Facebook Google+ Twitter

Jak wymyślić Boga?

Optuję za poglądem, że wszystko, co istnieje, ma swoje źródło w Naturze i Rozumie. Wszelkie konstrukcje metafizyczne są formą odpowiedzi na to, co jeszcze niedostępne świadomości. Tajemnica potrzebuje rytuału. Rytuał wyraża nasze potrzeby.

 / Fot. W24W indyjskim stanie Uttar Pradesh, w 20-tysięcznej wiosce Banka, powstaje nowy ruch religijny, który może zjednoczyć nawet 200 mln ludzi, żyjących na społecznym marginesie. Póki co, jego wyznawcami są Dalici, indyjscy "nietykalni", wykorzystywani do najgorszych prac i odsunięci od powszechnej edukacji.

Sytuacja wykluczenia, nędza i poczucie bezradności wyzwoliły w nich potrzebę duchowej wspólnoty, ucieleśnionej w wymyślonej na nowoczesny wzór Bogini Języka Angielskiego! Dalici zawiedli się na religii chrześcijańskiej, która nie dawała nadziei na lepsze ziemskie życie. Okazała się mało praktyczna. Nie chcieli czekać na dobrobyt w raju. Jednoczą się entuzjastycznie wokół dosyć dziwacznego symbolu "wyzwolenia". Twórca nowego kultu, taki dalicki Jezus, Chandra Bhun Prasad, w wywiadzie dla telewizji BBC powiedział, że taka bogini jest symbolem odrodzenia Dalitów. Wizerunek boga stworzyli na miarę swoich aspiracji i potrzeb.

Dwumetrowy posąg z brązu będzie wyglądał jak Statua Wolności. Ich przyszłej wolności. Jak każdy otoczony religijnym kultem posąg, także ta bogini wyposażona jest w symboliczne atrybuty dające do myślenia. W prawej ręce trzyma pióro, co ma znaczyć, że nie jest nieukiem. W lewej - konstytucję Indii, przypominając, że dała ona Dalitom równe prawa. Co więcej - stoi na komputerze, co ma ponoć symbolizować potrzebę uczenia się języka angielskiego, niezbędnego dla rozwoju społeczno-ekonomicznego wspólnoty. Bogini ubrana jest na zachodnią modę, z kapeluszem na głowie; czego nie należy kojarzyć z angielską królową, a raczej odczytywać jako symbol buntu
przeciw systemowi kastowemu. Tyle tego w jednym świętym posągu.

Może dziwne, ale praktyczne połączenie metafizyki z problemami społecznymi i obroną ludzkiej godności. Ponad 2000 tysiące lat temu chrześcijański ruch religijny miał identyczne korzenie, jednocząc niewolników, biedaków i wszelkiego typu "wykluczonych" pod rządami Rzymskiego Imperium. Ciekawe, co by Dalici powiedzieli o posągach w naszych świątyniach? Zadziwia ten wymóg efektywności wobec kultu. Bóg ma służyć człowiekowi w drodze do rozwoju
i społecznego awansu. Nie jest ani dawcą, ani sędzią. Jest katalizatorem i zwornikiem. Daj Boże!

Rozpoczął się konkurs Dziennikarz obywatelski 2011 Roku.
Zgłoś swój materiał! Zostań najlepszym dziennikarzem 2011 roku. Wygraj jedną z ośmiu zagranicznych wycieczek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Ewa
  • Ewa
  • 01.03.2012 23:20

Mobbing przeciwko Bogu? To się nigdy nie uda.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Henryk
  • Henryk
  • 29.02.2012 19:14

Jasielski i Rudnicka wyśmiewają się z Boga.Uważają oboje,że jest przez ludzi wymyślony.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jan
  • Jan
  • 28.02.2012 20:25

Bóg to nie jest żadna idea. Proszę nie pisać takich bzdur typowych dla osób,które tej Siły nie odczuwają. Ludzie,którzy mają z tym wielkie trudności,nie rozumieją tego innego świata,gdy to jest świat dla nich całkowicie nieosiągalny. Często wyśmiewają się z różnych form religijności ,jak posągi,obrazy,stroje,które ułatwiają prostym ludziom ,w taki dyskusyjny sposób, wyrażać swoje uczucia religijne. W krajach o innych kulturach niż europejska,bywa to dla nas szokujące. Jednak autor tego artykułu,który deklaruje się jako niewierzący,o ile nie bluźni,to już w samym tytule artykułu nie szanuje wszystkich ludzi wierzących i z nich najwyraźniej się wyśmiewa. Argumentuje to tym,że ludzie sobie Go wymyślili. Biedny człowiek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak widać, sama idea Boga nie wystarcza, żeby się wokół niego zjednoczyć. To chyba świadczy o słabości tej idei. Trzeba budować posążki, totemy, świątynie opatrzności,kolekcjonować relikwie, jednym słowem trzeba mieć coś mniej lub bardziej materialnego. Bez tego idea Boga jest pusta.
Pozdrawiam Panie Józefie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Janie, nie można się bać czegoś, czego nie ma. Ja nie "bluźnię", ja tylko wyrażam przekonanie. Różnimy się przekonaniami. Ot, i wszystko. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jan
  • Jan
  • 28.02.2012 01:46

To niech się pan Go boi za swoje bluźnierstwa przeciwko Niemu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do "krytyka": akurat nie zajmuję się "kleceniem filmów", co też nie świadczy o obecności talentu. Boga nie mam zamiaru poprawiać, bo nie mam z nim kontaktu. I nie jestem z PO. Sorry !

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 26.02.2012 20:40

Nie każdy człowiek ma odczucie Boga. A to wcale nie znaczy,że czegoś Opatrznościowego poza nami nie ma. Po prostu ludzie nie wszyscy mają taki sam sposób odczuwania. w Indiach obecnie chrześcijanie są prześladowani i zabijani. Różni ludzie skłaniają się ku chrześcijaństwu z tej przyczyny,gdyż nie mówi się w nim o kastach. Przed Bogiem wszyscy są równi. Jednak za takie myślenie ludzi się zabija. Wiem to bezpośrednio od księdza katolickiego Hindusa,który w swojej wiosce cudem uniknął śmierci i wciąż jego życie jest zagrożone. Mówił mi także o gwałtach na kobietach i siostrach zakonnych,które oficjalnie przyznawały się do chrześcijaństwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń
krytyk
  • krytyk
  • 26.02.2012 20:36

Jednak wszyscy artyści mają "kuku na muniu". Po K.Kutzu kolejny "wszechwiedzący". Filmu sklecić nie potrafi (Bozia talentu nie dała),a Boga chce POprawiać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

> Ciekawe, co by Dalici powiedzieli o posągach w naszych świątyniach?
"naszych", czyli dokładnie czyich?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.