Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

56395 miejsce

Jak wybrać nianię?

Wyjeżdżam na studia do dużego miasta. Będzie fajnie. Tylko skąd wziąć pieniądze na zapłacenie czynszu, jedzenie i inne babskie wydatki? Przecież kasa od rodziców nie wystarczy. A może by tak zostać... nianią?

 / Fot. Beercha/CC BY 2.0Niania, czy kelnerka?

Na początku roku akademickiego pojawia się mnóstwo ofert pracy dla promotorów imprez, dostawców pizzy, czy kelnerek. W końcu kilka stówek piechotą nie chodzi, a zajęć na uczelni i tak jest mało. Właśnie dlatego dorywcza praca w czasie studiów jest świetnym pomysłem. Pozwala zarobić dodatkowe środki na pełne atrakcji studenckie życie lub na prozaiczne wydatki szarego żaka. Wśród standardowych "studenckich" zawodów coraz częściej pojawia się zawód opiekunki dla dziecka.

Niania z indeksem

Fakt, iż większość pretendentek do opieki nad maluchami stanowią studentki kierunków pedagogicznych i psychologicznych, nie jest z pewnością niczym zadziwiającym. Na portalach zawierających oferty pracy aż roi się od ogłoszeń umieszczanych zarówno przez będących w potrzebie rodziców, jak i zainteresowane podjęciem pracy kobiety. Bo przecież popyt na nianie był, jest i będzie nieodłącznym elementem naszej rzeczywistości, a skoro istnieje możliwość zdobycia cennego doświadczenia zawodowego już w trakcie studiów, to jest to idealny sposób na połączenie przyjemnego z pożytecznym.

Studentka vs. Emerytka

"Jestem miłą i sympatyczną osobą o dobrym sercu. Studiuję zaocznie na drugim roku pedagogikę przedszkolną i wczesnoszkolną" - tak na swoim profilu w serwisie mojaniania.pl reklamuje się dwudziestoletnia Agnieszka z Wrocławia. Wielu rodziców woli zatrudnić studiującą nianię, której wymagania finansowe będą z pewnością niższe niż warunki stawiane przez emerytowane nauczycielki, czy pielęgniarki. Poza tym jej świetna znajomość gier i zabaw oraz sposobów radzenia sobie z niesfornymi maluchami, świeżo wyniesiona z zajęć na temat najnowszych badań nad naturą i zachowaniem dzieci,
może wygrywać w konfrontacji z fanką polskich seriali i krzyżówek.

Popcorn i amerykańskie komedie

Nie sposób jednak nie wspomnieć o ciemnej stronie zatrudniania babysitterek z indeksem. W tym miejscu idealnie wpasowuje się wizerunek szalonej niani, zajmującej się w sobotnie wieczory dziećmi bogatych rodziców, bohaterów amerykańskich komedii. Bo przecież studentka pedagogiki marzy o otwarciu prywatnego przedszkola albo żłobka lub ciepłej posadce dyrektora szkoły, a czasem po prostu ma ochotę pójść w piątkowy wieczór na randkę. Wizerunek ten nie ułatwia więc sprawy potencjalnym opiekunkom, ale także spędza sen z powiek współczesnych rodziców. W końcu nie są oni w stanie kontrolować tego, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami ich mieszkania.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.