Facebook Google+ Twitter

Jak uprzyjemnić sobie poród?

Ból porodowy jest jedną z tych rzeczy, której obawiają się przyszłe mamy. Są jednak na niego metody – relaks, prawidłowe oddychanie, woda. Niedawno w polskich szpitalach pojawiła się jeszcze nowa metoda, która uprzyjemni poród.

Każda przyszła mama ma inny próg bólu i również każda z nich powinna radzić sobie z nim samodzielnie. Nie można jednak zaplanować metody łagodzącej bóle, bo każdy poród jest inny. Są jednak techniki, do których warto wcześniej się przygotować, najlepiej w szkole rodzenia. Doświadczona położna na zajęciach nauczy prawidłowego oddychania i najwygodniejszej pozycji porodowej. Nauczy także przyszłych tatusiów masażu, który również złagodzi bóle porodowe.

Przyszła mama powinna przede wszystkim zapomnieć o strachu, jaki wzbudza w niej poród. / Fot. ugaldew, licencja SXUJednak najistotniejszą sprawą jest podejście kobiety do porodu. Przyszła mama powinna przede wszystkim zapomnieć o strachu jaki wzbudza w niej poród. Stres i nerwy odniosą zapewne odwrotny skutek i sprawią, że kobieta będzie odczuwać ból jeszcze intensywniej. Okazuje się, że ze stresem również można skutecznie walczyć. W polskich szpitalach od niedawna pojawiła się nowa metoda, która umila poród.

Gaz rozweselający znany był już w XIX wieku. Jeszcze do niedawna mieszanka tego specyfiku wymagała samodzielnego przygotowania, dlatego rzadko był stosowany - głównie w stomatologii. Aktualnie dostępny jest już gotowy preparat, który może być stosowany samodzielnie. Metoda na "gaz rozweselający" jest zupełnie bezpieczna i może stosować ją każda przyszła mama, która została w odpowiedni sposób zakwalifikowana. Gotowa butla z gazem pozwala na samodzielne dozowanie przez pacjentkę. Oczywiście, wszystko odbywa się pod kontrolą położnej. Mogą wystąpić zawroty głowy i nudności, jednak obecność położnej gwarantuje bezpieczeństwo i pewność, że nic złego wydarzyć się nie może. Gaz rozweselający nie łagodzi w 100 proc. bólu porodowego. Pozwala jedynie go zniwelować i przejść przyjemnie przez pierwszą fazę porodu. Mniej więcej po pięciu wdechach na twarzy rodzącej pojawia się uśmiech i jest zrelaksowana, a ból odczuwa znacznie łagodniej.

Należy jednak pamiętać, że - obok prawidłowego oddychania, masażu i wody - jest on tylko narzędziem do walki z bólem porodowym. Złotym standardem jest cały czas znieczulenie zewnątrzoponowe.

Głosuj na mnie w kategorii Styl życia - dzob.574 / Fot. wiadomosci24/www.doroku.wiadomosci24.plGłosuj na mnie w kategorii Styl życia - dzob.574

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

miłe zaskoczenie:) sama nie mam doświadczeń z porodu, ale osoby, które znam niestety bardzo źle wspominają, jak traktowano je w szpitalach, stąd moja opinia. pozdrawiam:))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Agato, jest już stosowana. M.in. w szpitalu we Wrocławiu

Komentarz został ukrytyrozwiń

metoda być może skuteczna, ale wątpię, czy byłby chętnie stosowana przez porodówki w polskich szpitalach.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ciężarna
  • Ciężarna
  • 12.05.2011 12:28

hmm ciekawe czy działa?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.