Facebook Google+ Twitter

Jak zmniejszyć ryzyko powstania przeterminowanych należności

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2006-09-26 20:27

Niemal każda firma we współczesnej gospodarce doświadcza większych lub mniejszych problemów finansowych. Dla jednych jest to przejściowa sytuacja, dla drugich stan, który ciągnie się przez wiele miesięcy, dla innych to krok do bankructwa.

Faktem jest, że zatory płatnicze spowodowane nieuregulowaniem w terminie zobowiązań utrudniają prowadzenie działalności gospodarczej oraz rozwój firmy. Im ona większa, tym lepiej radzi sobie na rynku, ale małe i średnie przedsiębiorstwa nie mają niekiedy tak dużo szczęścia. Prowadzenie biznesu wymaga już nie tylko dobrego pomysłu, ale i dobrego zarządzania wierzytelnościami. Bardzo często pozyskując nowego klienta, przedsiębiorcy zapominają o ryzyku zawieranych transakcji. Jak chronić swoją firmę przed niewypłacalnymi kontrahentami? Na co zwracać szczególną uwagę? Przed rozpoczęciem współpracy, warto pamiętać o kilku zasadach:

Sprawdź, zanim podpiszesz

Zanim podpisze się umowę, należy sprawdzić przyszłego klienta, czy nie zalega innym z płatnościami - jest to pierwsza zasada prowadzenia każdego biznesu. Można skorzystać z informacji zawartych w biurach informacji gospodarczej lub z usług wywiadowni gospodarczych. Warto mieć pewność, kto reprezentuje firmę i kto jest umocowany do podpisywania umowy. Dlatego należy mieć aktualny odpis z Krajowego Rejestru Sądowego. Umowa podpisana przez niewłaściwą osobę jest nieważna! W sądzie nie można dochodzić swoich praw. Jeżeli umowę podpisuje pełnomocnik należy postarać się o oryginał pełnomocnictwa, a kopię dołączyć do umowy wraz z innymi dokumentami.

Tylko na piśmie

Jeżeli firma chce współpracować z kontrahentem dłużej, warto spisać umowę na piśmie. Pisemnie dokonywać też wszelkich zmian. Dzięki temu kontrahent nie wykorzysta uchybień formalnych jako argumentu w nieterminowym wywiązywaniu się ze zobowiązań. Należy poinformować kontrahenta, jakie sankcje mu grożą za nieterminowe regulowanie należności. Klient nie będzie miał później za złe firmie, kiedy wstrzyma mu ona dostawę, naliczy karne odsetki lub dopisze jego dług do ogólnopolskiego rejestru dłużników. Warto też w umowie zaznaczyć, że współpracuje się z biurem informacji gospodarczej i nie zawahać się skorzystać z tego narzędzia windykacji, dopisując dłużnika do bazy, z której korzysta wiele firm.

Zadbaj o procedury

Należy zadbać o właściwe procedury obsługi klientów. Faktury powinny być podpisywane przez odpowiedzialne osoby. Porządek w dokumentacji znacznie ułatwia rozmowy z dłużnikami, którzy nie wytkną błędów w działalności firmy. I szybciej dojdzie się do porozumienia o spłacie zaległości.
(OPRAC. ECE) - Gazeta Krakowska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

I tak nie załatwia to całości problemu... Mali w naszym kochanym kraju nie są w stanie poradzić sobie z tematem płynności finansowej, bo nie mają znikąd pomocy:
- dla banków są za mali, aby się opłacało (?),
- dla dłużników za mali, aby mogli żądać,
- dla Państwa za mali, aby się nimi przejmować...
itd itp
jedynie dla urzędników skarbowych są wystarczająco duzi, aby ich gnębić i kasę od nich wyciągać. I to bez żadnego ale.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.