Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polityka > Jak zakończy się walka o schedę po Tusku?

Dział: Polityka

Ocena: 6pkt

Oceń:

Jak zakończy się walka o schedę po Tusku?


Decyzję o rezygnacji z walki o fotel prezydencki podjął wczoraj najpoważniejszy kandydat do jego objęcia. I choć takie sugestie już od dłuższego czasu trafiały do ucha premiera, to obserwatorzy sceny politycznej wydają się być zaskoczeni.

Tusk wcale nie był pewnym kandydatem do zastąpienia Lecha Kaczyńskiego w Pałacu Prezydenckim. Wielu wyborców zniechęconych sporem dwóch największych partii szukało kandydata alternatywnego. Siła szefa Platformy Obywatelskiej w dużej mierze wynikała z obawy przed reelekcją obecnego prezydenta. Donald Tusk był uznawany za jedynego kandydata który może tego dokonać bez trudu. Jego elektorat konsolidowała postać Lecha Kaczyńskiego. W każdym innym przypadku deklarowana sympatia do premiera podzieliłaby się pomiędzy kilku podobnych liberalnych kandydatów.

Taki też scenariusz będziemy zapewne obserwować. Detronizacja obecnego prezydenta wcale nie musi przypaść kandydatowi PO (choć oczywiście z wielu względów jemu będzie najłatwiej). Dużo będzie zależało od tego na kogo ostatecznie członkowie PO postawią w tych wyborach. Media najsilniej akcentują dwie potencjalne kandydatury: marszałka Bronisława Komorowskiego i ministra Radosława Sikorskiego.

Pierwszy z nich to doświadczony polityk z solidarnościowym rodowodem, któremu aktualnie sprawowana funkcja daje możliwość sprawdzenia i rozwinięcia swoich zdolności koncyliacyjnych. Komorowski byłby dla Platformy prawdopodobnie kandydatem najbezpieczniejszym, lojalnym wobec władz partii.

Statecznemu, dojrzałemu marszałkowi Sejmu może być trudno o wyróżnienie się spośród pretendentów do Pałacu. Dla wielu wyborców nie będzie istotne czy swój głos oddają na kandydata PO czy też na np. wciąż kojarzonego z partią rządzącą Andrzeja Olechowskiego.

Problemów z wyrazistością nie powinien mieć za to Radosław Sikorski. Minister Spraw Zagranicznych na polskiej scenie zdążył zaistnieć jako polityk dwóch konkurencyjnych obozów, spektakularnej wolty dokonując w kluczowym momencie. Ciągnie się też za nim kilka kontrowersyjnych wypowiedzi. To zgoła inny kandydat pod względem temperamentu niż marszałek Komorowski.

Konfrontacyjne nastawienie raczej nie pomoże mu w uzyskaniu poparcia PO. Donald Tusk nie po to zrezygnował ze startu w wyborach by całkowicie utracić kontrolę nad urzędem prezydenta, bo przecież i tak może się stać w przypadku młodego i ambitnego polityka. Ale Sikorski ma też zalety, które powodują, że łatwiej byłoby mu przekonać do siebie elektorat premiera. Większość jego sejmowych kolegów może mu pozazdrościć obycia na zagranicznych salonach i dobrych kontaktów.
D. Tusk / Fot. PAP

Komentarze: 11

Sortuj komentarze:

Adam Lutostański 29.01.2010 04:07

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 26

Będzie ciekawie. Ja stawiam na to, że reelekcję uzyska Kaczyński.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ryszard PETRYCKI 29.01.2010 05:00

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 39

Widze koncertowa bzdyre lub prowkacje albo brak znajomosci rynku politycznego

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 29.01.2010 06:59

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 44

Dobre rozważania. Sądzę, że reelekcja Kaczynskiego w żadnym wypadku nie wchodzi w rachubę.
Ktokolwiek stanie do wyscigu, będzie miał od poczatku nad nim przewgę; jeżeli wygra kandydat z ramienia PO - cel Tuska będzie osiągniety w 100 procentach. Nie dopuści do władzy Kaczyńskich. Przejęcie pałacu prezydenckiego automatycznie osłabia pozycję PiS i Jarosława.
Rzecz wykalkulowana prezyzyjnie i z Tuskiem na stanowisku premiera zapewniająca ciągłość władzy - ciagłość koncepcji rządzenia, która w dłuzszym przedziale czasowym, stworzy wreszcie warunki do przeprowadzenia koniecznych reform.
I o to chodzi!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ryszard PETRYCKI 29.01.2010 08:46

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 40

Po pierwsze kazdy tylko nie Kaczynscy, dalej to mamy Olechowski, Szmajdzinski Nałecz, i reszta ,ktora sie obudzi ale kogo wystawi Tusk ??? inni sie mniej licza ,ale kogo wystawi Rydzyk to jest zagadka !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ryszard PETRYCKI 29.01.2010 08:58

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 41

Kontynuujac te dywagacje to zgloszona kandyfatura Komorowskiego jest tylko papierkiem lakmusowym jego popularnosci i nic wiecej ,bo kandydat tez winien powiedziec tak czy nie ot co

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Dudziuk 29.01.2010 11:44

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 43

PO ma trzy oblicza. Centrowe tam należy premier Tusk , marszałek Komorowski ,klerykalno-prawicowe poseł Gowin , minister Radziszewska . Oraz liberalno-lewicowe poseł Palikot , poseł Kutz i posłanka Mucha. Ja nie jestem za Platformą jednak bym sobie życzył Po , o pięknej twarzy Joanny Muchy, intelekcje Kazimierza Kutza i odwadze Janusza Palikota.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maciej Natanael Gniadek 29.01.2010 12:14

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 47

Jak zakończy się walka o schedę po Tusku?

scheda=Schetyna??

a Kaczuszyński będzie trwał ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jan Piotr Ziółkowski 29.01.2010 15:04

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 42

Z tych wszystkich panów, a nawet z dotychczasowych prezydentów III RP, Komorowski wydaje mi się w ogóle najlepszym człowiekiem na to stanowisko...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 29.01.2010 15:39

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 46

Tusk idzie na całość !!!! słabo zorientowany PSL utwierdza mnie w tym przekonaniu , prawdopodobieństwo zerwania koalicji przez PO jak nigdy !!!! pretekst ? choćby KRUS , piarowcy i ci od słupków mogli wpaść na ten szatański pomysł !!!! wybory do parlamentu i prezydenckie jak nigdy platformie na rękę !!!szansa zebrania wszystkiego jak nigdy a i konstytucję można by zmienić

tylko takie uzasadnienie w mojej ocenie wyjaśnia te nie logiczne decyzje premiera ..... fuj , aż strach !!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartłomiej Kowalewski 29.01.2010 19:25

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 44

Tuskowi marzy się zostać kanclerzem, pewnie namaści Olechowskiego, tylko on może odebrać głosy lewicy, chłopom, liberałom
i reszcie planktonu politycznego, pokonać Kaczyńskiego popieranego przez pis.
Olechowski to według mnie nawet dobry wybór :
ma prezencję
jest inteligentny
i góruje nad pozostałymi wzrostem

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.