Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Społeczeństwo > Jak wydać własną książkę, czyli cierpienia autora

Pozycja materiału w rankingach:

1377 miejsce

Dział: Społeczeństwo

Ocena: 51pkt

Oceń:

Jak wydać własną książkę, czyli cierpienia autora


Jak wydać książkę? Do kogo się zwróć o pomoc? W jaki sposób się upewnić, czy pomysł na książkę jest dobry? Wreszcie na które punkty kontraktu należy zwróć szczególną uwagę?


Najłatwiej zadzwonić do wydawnictwa, które wcześniej odrzuciło nasz rękopis: “ Rękopis mojej książki został przez państwo odrzucony. Udało mi się jednak znaleźć innego wydawcę. Czy mogliby mi państwo doradzić w sprawie przygotowywanej umowy?…”. Można w ten sposób dowiedzieć się wielu interesujących rzeczy dotyczących praw autorskich, zwyczajowego procentu od sprzedaży i zakresu negocjacji. Dobrze jest też skonsultować się z autorami po pierwszym debiucie - np. przez wyżej wspomniany portal literacki Fabrica Librorum.

Na co zwrócić uwagę przed podpisaniem umowy wydawniczej

Bardzo istotną sprawą jest ustalenie udziału wydawcy w promocji i dystrybucji. Należy się zorientować, do których księgarni trafi książka i naturalnie czy ich profil odpowiada profilowi książki. Gdy umowa zostanie już podpisana, a prawa autorskie przejdą na wydawcę trudno będzie zaradzić niskiej sprzedaży. Możemy oczywiście pisać do księgarń prośby i petycje o zamówienie naszej książki, jednak mało osób zdaje sobie sprawę, że większość księgarni nie ma możliwości zamówienia książki bezpośrednio u wydawcy. By wprowadzić książkę do księgarni, nie współpracującej z naszym wydawcą, należy na ogół przekonać jej kolporterów do podpisania umowy z wydawcą. Dopiero na mocy tej umowy będą oni mogli zamówić naszą książkę. Proces jest trudny, a rozmowy z niektórymi kolporterami bywają nader nieprzyjemne, by nie rzec uwłaczające naszej godności.

W przypadku samej promocji mamy znacznie większe pole do popisu. Możemy prezentować książkę redaktorom portali internetowych odpowiadających jej tematyce, założyć stronę internetową książki a następnie proponować wymianę linków i banerów autorom innych - tematycznie podobnych - stron internetowych, starać się zainteresować naszą książką uznanych krytyków literackich. Są również portale literackie oferujące płatne usługi promocyjne - jak np. umieszczenie baneru, przeprowadzenie wywiadu, czy nawet opublikowanie pozytywnej opinii na temat danej książki. Wybór należy do autora - ja osobiście jestem przeciwniczką opłacania pozytywnych opinii.

Czym się kierować przy wybieraniu tytułu i okładki

Ostatnim - zdawałoby się banalnym detalem - jest wybór tytułu i okładki. Naturalnie, w przypadku braku pomysłu na okładkę, można liczyć na grafika wydawnictwa - jednak, moim zdaniem, autor powinien sam znaleźć pomył na okładkę (oczywiście samo jej wykonanie może zlecić specjaliście). Należy pamiętać, że okładka musi przyciągać, musi sprawić by czytelnik zechciał otworzyć książkę. Powinna więc być prowokacyjna, intrygująca, przywołująca pozytywne skojarzenia. Podobnie jest z tytułem, jednak - w przypadku tytułu - należy zwrócić też uwagę na tak prozaiczny detal jak jego pierwsza litera. Pamiętajmy, że w dobie komputerów znaczna część sprzedaży odbywa się przez internet. W księgarniach internetowych książka trafia do działu odpowiadającego jej tematyce i gdy czytelnik przegląda ów dział - konsultuje listę książek w porządku alfabetycznym.

Jak powstał ten artykuł

Po wydaniu mojej książki wielu początkujących autorów, znających mnie z portalu literackiego, zwracało się do mnie z prośbą o poradę jak wydać książkę i na co zwrócić uwagę przy podpisywaniu umowy. Niniejszy artykuł powstał w wyniku moich rozmów z całym szeregiem osób z branży wydawniczej: prawnikami, autorami książek, dziennikarzami i redaktorami portali literackich, kolporterami i księgarzami; jak również w oparciu o analizę popełnionych przeze mnie błędów.

Podsumowanie czyli dwa największe błędy, które popełniłam, a których obowiązkowo należy unikać

Największym moim błędem było zignorowanie informacji od wydawcy dotyczącej dystrybucji. W efekcie tego błędu moja książka - adresowana do miłośników teatru i przedwojnia - a tym samym, w dużej mierze, do ludzi starszych - jest dostępna niemal wyłącznie w księgarniach internetowych. Drugim, niewybaczalnym błędem jest tytuł książki, którego pierwsza litera “W” skazała ją na ostatnie strony wykazów.

