Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

37167 miejsce

Jak zawiodłem damę

Dlaczego pełen entuzjazmu uśmiech miłej damy nie zmienił mych zapatrywań politycznych ?

Przechadzałem się onegdaj w okolicach Starego Miasta. Popołudnie było słoneczne, a warszawskie powietrze odzyskiwało swą legendarną, balsamiczną woń, w miarę gdy smog wolno unosił się do góry. Na Podwalu, nieopodal pomnika Kilińskiego, zwróciła moją uwagę grupka rozświergotanych, rozgestykulowanych, zachowujących się jak stadko zakochanych nastolatek, zacnych dam, w wieku, bardzo łagodnie to ujmując, mocno trolejbusowym.

Nagle jedna z nich, zauważywszy mnie, z zadziwiającą lekkością i rozświetlającym ją uśmiechem podbiegła, wcisnęła do ręki barwną ulotkę i przepełnionym entuzjazmem głosem, z jakby lekko matczyną dumą zawołała: "to nasz Michaś, musi pan, ale to koniecznie musi pan na niego zagłosować". Mimika jej starannie i gustownie umalowanej twarzy, w pełni popierała wyrażoną werbalnie sugestię, a pełne żaru i wiary, z niewielką chyba nawet nutą zakochania, oczy, wyrażały rewolucyjną wręcz siłę woli i przekonania o słuszności sprawy.

Podziękowałem, mam nadzieję, z wystarczającą szarmancją i nie składając żadnych wiążących obietnic, pożegnałem, starając ze wszystkich sił sprawiać wrażenie, iż wzywają mnie niezwykle ważne i niecierpiące zwłoki sprawy. Ulotkę na wszelki wypadek ukryłem w kieszeni, gdyż jawne manifestowanie się z jakowymś, nie znanej mi polityczno-społecznej orientacji Michasiem, w zapadającym zmroku i wypełnionych obficie młodzieżą uliczkach, może spowodować nieprzewidziane, możliwe, że zakończone nawet rękoczynami, reperkusje.

Gdy już w domu postanowiłem zapoznać się z, w tak nieoczekiwany i miły sposób, otrzymaną ulotką stwierdziłem, że moje obawy co do ewentualnej reakcji młodzieży nie były płonne, a rozsądek i przezorność wieku dojrzałego, najprawdopodobniej uchroniły mnie przed niechybnie niemiłymi ekscesami.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Bardzo dobry pomysł, tylko już mało czasu. Ja opisałem autentyczną ulotkę rozdawaną w Warszawie. Może w innych miastach też egzystują takie pijarowskie perełki ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny tekst.
A możeby tak zrobić jakiś kącik Europarlamentarny, gdzie zbieralibyśmy takie śmieszne opisy kandydatów ?
Sam chętnie opisałbym spotkanie z Europosłem Januszem L. kiedy to paru głębszych omawialiśmy problemy polityki krajowej i zagranicznej czekając na taksówkę, której poseł nie za bardzo umiał sobie zamówić.... Do dziś pamiętam tę scenę, choć inne szczegóły z tego wieczoru jakoś umknęły mojej pamięci...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Serdecznie dziękuję za opinię i zaproszenie. Mam jakieś problemy z akceptacją. Pozdrawiam .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ubawiłam sie serdecznie i roześmiałam dookoła głowy - no prawie.:)))) bo te uszy...
Michaś wyznaje zasadę, że najlepiej być pięknym, młodym i obfitym w walory wszelkie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.