Facebook Google+ Twitter

Jak wytańczyć "Zniewolony umysł"? Dokonał tego zespół Opera Nova

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2012-11-08 12:59

"Zniewolony umysł" Czesława Miłosza odbił się szerokim echem nie tylko w kręgach intelektualistów. Trafił do strajkujących robotników, bowiem powstawał w czasie rosnących napięć społecznych w Polsce, a potem w całej Europie Wschodniej.

Zdjęcia z galerii: http://www.opera.bydgoszcz.pl / Fot. Andrzej MakowskiNagroda Nobla dla autora i popularyzacja treści zawartych w poemacie sprawiły, że zgodnie z wielkim marzeniem Wieszcza Adama, księgi innego Poety, po latach wreszcie trafiły pod strzechy. Uprzystępnienie zawartych w dziele treści i idei wiąże się z trudnością przekładu na scenariusz adaptacji. Tradycyjny film oświatowy, klasyczny teatr w rapsodycznym stylu Tadeusza Kotlarczyka, mógłby po prostu transmitować ten utwór słowo po słowie, wiersz po wierszu. Ale najważniejsze dla reżysera jest zachowanie ducha i emocjonalnej temperatury jakie wyzwala indywidualna lektura "Zniewolonego umysłu".
Wojciech Młynarski zwykł żartować, że z tłumaczeniem tekstu jest podobnie jak z kobietą. Jeżeli jest piękna to niezbyt wierna, a jeśli wierna, to nie piękna. Tego trudnego zadania podjął się tym razem tancerz i choreograf z bydgoską grupą Opera Nova. Wyzwanie na pograniczu niemożliwego do realizacji projektu przyniosło w rezultacie zadziwiająco imponujące efekty. Powstał niezwykły spektakl z użyciem całej gamy środków, jakie oferuje współczesna technika teatralna.
Rozpisywali się o nich krytycy, którzy w entuzjastycznym tonie podsumowywali każdy pomysł inscenizacyjny reżysera, smak i wyczucie choreografa a także wprowadzone przez scenografa nowinki. Rzeczywiście, inwazja barw i akcja ilustrowana oniryczną muzyką Glassa i Kilara, powiązana z tanecznym ruchem aktorów widowiska na pewno pozostawia trwały, pamięciowy ślad w większości opuszczających salę teatralną widzów.

To, co mnie najbardziej ujęło w tej baletowej interpretacji dzieła Miłosza, pozostaje wciąż aktualną prawdą charakteryzującą większość rewolucji. Od tej, która wyniosła do władzy Napoleona, poprzez przewrót umożliwiający dojście do władzy Lenina a potem Stalina, widać dziś, w kolejnych buntach społecznych, okrutne potwierdzenie zasady, że rewolucja zjada własne dzieci

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.