Pozycja materiału w rankingach:
Wychowywać to między innymi stosować nagrody i kary. Trzeba jednak mieć pomysły na to, co może zastąpić kij, a co marchewkę. Zmienił się sposób wychowywania, ale niestety, nie wymyślono sensownego systemu karania.
Zobacz także:
Artykuły
(136)
Galerie
(148)
Średnia ocen
(4.83)
Miejscowość: Nowa Sól | Kraj: Polska
O mnie: Dziennikarka z zamiłowania, pedagog i polonistka z wykształcenia. Nominowana przez Autorów i Redakcję Wiadomości24.pl do tytułu Dziennikarza Roku 2009 miesięcznika Press. Dziennikarz Obywatelski 2009 Roku - głosami Kapituły Konkursu. Od sierpnia... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jolanta Paczkowska 19.06.2010 09:21
Uczniowie zdemolowali szkołę, bo nie dostali promocji - http://wiadomosci.onet.pl/2701,2186529,uczniowie_zdemolowali_szkole__bo_nie_dostali_promocji,wydarzenie_lokalne.html
Jolanta Paczkowska 18.05.2010 16:10
"Teraz wiem i apeluję do wszystkich rodziców - nie czekajcie na tragedię - walczcie z agresją!" - http://www.mmgorzow.pl/artykul/bic-menela-128554.html
Jolanta Paczkowska 08.04.2010 17:47
Jest finał w ww. sprawie. - http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,7743080,Gimnazjalisci_ukarani__w_szkole_od_razu_spokojniej.html
"Najłagodniejszą karę sąd wymierzył jedynej w tym gronie dziewczynie. - Musi poprawić swoje zachowanie i zacząć się przykładać do obowiązków szkolnych - mówi sędzia Krzysztof Zawała, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Katowicach".
I refleksja - kiedyś wystarczyła nagana dyrektora, wychowawcy, dziś może być jedynie sądu...
Pod warunkiem, że dyrektorzy nie będą bali się, że "podobne historie negatywnie odbiją się na wizerunku szkoły".
Marta Jenner 04.03.2010 10:02
"W Gimnazjum nr 8 sytuacja do tego stopnia wymknęła się spod kontroli, że 15-latkowie zaczęli przynosić do szkoły petardy i detonować je na przerwach. Podpalali lont i rzucali je w grupki uczniów. Raz taka zabawa o mały włos nie zakończyła się tragedią, bo jeden z ładunków eksplodował na plecach kilkunastoletniej dziewczynki, na której zapaliła się bluzka. Uczennica została poparzona i na trzy dni straciła słuch."
Jest dla mnie zagadką, dlaczego ani szkoła, ani rodzice pokrzywdzonej dziewczynki nie zawiadomili policji o przestępstwie.
Jolanta Paczkowska 04.03.2010 09:00
"...na lekcjach opowiadali dowcipy, głośno się śmiali i nie reagowali, kiedy nauczycielki próbowały ich uspokoić. Potem obrzucali je papierkami i kredą, przewracali im biurka i demolowali wyposażenie klas. - Czuli się tak bezkarni, że kiedy nauczycielki apelowały o spokój, wołali do innych uczniów: "czego ta ku... od nas chce?"
Szkoda, że gimnazjaliści nie odpowiadali przed sądem od razu. W przypadku młodych ludzi tylko natychmiastowa kara odnosi najlepszy skutek. - http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35022,7619936,Uczniowie_przed_sadem__bo_mowili_o_nauczycielce_k___.html
Jolanta Paczkowska 23.09.2009 16:46
"Teraz szkoła musi opracować plan poprawy pracy wychowawczej" http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090923/DLASTUDENTA/463351029
Jolanta Paczkowska 18.09.2009 18:36
"A co zrobić jeśli uczeń odmówi wykonania kary? I wracamy do punktu wyjścia. Moim zdaniem rozwiązaniem byłyby kamery w salach lekcyjnych. Nie we wszystkich, bo na to szkól nie stać, ale w kilku salach, a w pozostałych zamontować atrapy, tak żeby uczniowie nie wiedzieli, które kamery działają".
http://www.joemonster.org/phorum/read.php?f=7&t=6916
Autor usunął profil 18.09.2009 16:35
No tak, bez współpracy i wypracowania obowiązujących zasad itp. nauczyciel nie ma szans. Jeśli trafi na bezczelnego ucznia, który śmieje się w twarz nauczycielowi, że belfer może mu "naskoczyć", to może sobie jedynie wziąć Nervosol i to jest w wielu przypadkach jedyne co może.
Jolanta Paczkowska 18.09.2009 15:58
A ja proponuję, by mądrzy, odpowiedzialni rodzice znaleźli czas i chcieli się zaangażować. ;)
Irlandczycy poprą traktat fiskalny? Nie chcą podzielić losu Grecji
(odsłon: +509)