Facebook Google+ Twitter

Jak w Mrągowie ze lnem było

Mrągowski kronikarz i działacz społeczny Ryszard Bitowt napisał książkę o Mrągowie - siedzibie warsztatów tkackich i dawnym centrum mazurskiego lnu. Nową książką Ryszarda Bitowta zainteresowali się nią mrągowianie, historycy oraz turyści, odwiedzający miasto.

plik 1 prawa]Wszystko zaczęło się od... bandaży. Potem były ręczniki i bielizna - na te właśnie tkane z lnu towary był największy popyt, a dziewiętnastowieczni rzemieślnicy z Mrągowa, Mikołajek i Ukty ledwo nadążali z zamówieniami. Dziś mało kto pamięta, że Ziemia Mrągowska była swoistym centrum mazurskich tkaczy. Czasy te wskrzesił w nowej książce Ryszard Bitowt. Opisał żmudny proces przetwarzania lnu. - Kto go pozna, zrozumie, dlaczego tak bardzo szanowano w dawnych domach obrusy, serwety i ubrania - wyjaśnia autor.
Książkę wydał Mazurski Park Krajobrazowy, redakcją i opracowaniem zajęła się Aleksandra Żabińska, zaś autorem rysunków jest Maciej Głąbiński.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.