Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9957 miejsce

Jak trafiłem w zaświaty - Leszek Mierzejewski

W zaświaty można trafić na przykład z łakomstwa. Można rozpocząć tam swoje drugie życie.

 / Fot. okładka Bohater „Jak trafiłem w zaświaty” to człowiek ceniący życie. Uwielbia myślistwo, dobre towarzystwo i Mazury. Ponad wszystko jednak kocha jeść. Po operacji – trochę z niewiedzy, a trochę z łakomstwa – nie zachowuje diety i… przenosi się w zaświaty, gdzie rozpoczyna swoje drugie życie. Pozbawiona ziemskich ograniczeń egzystencja ducha-stażysty pozwala mu na przeżycie przygód, na które nie miałby szans przed śmiercią. Przed oczami Czytelnika jak w kalejdoskopie przewijają się obrazy siedmiu cudów natury i rodzinnych stron bohatera. A oprócz tego opisy polowań, szpitalnych perypetii i niezwykle sugestywne sprawozdania z przebiegu nękających go chorób. Całość okraszona dowcipami i myśliwskimi opowiadaniami publikowanymi w lokalnej prasie.

Leszek Mierzejewski

Człowiek o wielu pasjach: pejzażysta, żeglarz, myśliwy. Maluje krajobrazy o tematyce leśnej, rysuje dowcipy, pisze opowiadania łowieckie do „Tygodnika Szczytno” w autorskiej rubryce „Tropem zwierząt i myśliwych”. W 2016 roku otrzymał I nagrodę w ogólnopolskim konkursie „Rok Myśliwca” za najlepszy artykuł prasowy.
Debiutował w 2014 roku książką „Czy stracone lata? Czyli groch z kapustą”. W jego dorobku pisarskim znalazły się także utwory „Prowincja” i „Już mnie nie całuj”.

Strona internetowa autora: www.mierzejewskileszek.pl


Rodzaj literatury: Literatura obyczajowa
Wydawca: Novae Res, 2017
Format: 121x195mm, oprawa miękka ze skrzydełkami
Wydanie: Pierwsze
Liczba stron: 312
ISBN: 978-83-8083-460-6

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.