Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

57504 miejsce

Jak tu nie wierzyć w kadzidełko. (Humoreska)

Nic mi ostatnio nie wychodzi. Był nie tak dawno taki okres, że nie mogłem chodzić, ponieważ skręciłem nogę w kostce. Jak nie idzie, to nie idzie...

Dobrze, że dzieci są już na swoim i mają dobrą pracę, bo na mnie już od dłuższego czasu nie mogą liczyć. Nie wiem co się stało, ale w pewnym momencie wszystko zaczęło mi się walić. Dwa lata temu straciłem pracę. Żona pojechała do Niemiec, do pracy i do tej pory nie wraca. Po prostu znalazła sobie innego i ma mnie gdzieś. Mieszkam sam w domu po rodzicach, który coraz bardziej podupada, nieremontowany już od dawna. Samochód od prawie roku stoi zepsuty.

Co się dzieje, co robić? Jak wyjść z tego wszystkiego? Ciągle zadaję sobie te pytania, a odpowiedzi brak. Codziennie chodzę szukać pracy i nic. Nieraz zdarza mi się znaleźć jakąś pracę dorywczą, ale to na krótki okres i potem znowu wszystko od początku. Chodzenie i szukanie. Dobrze, że mam jeszcze trochę oszczędności, które pozwalają mi przeżyć te dni bez pracy.

Pewnego razu idę ulicą, a tu nagle, ktoś mnie zaczepia.
- Cześć! Nie poznajesz?
Patrzę, a to kolega ze szkoły - Zenek.

- Cześć! Poznaję, tylko tak się trochę zamyśliłem.
- Fajnie, że cię widzę. Choć pogadamy, wypijemy piwko. Tu niedaleko jest taki ogródek piwny - powiedział Zenek.

Poszliśmy. Pijemy piwko, rozmawiamy, a ja się modlę, żeby tylko się nie spytał;
- co u ciebie.

Długo nie trzeba było czekać: Co u ciebie - pyta.
- Jakby ci to powiedzieć... wszystko mi się zawaliło.

Opowiedziałem mu, bo co miałem kłamać. Wcześniej czy później dowiedziałby się od kogoś innego.
- To, choroba... masz pecha. Co ja mówię, to całe stado pechów. Masz rację - dodałem - całe stado.
- Powiem ci jedno - zaczął Zenek. Interesuję się już od dawna zjawiskami paranormalnymi. Takie, wiesz, wahadełka, kadzidełka, przepowiednie itp. Nie mam za dużo czasu, żeby ci o tym dokładnie opowiedzieć, ale wiesz chyba o czym mówię.
- Wiem, słyszałem co nieco, o tym.
- Dobrze... Radzę ci, jak będziesz wracał do domu, kup kadzidełka. Jest tu niedaleko taki sklep, więc nie będziesz miał z tym problemu. W domu zapalisz i okadzisz wszystkie pomieszczenia dymem z kadzidełka. Od razu ci się wszystko odmieni na lepsze, zobaczysz, mówię ci. Powiem więcej, kup farbę i pomaluj np. okna. Żeby, tak naocznie zacząć odnowę twojego życia. Od razu będzie widać zmianę, a to pociągnie za sobą inne zmiany. Zobaczysz będzie lepiej, odmienisz swoje życie na lepsze.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

bolek .
  • bolek .
  • 30.07.2012 10:52

a kaznodzieje .

Komentarz został ukrytyrozwiń
tomasz
  • tomasz
  • 19.07.2012 19:32

nie tylko kadzidełka kadzą .:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jakub
  • Jakub
  • 17.07.2012 15:12

Ooooo, za ostateczne kadzidła ostro bierze ale " pomoże jak umarłemu" - kadzidło ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
sylwek
  • sylwek
  • 16.07.2012 21:16

Proboszcz da - tylko nie wiem za ile !

Komentarz został ukrytyrozwiń
obiat
  • obiat
  • 16.07.2012 19:19

Proboszcz też ma kadzidełka ...ale czy da ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najlepsze kadzidełka są te sprowadzane z Nepalu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ad Rem
  • ad Rem
  • 15.07.2012 18:14

Lubię humoreski Pana Jana a " lepiej śmiać się niż płakać " - super humor , Czekam na 7 edycję.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ad Rem
  • ad Rem
  • 15.07.2012 18:10

@ jadzia , takie , które działają sprzedają Hindusi

Komentarz został ukrytyrozwiń
ania d.
  • ania d.
  • 15.07.2012 10:33

Coś w tym jest... śmiesznego !

Komentarz został ukrytyrozwiń
jadzia.
  • jadzia.
  • 14.07.2012 22:04

a gdzie kupię kadzidełka .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.