Facebook Google+ Twitter

"Jak złapać rosyjskiego szpiega" - w księgarniach

Z reguły wydaje się nam, że aby zostać szpiegiem, trzeba mieć specjalne predyspozycje i przejść długie szkolenie. Wystarczy jednak wiedza z filmów sensacyjnych. Tak było w przypadku Naveeda Jamaliego. To Jego prawdziwa historia.

 / Fot. znak.com.plAmerykanin w drugim pokoleniu postanawia wstąpić do Marynarki Wojennej USA. Niewiele przemawia za jego kandydaturą. Jest leniwy, nie zaprząta sobie głowy nauką i karierą zawodową, żyje wygodnie. Jego postrzeganie świata zmieniają wydarzenia z 11 września. To właśnie pod wpływem impulsu decyduje się na żołnierską ścieżkę. Wie i umie jednak za mało. Kandydatura zostaje odrzucona.

Początkowo załamany, postanawia nie rezygnować z obranego celu. Wykorzystuje sprzyjające warunki i kontakty swoich rodziców, wplątując się w aferę szpiegowską. Całe jego "doświadczenie" to kilkaset (a może i więcej) obejrzanych filmów i przeczytanych książek. Od politycznych thrillerów po "Miami Vice". Życie jednak nie jest tak Hollywoodzkie.

W rzeczywistości amatorska praca wywiadowcza wymaga ogromnej cierpliwości i samokontroli. Nie sposób jednak nie dostrzec licznych tekstów popkultury, którymi autor rzuca do swojego rosyjskiego "kontaktu". Lista wszystkich cytatów filmowych, których używa jest bardzo długa.

Książkę czyta się niczym dobrą powieść sensacyjną. Ma odpowiednie tempo, okraszona jest humorystycznymi komentarzami i przede wszystkim jest niewiarygodna. A to historia na faktach.


Nie nuży, jest płynna i dynamiczna. I nietypowa. Pokazuje nam świat tajnych służb od kuchni. Sam Naveed jest zaskoczony jak ten system wygląda, a my razem z nim na kolejnych kartach opowieści otwieramy ze zdziwienia oczy, momentami śmiejąc się z naiwności głównego bohatera.

Jeśli lubisz filmy akcji, to książka dla Ciebie. Poza wartością samą w sobie, będzie też świetnym ich kompendium. Jeśli szukasz zabawnej lektury na wieczór, również powinieneś być zadowolony. Jeśli nie wiesz, jak wyobrazić sobie rosyjskiego szpiega, wydawnictwo to także okaże się pomocne. Jeśli po prostu jesteś fanem swobodnej literatury faktu, nie zawiedziesz się.

Zdecydowanie warto zafundować sobie przygodę z amerykańskim patriotyzmem i szybkimi samochodami w tle. Warto poznać całe masy procedur, które na każdym kroku szpieg/agent FBI musi wypełniać. Warto zobaczyć, że służby wywiadowcze to nie tylko pistolety, trucizny, wielkie pieniądze i dziewczyny pchające się do łóżka.

Kiedy przeczytasz, dowiesz się, że zimna wojna ciągle trwa. Ale zdobędziesz również wiedzę o tym, jakie konsekwencje może wywołać pozostawione nieopatrznie opakowanie po podpasce...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

/Pokazuje nam świat tajnych służb od kuchni./

Czy Autorka zna "świat tajnych służb od kuchni"?
Raczej wątpię.
Więc powinno być: pisze, że pokazuje świat tajnych służb od kuchni.
A to różnica. Przeogromna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla mnie książka bardzo przyjemna i ciekawa. Bardzo miło spędziłam z nią czas i jestem zadowolona, że właśnie wybrałam "Jak złapać rosyjskiego szpiega" Naveed'a Jamali

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.