Facebook Google+ Twitter

Jak założyć dziennikarzom kaganiec – przepis premiera

Co jakiś czas pojawiają się elektryzujące informacje o strategicznym geniuszu Jarosława Kaczyńskiego. Jedni przyznają go premierowi, inni zaś mu go odbierają. W moim odczuciu Jarosław Kaczyński jest geniuszem.

fot. MWMEDIA / Fot.
Znakomicie wykształcony (ech, gdyby nie ów sławetny "obiat"!), inteligentny, przebiegły i sprytny nadzwyczaj jest lider Prawa i Sprawiedliwości. Groźny też jest niesłychanie; szczególnie dla wciąż raczkującej polskiej demokracji.

Pomny na krótkotrwałość (jednokadencyjność) sprawowania władzy przez kolejne ugrupowania, Jarosław Kaczyński postanowił zapewnić sobie, bratu i swojej partii dożywotnie rządy. I – mam wrażenie – bliski jest zrealizowania ideału.

Po roku rządów jego partia osiągnęła prawie wszystko. PiS ma większość sejmową, marszałka senatu i sejmu, prezydenta, premiera, telewizję publiczną, Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, wojsko, policję, CBA i ministra Macierewicza. To bardzo dużo (Macierewicza miał rząd Olszewskiego). Żadne z ugrupowań, które po 1989 roku sprawowało władzę nie miało tak wiele. Czy owo bogactwo wystarczy, żeby zapewnić Lechowi Kaczyńskiemu reelekcję, a PiS-owi wygrane w wyborach samorządowych i parlamentarnych? Zdecydowanie nie!

Kasa, misiu, kasa!



...mawiał były trener, aktualnie poseł Janusz Wójcik. Ano właśnie! Skuteczne sprawowanie władzy przez okres dłuższy niż jedna kadencja nie może obyć się bez dostępu do pieniędzy. Do dużych pieniędzy!

Największym zagrożeniem dla rządzących nie jest nieudolność. Prawdziwe zagrożenie stanowią media. Dziennikarze „patrzą władzy na ręce”, krytykują, obnażają mniejsze lub większe świństewka elit. Przypominają kompromitujące zdarzenia, tropią afery...

Każdy rozsądny menadżer (firmy, państwa) ma pełną świadomość siły, jaką reprezentują środki masowego przekazu. Prowadzenie otwartej wojny z dziennikarzami jest politycznym samobójstwem. Jak zneutralizować siłę mediów? Sposoby są dwa: zwalczyć lub oswoić. Jarosław Kaczyński i ludzie z jego politycznego otoczenia nie są zbyt skorzy do zaprzyjaźniania się z dziennikarzami. Wprost przeciwnie – w bardzo krótkim czasie wypowiedzieli dziennikarzom wojnę.

Prawdę powiedziawszy był to krok rozsądny. Nikt bowiem nie może liczyć na pobłażliwość dziennikarską. Bez względu na przyjaźń czy sympatię powinność dziennikarska nakazuje obiektywne przedstawianie sytuacji. Obiektywny ogląd poczynań PiS w żadnym wypadku nie będzie dla braci Kaczyńskich pozytywny. Należy więc zmusić media do braku obiektywizmu.

Bat na media



Sposób jest dosyć prosty, żeby nie powiedzieć prostacki. Odciąć niezależne media od dopływu pieniędzy, tworząc jednocześnie media posłuszne rządowi. Geniusz Jarosława Kaczyńskiego podpowiedział właściwe rozwiązanie.

Od dnia ubiegłorocznych wyborów, Prawo i Sprawiedliwość rozpoczęło dokonywanie zmian w radach nadzorczych przedsiębiorstw, będących spółkami skarbu państwa. We wszystkich lub prawie wszystkich wielkich przedsiębiorstwach na eksponowanych stanowiskach znaleźli się nowi ludzie. Najważniejszym kryterium nominacji nie jest fachowość. Nowy członek rady nadzorczej musi być członkiem PiS (pomniejsze stanowiska pozostają dla koalicjantów) lub sympatykiem tej partii.

Takie nominacje sprawiły, że wielka kasa trafiła do PiS. („Forsy szum milszy mi od proporcy...” śpiewał Jeremi Przybora). A od tego momentu już krok zaledwie do podporządkowania mediów. Wystarczy tylko, żeby wielkie przedsiębiorstwa zaprzestały zamieszczania reklam np. w TVN. Nie jest tajemnicą, że podstawowym źródłem finansowania telewizyjnych stacji komercyjnych są wpływy z reklam. Gdy tych wpływów zabraknie, właściciele np. TVN zaczną się mocno zastanawiać nad wprowadzeniem autocenzury. Niepokorni wobec władzy (czytaj braci Kaczyńskich) dziennikarze będą musieli odejść. Gdzie? Pozostanie – chyba tylko – podziemie.

Lord John Acton, powiedział: „wszelka władza prowadzi do zepsucia, a władza absolutna psuje absolutnie.” Demokracja jako procedura pokojowej zmiany sprawujących władzę na różnych szczeblach struktury państwa uważana jest przez wielu za ustrój zabezpieczający przed nadużyciami, przed ograniczeniem wolności indywidualnej, przed cenzurą i niesprawiedliwym prawem. Bardzo się władzy braci Kaczyńskich obawiam.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Politycy są jak mężowie alkoholicy - obiecuje taki żonie, że przestanie pić, ona raczej mu nie wierzy (choć kiedyś wierzyła), ale siedzą razem, bo nie widzą innego rozwiązania. Nie porzuci go, bo on dobrze zarabia, a ona tylko umie dobrze gotować, prasować i po prostu... jest. Są związani na zawsze. A mądre dziennikarki, pytają takie żony - jak pani może z nim wytrzmać tyle lat? No właśnie, jak możemy długo wytrzymywać z naszymi politykami-łgarzami? Jednak co parę lat przewraca sie śmietanka rządowa i tu jest jednak różnica z opisanym małżeństwem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

W jednym WSZYSCY politycy są niezmienni: obiecują, że nadal będą nam obiecywać. Zawsze tak było, jest i... nikt tego jeszcze długo nie zmieni. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Macie rację.PiS robi to samo czego dokonywało AWS i SLD,czyli obsadzanie telewizji,policji itp.Tylko jest jedno ale.Bracia Kaczyńscy z wyjątkową pasją krytykowali owe posunięcia(najbardziej zawłaszczanie mediów).Teraz ,gdy sami łamią etykę ,twierdzą,że to tylko porządkowanie.Innymi słowy jedna wielka obłuda.Na domiar złego dochodzą dyktatorskie skłonności liderów PiS.Niestety może być dużo gorzej niż za poprzednich ekip.Media to bowiem władza nie czwarta,ale pierwsza.Właśnie one kształtują opinię publiczną i kontrolowanie właśnie ich zapewni politykowi zwycięstwo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

:) ma Pani rację: PiS nie jest w tym względzie wyjątkiem. Rzecz w tym, że PiS nie obiecywał SLD-owskiej i AWS-owskiej recydywy. Obiecywał odnowę moralną w polityce! Jak ta odnowa wygląda każdy widzi! W przypadku rzecz jest jednak bardziej niebezpieczna, jeżeli weźmiemy pod uwagę dyktatorskie zapędy liderów PiS.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.