Pozycja materiału w rankingach:
"Ta reforma wymaga reformy zasadniczej" - tymi słowami zakończyli swój apel autorzy listu w sprawie zmian w systemie oświaty.
Zobacz także:
Artykuły
(86)
Galerie
(16)
Średnia ocen
(4.27)
Miejscowość: Polska | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Magda Wieczorek 27.03.2012 08:44
Myślę, że to obojętność. Jak zapewne zauważyłeś nauczyciele rzadko angażują się w takie sprawy.
roman koźmiński 27.03.2012 00:02
Martwi mnie tylko niewielkie zainteresowanie samych nauczycieli, którzy powinni tam być razem z uczniami. Nie chodzi mi by podjęli głodówkę ale ,o elementarne zainteresowanie. Ci głodujący o ty również mówili. ZNP jakoś też kiepsko tymi sprawami się interesuje !Brak odwagi ??
Magda Wieczorek 26.03.2012 20:24
W Krakowie kilku działaczy "Solidarności" podjęło głodówkę, w ten sposób protestują przeciwko ograniczeniach w nauczaniu historii w szkołach ponadgimnazjalnych. Przeciwko takim "reformatorskim" działaniom protestują też historycy, publicyści, nauczyciele historii. Zacytuję słowa, które są odzwierciedleniem też i moich poglądów na to okradanie z wiedzy młodych ludzi. P. Skwieciński napisał: Inaczej niż część komentatorów nie podejrzewam autorów reformy o demoniczne plany wojny z polską tożsamością. Sądzę raczej, że ta tożsamość nic ich nie obchodzi". Myślę, że ci reformatorzy nie mają pojęcia o tym co robią i co mówią o polskiej edukacji. Ale może problemem zainteresuje się premier- historyk czy prezydent- historyk?
Magda Wieczorek 19.03.2012 22:29
To bardzo dobrze, że znaleźli się ludzie, którym nie podoba się obecny projekt edukacji(sic!) historycznej. Ważne jest to, że głośno protestujemy przeciwko zamierzonemu nieuctwu.
Autor usunął profil 23.04.2009 12:10
Pani Wieniu, edukacji po prostu nie będzie i już!
Łukasz Kucharski 26.03.2009 14:22
" historia i społeczeństwo" a co to za hybryda?
Czy ludzie odpowiedzialni za edukację w Polsce są odpowiedzialni? No chyba nie, jeżeli ich głównym celem jest zrobienie z naszych dzieci idiotów...
Jolanta Paczkowska 19.02.2009 11:33
Czyli jednak... podobnie jak z sześciolatkami. ;-)
"MEN nie wyklucza, że zmieni podstawę programową nauczania historii tak, by wszyscy uczniowie liceów poznali lepiej dzieje Polski".
"Wymiana argumentów zakończyła się uzgodnieniem, że MEN gotów jest uwzględnić przynajmniej niektóre propozycje autorów apelu i zmienić rozporządzenie o podstawie programowej".
http://www.rp.pl/artykul/259954.html
Piotr Dwojacki 13.02.2009 13:09
Edukacja historyczna to, owszem, szkoła. Ale również rodzina, a przede wszystkim media. Jako przyczynek do myślenia o eukacji historycznej polecam (autolans) tekst: "Lech Kaczyński przechodzi do historii"): link
Jolanta Paczkowska 13.02.2009 08:48
Błąd. ;-) Dziennikarz powinien przynajmniej próbować "zawrócić kijem Wisłę". ;-)
Autor usunął profil 13.02.2009 07:25
Ja nie narzekam , jeszcze raz napiszę , wyrażam opinie i robię swoje, nie zawrócę kijem Wisły.
Edukacja córki jest moim priorytetem. Więc robię wszystko, by była, jak najlepsza.
Szkoła nie wiele w tym pomaga. To nie narzekanie tylko stwierdzenie faktu :)