D* tnij bez względu na skutki tego ... :-)))
miłego dnia :-))
S.
Agnieszka Wojewoda 14.06.2009 15:19
Pani Sławo, życzę Pani piórek jak najszybciej, właśnie z tego powodu, o którym Pani mówi.
Tymczasem, proszę śmiało korzystać z moich uprawnień - chętnie pomogę, gdy znowu znajdzie się Pani w obliczu zagrożenia rozwodowego - szybkie sos na priv i już.
serdeczności,
A.
Sława Kornacka 14.06.2009 14:47
p. Agnieszko ,
więc ja bez żenady powiem wprost, a co mi tam przestań pi... ć [ pisać bzdury ] , bo na śmieszność to narażasz się Ty zaglądając pod sukienkę tu i tam ... Mimo wszystko lubię Twój żmijowaty język :-)) . Buziaki słodkie z tej okazji ... :-))
Jak dostanę PIÓRKO zacznę brać z Ciebie przykład, tam gdzie za dużo pokażę D* - komentarz wytnę :-))
Agnieszka Wojewoda 14.06.2009 14:22
:)
Gratulacje dla Jadwigi, że na urlopie, ale pisze, ot:)
A teraz się wtrącę się, a co mi tam:)
Miła pani Sławo, jeżeli ktoś niekoniecznie pragnie rozwodu, to po prostu nie biega po portalu, jakby nie było o dość wysokiej oglądalności, bez bielizny, narażając się w ten sposob na śmieszność. Więc proszę nie bajdurzyć o strasznych strasznościach dziejących się na czacie redakcyjnym.
serdeczności,
A.
Sława Kornacka 14.06.2009 13:44
"Ostatnie tygodnie przyniosły tu dość histeryczne w tonacji dyskusje na temat moralności i obyczajów panujących na Wiadomościach24. Ale – o ile ktoś mógł się poczuć urażony treścią plotkarskich rozmówek na czacie roboczym, który jest czymś w rodzaju dostępnego powszechnie stolika kawiarnianego na terenie portalu – o tyle osobiście uważam, że podglądacze i podsłuchiwacze zawsze narażeni są na poznanie treści nie przeznaczonych dla ich uszu. Dotyczy to każdego, bo każdy z nas może być (i zapewne jest) przedmiotem obmowy: nie zakleimy ludziom ust."
Jadziu, nie będę udawać, że Twojego jubileuszowego artykułu nie przeczytałam, jak również dwóch pozostałych , ale ten skomentuję nie tylko dlatego, że potrafisz wznieść ponad partykularne interesy, że tak powiem, ale z uwagi na Twoją wypowiedź, którą wyżej przytoczyłaś.
Chyba jesteśmy na dwu różnych portalach, bo w przeciwieństwie do Ciebie, żadnej histerii na W24 nie zauważyłam ani u innych ani u siebie. Szczerze mówiąc guzik mnie obchodzi, co kto miałby o mnie do powiedzenia przy stoliku kawiarnianym . Jednak czat redakcyjny [ bo takim go postrzegam
po przeanalizowaniu wszystkich rozmów na czacie , tematów tam poruszanych oraz osób biorących w nim udział ] - nie jest ani kawiarenką ani stolikiem . Dostęp do informacji miało liczne grono osób, a to zmienia charakter rozmowy . To nie była rozmowa prywatna kilku pań lubiących plotki , ta rozmowa o której wspominasz Jadziu miała charakter publiczny / więc i podglądaczy i podsłuchiwaczy było wielu ] a osoby o których tak zawzięcie plotkowano ponad wszelką wątpliwość [ przyznałyście to same, że rozmowa miała charakter plotkarski] zostały narażone na pewną śmieszność i obrazę ich dobrego imienia. Zapytam Ciebie Jadziu . Czy chciałabyś wiedzieć, że całe miasteczko plotkuje o czymś , co w rezultacie mogło by stać się przyczyną Twojego rozwodu , gdybyś była mężatką, a Twój mąż uznałby , że to o czym mówią panie plotkarki jest prawdą . W końcu nikt nie musi wiedzieć , ze Pani X Y Z są plotkarkami. Na szczęście tym razem przyznały się do tego .
To artykuł mkd spowodował, że bronicie się niemalże histerycznie traktując o zabawnej plotkarskiej rozmowie przy stoliku kawiarnianym, i usilnie nadajecie ton plotkarski Waszej rozmowie / tym gorzej to świadczy o rozmawiających ] . Myślę, że artykuł mkd spowodował też, że aktualnie ten czat nabiera innej kawiarnianej atmosfery.
mkd dotknął też innego bardzo niemiłego tematu jak uzgadnianie na czacie spraw , które dotyczą portalu W24, bo to również miało miejsce . Czyj artykuł zdjąć, komu cofnąć nagrodę, kogo nagrodzić, kogo zbanować ... jeśli takie rozmowy prowadzi się przy kawiarnianym stoliku z redakcją W24 ... uffffffffff
Jednak jeśli o mnie chodzi nie mam żalu do Natalii, jest młoda i niech Jej to będzie wybaczone. Choć, jeśli zechce kiedyś na PRIV rzucić małe przepraszam, byłoby miło.
I proszę mnie więcej za język nie ciągnąć w tym temacie...
Gratuluję wielu świetnych artykułów , soczystego pióra i nie chowania głowy w piasek. Jednak tych wrażliwych wolałabym, gdybyś czasami oszczędziła ....:-))
Autor usunął profil 14.06.2009 12:33
Zaraz, zaraz co ja miałem powiedzieć, żeby nie zełgać.
A-ha, jak słodko jest na portalu. Cukier jest mi potrzebny do osładzania różnych napojów, a nie do jedzenia go w czystej postaci. W pierwszym przypadku napiję się, w drugim natomiast zemdli mnie.
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3121)