Magdalena Layer-Sarzotti; autorka zbioru opowiadań pt. “Wspomnienia Szatniarza Teatralnego“: http://wst.blox.pl/htmlokładka / Fot. Magdalena Layer-Sarzotti
Jak umieścić swoją książkę na półce w księgarni? / Fot. AKPA
Magdalena Layer - Sarzotti OFFline profil autora

Autor: Magdalena Layer - Sarzotti

Napisz do autora

Artykuły (6) Galerie (0) Średnia ocen (4.53)

Wiek: 36 | Miejscowość: Suresnes | Kraj: Francja

O mnie: Jestem autorką książki : "Wspomnienia Szatniarza Teatralnego" http://wst.blox.pl/html

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 20

Sortuj komentarze:

Anna Bochenek

Anna Bochenek 02.04.2012 11:34

Ocena: Ocena pozytywna 0 Ocena negatywna 0

Na stronie dowiesz się jak wydać książkę na własny koszt
http://www.księgarnia-internetowa.eu/wydawnictwo.htm
Zainteresowanych sedecznie zapraszam

Komentarz został ukrytyrozwiń
Artur Dziuba

Artur Dziuba 10.12.2011 23:44

Ocena: Ocena pozytywna 0 Ocena negatywna 0

Wydanie książki? - spróbujcie tutaj: http://wydawnictwopoligraf.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń
Janusz Witek

Janusz Witek 03.10.2011 19:43

Ocena: Ocena pozytywna 0 Ocena negatywna 0

Istnieje wile możliwości wydania książki http://www.jakwydacksiazke.pl/

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kamila Kłapinska

Kamila Kłapinska 23.09.2011 19:56

Ocena: Ocena pozytywna 0 Ocena negatywna 0

Mam niecałe 17 lat i jestem wielką miłośniczką przedwojnia! Nie ostoi się przede mną żadna polska komedia z tego czasu;) pokój mam oblejony w Polach, Eugeniuszach i Samosarskich;) A teatr...cóż teatr kochałam...teraz nie mogę patrzeć na to co się tam dzieje, na to prostactwo, chamstwo i podpinianie chłamu pod sztukę. znienawidziłam go całym sercem. Ale ten teatr lat 30stych...mniam. Gratuluję pomysłu na tematykę. I proszę się nie martwić o czytelników, mój przykład pokazuje,że młodzi też lubią takie rzeczy;))

Komentarz został ukrytyrozwiń
Danuta Kłos

Danuta Kłos 18.05.2011 17:42

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 42

Jest kilka sposobów na udowodnienie, że się wysłało do wydawcy maszynopis: ostęplowana datownikami kopia wysłana na własny adres, mailem to juz w ogole nie problem, bo zatrzymujesz sobie w wysłanych dowód, notariusz dla niedowiarków i świadkowie. Które szanujące się wydawnictwo chcialoby ryzykować proces o plagiat?? Tylko durny chciwiec to może zrobić, ale przy prawidlowym zabezpieczeniu się to w sądzie krótka piłka -pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
ewa  cyganek

ewa cyganek 15.12.2010 23:20

Ocena: Ocena pozytywna 102 Ocena negatywna 78

niestety nie da się zarobić to oszustwo i oszukane wydawnictwa przestrzegam wszystkich piszących

Komentarz został ukrytyrozwiń
Aurora Czekoladowa

Aurora Czekoladowa 13.11.2010 19:38

Ocena: Ocena pozytywna 101 Ocena negatywna 80

ja zaczęłam od pisania w internecie i mam nadzieję być wkrótce zauważoną ;P sprawdźcie i oceńcie sami www.blogczekolady.blogspot.com

Komentarz został ukrytyrozwiń
Sylwia P.

Sylwia P. 05.11.2010 10:53

Ocena: Ocena pozytywna 97 Ocena negatywna 84

http://zostan-autorem.zlotemysli.pl/sylwia23,premiera/

Publikacja "Autor 2.0. Jak wydać (własną) książkę i na tym zarobić" to nic innego jak świetnie przygotowany przewodnik, który pozwoli Twoim klientom zostać autorem dochodowej publikacji. Dodatkowo Twoi klienci poznają proces wydawania własnej książki od pomysłu do pierwszych zysków. Warto wspomnieć także, że publikacja zawiera rady praktyka, który napisał 18 książek sprzedanych w nakładzie 25 tysięcy egzemplarzy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agnieszka Gierczak 31.03.2009 17:33

Ocena: Ocena pozytywna 91 Ocena negatywna 83

Matko i córko! To chyba trudniejsze niż spłodzenie dzieła :) Bardzo ciekawy tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Beata Reyes 11.03.2009 21:29

Ocena: Ocena pozytywna 91 Ocena negatywna 80

Bardzo dobry artykuł. Własnie staram się znaleźć wydawcę, na razie bezskutecznie. Większość z nich chce całość tekstów w postaci papierowej, a tu Pani pisze o nieuczciwych praktykach domów wydawniczych. Zgroza!

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.